dnia 20.05.2010 09:05
ortograf już na początku - bystrooki.
wiersz tak słąbieńsaki drogi Panie Napoleonie, że nie ma takiego słowa na obronę, nie pomoże żadne koło ratunkowe. Niemniej jednak muszę powiedzieć, jako kolekcjonerka przeróżnych perełek, że znalazłam tutaj cudeńko:
Nikt nie wyjedzie z tego
żywą nogą
Na mojej liście rankingowej zajmuje trzecie miejsce po dwóch cudownych fragmentach:
1. szczęki sromu
2. nieświeży odór młodych pachwin
Pozdrawiam serdecznie, w sumie - mocno ukontentowana:) |
dnia 20.05.2010 09:06
ależ ja mam tendencje do literóek. powinno być
"wiersz tak słabiusieńki". Przepraszam |
dnia 20.05.2010 09:14
O, żesz:) Te dwie perełki przytoczone przez Panią Mirkę, tak mnie zszokowały Napoleonie, że nie jestem w stanie nic powiedzieć na temat Twojego wiersza.
1. szczęki sromu ???
2.nieświeży odór młodych pachwin
To żart, prawda?
Świat aż tak nie oszalał ( mam nadzieję)
Z pozdrowieniami |
dnia 20.05.2010 09:53
Nec mortem effugere quisquam nec amorem potest.
Ave Napoleon, Idzi |
dnia 20.05.2010 10:09
ale memento mori jest ważną dyrektywą.
o czym w dramatycznej scenerii Roma cremante
przypomina Napoleon North.
Quo effugendum? |
dnia 20.05.2010 10:38
Napoleonie- mogę zostawić smoki)))
ale czy to pomoże?
ja poczekam na zwyczajny, a nie wydumany wiersz.
Dla mnie też tylko frazy przytoczone przez p. Mirkę.
pozdrawiam |
dnia 20.05.2010 11:24
Ave Napoleon, morituri te salutant. |
dnia 20.05.2010 11:28
Myślę na poważnie nad zerwaniem z pisaniem. Chyba się jednak do tego nie nadaje . Ostnie dzieło przypieczętuje śmiercią ...... |
dnia 20.05.2010 11:28
cześć :( |
dnia 20.05.2010 11:32
NAPOLEONIE, nie umieraj, tak tu fajnie. Pamiętaj, ubicumque felix
Pozdrawiam , Idzi i nie żegnam się! |
dnia 20.05.2010 11:32
Napoleon.
Gdzie duch walki, gdzie wizje podbojów? Masz znakomite
skojarzenia. Każdy się uczy dysycpliny. Po prostu, DO THAT.
Najserdeczniej. |
dnia 20.05.2010 11:33
Napoleon, bez histerii, bo przyrżnę w dupsko!!!
:))
Wiersze wychodzą raz takei, raz siakie, jak każdemu. Za to nie każdy pisze takie komentarze, jak Ty:)
więc proszę nosek wysmarkać, otrzeć łzy i piwa się napić. |
dnia 20.05.2010 11:38
E tam, marudzisz człowieku, jakie "nie nadaję", jaką "śmiercią". |
dnia 20.05.2010 11:46
No i pomyśleć, że NAPOLEON może dostać " w dupsko".
NAPOLEONIE, CO TY NA TO? |
dnia 20.05.2010 11:57
jakbym umarł to bym nie sprawiał problemów. |
dnia 20.05.2010 11:58
nadstawił:))), ale obiecuję, że zanim przyrżnę, najpierw się ukłonię! Potem również. |
dnia 20.05.2010 11:59
a komu sprawiasz???
faceci to się lubią pieścić, jaciekręcę |
dnia 20.05.2010 12:01
Jeśli masz "zapędy samobójcze" to deprecha! Nie ma zartów.
To ten nietypowy maj tak działa na wodzów. Ani mi się waż!
Idzi |
dnia 20.05.2010 12:06
Napoleonie !!! Zadna tam Elba, masz pisac i tyle. A ze z wierszami czasem ma sie swoje Waterloo-nie przejmuj się i nie załamuj rąk. !!!Kwiatki zdarzają się , p.Mirka nie chciała w żadnym wypadku Cie skrzywdzić:) Trzymaj się i podpalaj Rzym:)
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 20.05.2010 12:19
Napoleonie, tym razem totalna klapa, sorry kolego MS |
dnia 20.05.2010 12:21
ale za tydzien chcem widziec dobre wierszydlo, bo masz talent, wiec zacznij juz dzis masz caly tydzien aby dopracowywac i dopieszczac :) |
dnia 20.05.2010 12:38
Oryginalnie, jak zwykle u Ciebie i uroczo :)
Czytam tak: /choć nie wiem o co cho z tym opłuną. Powiesz?/
Militiae species amor est...
O Neronie bystrooki
Rzym płonie
piasek czasu faluje
pod stopami
krwawo
Łzy wzbiły się w przestworza
spadając z deszczem spłynęły
kochanek rozłupał miłość
do morza
krwi tętniczej
opłuną pokoje
łuna oplotła trwogą serca
klamki
Nikt nie wyjedzie z tego
żywo
Me duce carpe viam
effugere?
Non, memento mori..
--------------
To taK na szybko, może ktoś coś.... :)))))))))))))))))))
CMOK :) CMOK :) CMOK :) CMOK :) CMOK :) CMOK :)
I nie waż się kończyć z pisaniem :))))))) |
dnia 20.05.2010 12:40
Ach, za dużo spacji na końcu. Ale co taaaaam :) |
dnia 20.05.2010 12:47
Ej, Napoleon, ty się nie wygłupiaj:)patrz, jak ci pięknie
pomogła JagodA i gra :)
a ty się zaraz mazgaisz, jak dzieciak jaki :)))))
cmok :))))) |
dnia 20.05.2010 12:48
NN.Horusie, specjalnie napisałeś takie matolstwo i nas sprawdzasz,ok.pieszczochu,jak widzisz kochamy Cię wszyscy,za tydzień oczekuję dobrego wiersza,pani W.stoi obok Ciebie z worem pomysłów:)pozdro,Ewa |
dnia 20.05.2010 12:59
Błąd ortograficzny w pierwszy wersie został poprawiony. |
dnia 20.05.2010 13:58
tylko co chciałeś mi podać dłoń wodza,
a teraz chcesz mi ją zabrać?
nie rób mi przykrości, Napoleonie-Horusie
cmok |
dnia 20.05.2010 14:25
wiese- zabrać ? czemu ....;) cmok
Dzięki wszystkim ;) cmokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk;)
to przez to,że nie biorę leków na moją schizofremiczną psychozę - chociaż czasem zdaje mi się ,że to już schizofrenia .
A i męczy mnie jeszczcze ta anoreksja + deresja co chwilę , ból , oczu głowy , pleców, i brak perspektyw na przyszłość ......
Pozdrawiam cieplutko ;)
Horus |
dnia 20.05.2010 15:13
Aleś rozcmokkkkkkał stronę :)
Znajdziesz zapewne jeszcze ze sto milonów schorzeń, które zwolnią Cię od przykładania się do pisania. Mnie tam rybka, lubię Twoje pisanie w każdej formie. Ale szkoda potencjału:)
Może coś na wesoło? Na początek składankę komentarzową????
CMOK :))) |
dnia 20.05.2010 15:21
Ale najważniejsze, to nie przymuszać się do napisania czegoś wyjątkowego. Bo wtedy kicha i wszystko zdycha. Bądź sobą !!!!!!!!!!
Cukiereczku :) |
dnia 20.05.2010 15:32
"piasek czasu faluje
krwawo pod stopami
nikt nie wyjdzie stąd
żywą nogą" - tyle
pozdrawiam:-) |
dnia 20.05.2010 16:47
JagodA- no.......... , moja najdroższa księżniczko dzięki ;) cmok
rabi-dzięki ;) cmok
Miłego wieczoru i snów ,życzę wszystkim
Horus |
dnia 20.05.2010 17:15
art. |
dnia 20.05.2010 17:32
to tak na sprawdzenie wszystkich tutaj i czekanie na reakcję :) |
dnia 20.05.2010 19:21
moja najdroższa księżniczko ;) cmok
No! Nareszcie jesteś sobą! :))) |
dnia 20.05.2010 22:09
Napoleonie, jutro będzie lepiej !!!!!!
Jagodo, jesteś Wspaniała...
Mirko - rozśmieszyłaś mnie do łez...
...i to wszystko dzięki Twojemu wierszowi, Horusie.
CMOXIKI.
Miłych snów życzę, bez odoru młodych pachwin /no zdechnę/
i szczęk sromu / nie wyrabiam/ - Ruth. |
dnia 21.05.2010 11:23
Ruth Porter eeeeeeeeeee tam.
Uwielbiam czarny humor, ludzi bystrych i nietuzinkowych. Kocham mądrych; rozmumiem zagubionych i błądzących.
Ubóstwiam wierszyć lekko, łatwo i przyjemnie. Kocham Napoleona jak syna :) no! wystarczy. |