poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 18.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
O nowym dudku na drz...
Wiersz - tytuł: historia miłosna
na ostatniej kartce miałam opisać zamki
wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej zbyt mocno
jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru

mruczałeś o niewypróbowanych strategiach lub przygryzałeś dolną wargę
bardzo dzielnego chłopca który nie płacze chociaż cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca a potem chichotałam jak karlica
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą

nie złapałeś
śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot
Dodane przez sykomora dnia 12.05.2010 22:03 ˇ 19 Komentarzy · 802 Czytań · Drukuj
Komentarze
Madoo dnia 12.05.2010 22:10
ojej, ojej za gesto, koniecznie podzielic przynajmniej na 2 czesci
ciekawy wiersz, fajny :)))
sykomora dnia 12.05.2010 22:20
na ostatniej kartce miałam opisać zamki wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej zbyt mocno
jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru

mruczałeś o niewypróbowanych strategiach l
ub przygryzałeś dolną wargę
bardzo dzielnego chłopca który nie płacze chociaż cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca r11; a potem chichotałam jak karlica
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą

nie złapałeś
śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot
sykomora dnia 12.05.2010 22:22
ups...

historia miłosna

na ostatniej kartce miałam opisać zamki
wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej zbyt mocno
jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru
mruczałeś o niewypróbowanych strategiach
lub przygryzałeś dolną wargę
bardzo dzielnego chłopca który nie płacze chociaż cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca r11; a potem chichotałam jak karlica
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą

nie złapałeś
śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot
Madoo dnia 12.05.2010 22:23
wole ta 2 :)))
sykomora dnia 12.05.2010 22:26
Przepraszam, ostatnia wersja:

historia miłosna

na ostatniej kartce miałam opisać zamki
wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej zbyt mocno
jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru

mruczałeś o niewypróbowanych strategiach lub przygryzałeś dolną wargę
bardzo dzielnego chłopca który nie płacze chociaż cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca a potem chichotałam jak karlica
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą

nie złapałeś
śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 12.05.2010 22:26
Sykomoro czy nie lepiej byłoby się zwrócić o wersyfikację do moderacji, ale już wkleiłaś właściwą jest ok, w pierwszym odruchu odstraszyła mnie zbyt gęsta fraza. , pointa o szyszce - piękna:)
Jest wiersz:)
Pozdrawiam
Madoo dnia 12.05.2010 22:32
Sykomoro, napisz do moderatora #4 to on Ci w tym pomoze i wklei ta ktora jest juz na 100%
;)
sykomora dnia 12.05.2010 22:35
Już napisałam:)
Madoo, Ty jesteś Aniołem Stróżem:)
Madoo dnia 12.05.2010 22:35
;))))
moderator4 dnia 13.05.2010 00:14
Na prośbę Autorki dokonano edycji utworu polegającej na zmianie wersyfikacji i podzieleniu wiersza na strofy. Do momentu wprowadzenia tych zmian tekst miał postać taką, jak poniżej:


historia miłosna

na ostatniej kartce miałam opisać zamki wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej zbyt mocno
jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru
mruczałeś o niewypróbowanych strategiach lub przygryzałeś dolną wargę
bardzo dzielnego chłopca który nie płacze chociaż cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca - a potem chichotałam jak karlica
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą
nie złapałeś
śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot


Pozdrawiam Autorkę i Czytelników.
szarman dnia 13.05.2010 02:43
Trzy ostatnie wersy są bardzo w moim guście co nie ujmuje także
wartości tego co znajduje się powyżej. Ogólnie bardzo mi się podoba Twój wiersz i tak naprawdę to można go rozgryzać w nieskończoność czując za każdym razem inny smak. Lubię takie wiersze.
Idzi dnia 13.05.2010 05:38
Podoba mi się, szczególnie w ostatniej wersji. Bardzo fajny wiersz.
Pozdrawiam, Idzi
wiese dnia 13.05.2010 07:36
ubogacona wiedzą o smokach.
świadoma heroizmu w walce...
z wiatrakami, który staje się li tylko
komizmem. to tylko żart.

las, pozostały na zdjęciach i Twój śmiech.
i strącona szyszka, ta która...

czemu w wierszach, historiach o miłości,
ona jest taka zagubiona?

ładne, ale mimo uśmiech, smutne

kłaniam się
sykomora dnia 13.05.2010 13:58
No wiem, że smok tutejszy nie do uśmiechu:) Coś się te przyjazne kryją przede mną po jaskiniach:)
Jerzy Beniamin Zimny dnia 13.05.2010 14:00
Pierwsza wersja, czyta się płynnie, nie widzę konieczności zmian.
Dobre pisanie.
JBZ.
Mirka Szychowiak dnia 13.05.2010 14:29
Moim zdaniem to jest dobry materiał na wiersz. Widzę sporo nadmiarów, sporo dziwnych fraz, ktorego braku wiersz na peno nie odczuje, np.:
"chichotałam jak karlica" (czy karlice chichocą jakoś szczególnie?:)

czy osłabialjący pierwszą cząstkę ostatni wers:
"jak na płytki oddech poprzedniego wieczoru"

czy wg mnie zbędne to:

"nie złapałeś" wyzej jest - próbowałes złapać.

W ogóle wiersz w tonie oświadczeń:

ja coś - ty coś

Sporo też pracy nad szykiem w zdaniach, w wielu miejscach trochę toporny.

Poprzedni świetny wiersz poprzeczkę podniósł. W tym czuję niedosyt, zagadanie tematu. Myślę, że trzeba się z wierszm przeprosić i pochylić się nad nim ponownie.
sykomora dnia 13.05.2010 15:26
Widzę, że dużo, dzięki za sugestie. Co do karlicy - to mam kłopot, bo jest potrzebna, żeby powiedzieć coś o peelce, pomyślę..
Dzięki wszystkim.
Wojciech Roszkowski dnia 13.05.2010 16:30
Bardzo obrazowa puenta.

Pozdrawiam
sykomora dnia 13.05.2010 18:57
miałam jeszcze opisać zamki
wrośnięte w drzewa miasta z mchu
jaskinie przechowujące głosy
ale wystarczyło wspomnieć o dokończeniu książki
aby cię rozzłościć po nocy przespanej za mocno

cień smoka okrył już całe królestwo
więc prostowałam się na poduszce i tłumaczyłam
że nie mogę umierać bez końca r11; a potem chichotałam
gdy próbowałeś mnie złapać pod kołdrą

śmieję się nadal na zdjęciach kiedy wracasz z mojego lasu
ściskając w ręku szyszkę jakbym to ja ją strąciła
bo ta której szukasz przebiła ziemię na wylot
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

88978786 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005