dnia 29.04.2010 05:39
J&J, tak, to prawda. Podoba mi się.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 29.04.2010 05:52
Jacomie ostatnio trzymasz się krótkich form, i dobrze Ci wychodzą. Dokładnie, w naszych pozornych słabościach tkwi nasza największa siła.
Pozdrawiam |
dnia 29.04.2010 05:54
Dobra krótka forma. Mało słów a wiele treści. Tak, bardzo na tak.
Pozdrawiam:) |
dnia 29.04.2010 06:48
w Twojej oszczędności słowa
zgubiłem sens 3 pierwszych wersów.
spróbuj, proszę przeczytać:
żeby siebie odnaleźć modlitwą się za innych siebie porzucam
wątpię, by tak miało być.
ale w tym świecie wszystko jest możliwe.
sens jest dla mnie oczywisty.
ale w innym zapisie.
dokładam do ostatniego :) dwuwiersza
dorozumiany warunek:
gdy je sobie uświadamiamy
kłaniam się |
dnia 29.04.2010 06:59
porzucanie siebie jest ważne już od Mistrza Eckharta, bez tego całe moje tutaj wypociny nie miałyby sensu:-)))
pozdr |
dnia 29.04.2010 07:07
to jest jasne i oczywiste.
mi chodzi o to wyboldowane. |
dnia 29.04.2010 07:41
a za kogo się modlisz?ja głównie za innych, nie we własnej intencji :-) |
dnia 29.04.2010 07:52
modlę się za Twoje wiersze..
modlę się też do bogów pekapu, żeby mniej pociągów rodziło się opóźnionych..
również pociągów do literatury |
dnia 29.04.2010 07:57
G8 ? |
dnia 29.04.2010 08:04
Bardzo ok. Dla mnie bez się :) |
dnia 29.04.2010 08:05
wybacz, jestem dociekliwy.
pewnie i tępy.
co robi to się?
niektórym, tak jak mi, trzeba dłuuugo wyjaśnić.
ale późniejszy blask zrozumienia rekompensuje
stratę czasu.
ukłon |
dnia 29.04.2010 08:44
Dobry na Platona doskonały...........
Pozdrawiam
Efezki pies z Aten
Horus |
dnia 29.04.2010 08:59
Ba, a jak uporamy się ze wszystkimi słabościami, i co wtedy?
Pozdrawiam miło. |
dnia 29.04.2010 09:19
Na prośbę Autora z drugiego wersu zostało usunięte "się". |
dnia 29.04.2010 09:22
wiese
fakt tak lepiej:-)) |
dnia 29.04.2010 09:38
a że też musiałeś to odkryć pierwszy,/ha ha/udana miniatura:)pozdrawiam Ewa |
dnia 29.04.2010 10:15
JJ, bez tego "się" wiersz przyjmuję bez zastrzeżeń. Pozdrwaiam. Irga |
dnia 29.04.2010 11:07
ha, wiesz, jak się ucieszyłem?
nie dlatego, ze zniknęło.
dlatego, że nie jestem,
per saldo, taki tępy.
dzięki, za trud objaśniania :) |
dnia 29.04.2010 13:18
A jednak Eckhart. Cieszę się, że i mnie pewna osoba "poznała" z nim.
Pokora - super ważna rzecz. Także i tu.
Modlitwą - jest dla mnie myślenie o...
Pozdrawiam |
dnia 29.04.2010 14:20
dobry :) |
dnia 29.04.2010 17:50
Podoba mi się, chociaż nad puentą dłużej się zatrzymałam, bo pomyślałam, że nie przez wszystkie słabości. No chyba, że ma się ich świadomość i pokorę. Ładnie, lirycznie. Pozdrawiam serdecznie |
dnia 29.04.2010 19:26
Nie wiem, czy to jest poezja? Ale przmyślenia zmuszają do zastanowienia się. Jestem za.
Pozdrawiam serdecznie. |