dnia 13.05.2010 10:24
Wynika z tego, że nie pozostaje nic innego, jak nawalić się jak on, reszta się poukłada, oby nie tak, jak jemu.
A tak na serio, fajny splot.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 13.05.2010 10:27
Dylan Thomas by tego nie zauważył
ale on trzeźwiał tylko w słowach
poza tym były one nie ona
więc
ona mnie zdradza
i nich tak będzie
każdy potrzebuje usprawiedliwienia
a nawet jeżeli nie zdradza
to mogłaby
lub tak:-) |
dnia 13.05.2010 10:29
hm...usprawiedliwieniem jest jej zdrada nie picie;-))
pozdr:-) |
dnia 13.05.2010 10:49
Haha, cwaniak :) |
dnia 13.05.2010 10:51
Chociaż nie wiem...
straszne czy śmieszne! :) ? |
dnia 13.05.2010 11:39
JJ, interesujący obrazek: wódka, on i one. Ona jest ważna o tyle, żeby, broń Boże, nie z innym. Wyobraźnia podsuwa mu obrazy. Nie szkodzi, że ona nie, najgorsze, że mogłaby, to nie daje mu spać. A że jemu wolno- sprawa oczywista. Zrozumiałam? Pozdrawiam. Irga |
dnia 13.05.2010 12:00
JJ, fajna miniaturka :) |
dnia 13.05.2010 12:22
IRGA
jej wolno i jemu wolno kwestia tylko kto się kim usprawiedliwia;-)) |
dnia 13.05.2010 12:44
śmieszne to raczej nie jest raczej tragiczne, ale napewno dobre. |
dnia 13.05.2010 12:46
i przepraszam za bład, bo na pewno ma być osobno. |
dnia 13.05.2010 15:15
lubię relatywizm bez patosu.
fajne
hej |
dnia 13.05.2010 18:54
coś w tym jest,fajny:)pozdrówki,Ewa |
dnia 14.05.2010 06:21
ciekawe, ciekawe,
pozdrawiam |
dnia 14.05.2010 07:08
Ona powinna pić, nie zauważy jego zdrad.
On nie powinien zdradzać, zauważy jej picie.
Pozdrawiam. |