 |
dnia 30.05.2010 10:12
Słowa piosenki mi na myśl przyszły-"Sam mi mówiłeś, że w moich oczach szczęście gości, sam mnie błagałeś..."itd.
Ja Irgo słyszałam,że jestem"docelowa" i...
Ładnie ujęłaś maleńki fragment życia:)
Pozdrawiam |
dnia 30.05.2010 10:47
uwikłany w przeszłość
patrzysz na mnie
nieobecnym wzrokiem
A uwolnić się od niej trudno.
Pięknie i mądrze :) |
dnia 30.05.2010 11:38
ja wiem, nic nie jest nam dane na zawsze,
bo to prawda,
ale trzy ostatnie strofki wygumkowałbym.
bezradność, aż tak? nawet jeśli peelka jest w takim stanie, po co pisać. sam nie wiem,
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 30.05.2010 11:48
Skąd przybyłeś, dokąd zmierzasz...I ta nieszczęsna przeszlość, która kładzie się cieniem, nie pozwala być tu i teraz. Tylko człowiek żyje przeszłością, jak z kulą u nogi. Dla mnie znów bardzo osobisty tekst, więc tylko kłaniam się Autorce.
Serdeczności |
dnia 30.05.2010 12:37
Fakt, uwikłana przeszłość potrafi płatać figle, buduje mury, stawia bariery. Ciekawie napisane. Każdy z nas był lub jest takim przybyszem. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 30.05.2010 12:46
"odpoczywałeś w swej wędrówce
po bezdrożach" - istotna wieloznacznośc, wskazująca na bezdroża po których trwała wędrówka oraz bezdroża jako miejsce odpoczynku.
Wciąż bezdroża, więc jak wędrowiec ów mógł odnaleźć cel swej wędrówki. Nigdzie i żadnych wskazań nie doznał. Podjął więc ryzyko powierzenia siebie napotkanej "Przepustce Do Wieczności". Zatem usunięcie z tekstu tak istotnego fragmentu zmieniłoby całe ufne przesłanie. |
dnia 30.05.2010 12:59
Irgo,
pamiętasz?
obiecałem zabrać Cię w podróż
magiczną.
to Ty będziesz przybyszem tam,
dokąd Cię zabiorę.
zaczekaj chwilę
i pisz... ładnie... |
dnia 30.05.2010 14:56
Nigdy nie byłem amatorem tzw, poezji kobiecej. Termin ten kiedyś wzbudzał protesty, ponieważ doszukiwano się w jego podtekscie, niesprawiedliwej dyskryminacji. O dziwo, nie spotkalem też jasnego klarownego wytłumaczenia, uzasadnienia tego terminu w jakikolwiek rzeczowy sposób. Dzisiaj jest inaczej, obserwuję powrót
w tym kierunku, a młode poetki nie kryją się ze swoją osobnością, może dlatego, że potrafią pisać w sposób "obojnaki"
całkowicie wyzwolone z wszelkich kompleksów płci.
Wiersze IRGI, są przykładem poezji kobiecej, głeboko zakorzenione w nurcie: ja widzę, czuję, słyszę i mówię jako kobieta. Nic więcej nie mam na myśli. Ale korci mnie do przypomnienia poezji Anny Świrszczyńskiej, ponieważ wiersze IRGI, przypominają mi głos autorki: Radość i zmartwienie, Ja Baba, czy Szczęśliwa jak psi ogon. W tym samym tonie, z taką samą lekkością, i tak samo obrazoburczo, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Prostota i naiwność, jawność publiczna, ułomność fałszu i obłudy, całkowity ekshibicjonizm w wyznawaniu stanów i uczuć.
Do mnie to przemawia, innych może denerwować, a jeszcze innych zniechęcać do tekstu, ponieważ żadnej nowej deklaracji, kodu czy symbolu, a żadnych kolorów awangardy u IRGI nie dostrzeżemy.
Poezja osobowościowa, bez zapożyczeń, sztampy, blichtru i nowego wzoru. Poezja cicha, uległa nastrojowi podmiotu.
JBZ. |
dnia 30.05.2010 15:49
Po Jerzym jakoś ciężko coś dopisać, każdy swoje gusta ma, mnie podoba się prostota wypowiedzi, więc podoba się, słonka)) |
dnia 30.05.2010 15:52
olwino, miło mi. Pozdrawiam. Irga
Jagodo, i w tym cały problem. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam. Irga |
dnia 30.05.2010 15:54
daje do myślenia-czyli poezja.
pozdrawiam |
dnia 30.05.2010 15:57
kropku, przenigdy. Nie wygumkuję. Całość opiera się właśnie na tych trzech wersach :)). Serdeczności. Irga
Bogdanie, dziękuję Ci za komentarz. Wychwyciłeś to najważniejsze. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 30.05.2010 16:02
Bardzo pięknie Jerzy BZ przedstawił swoje postrzeganie
Twojej poezji IRGO. Dla mnie, który nigdy w tym świecie
nie przebywał, to nie tylko dotykanie zmysłami Twojej
miękkości, subtelności. Prostocie, którą bardzo sobie
cenię, nie uwikłanej w papuzie pióra, nie towarzyszy jednak
naiwność. Taki klimat i te ulotne, acz ważkie często słowa,
dla mnie są wyrazem głębokiego doświadczenia i szczególnego
sposobu odczuwania, tak oczywistego w aspekcie gender,
a jednak nieczęsto wyrażanego. To, rzecz jasna, nie jest polemika,
nie śmiałbym, ale ekshibicjonizm jest swoistą egzageracją, sądzę.
Jest to głębsze niż przeciętne otwarcie i umiejętność wyrażania
nieokłamanych uczuć, emocji, nastrojów. Tak ja czytam Irgę,
nie znając ani Jej samej, ani jej dorobku. Z wyjątkiem tego,
co było mi dane odebrać w ciągu zaledwie czteromiesięcznego
obcowania z PP. |
dnia 30.05.2010 16:10
witam
często bywa w związku tak, że któraś strona już na początku drogi coś ukrywa. początkowo trudno to zauważyć, jednak gdy już to nastąpi z reguły jest za późno. wszystko sypie się jak domek z kart. tutaj peela zadaje bezradne pytanie - dlaczego mnie okłamywałeś, dlaczego wieczność razem obiecywałeś, skoro cały czas zdradzałeś w myślach to pewne, ale tak dramatyczne pytanie ma drugie dno - czy fizycznie też?. bezdroża nie są takie groźne bo w końcu kierują do domu, ważne by po drodze odpoczynek był też pod gołym niebem - a tego peela nie jest pewna.
tak JBZ ma dużo racji mówiąc o kobiecej poezji, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
pozdrawiam |
dnia 30.05.2010 16:21
Cichy, nastrojowy, piękny kobiecy wiersz. Wyraża obawę, tęsknotę, lecz taką skrywaną. Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 30.05.2010 16:57
właśnie nastrojowy i kobiecy :) |
dnia 30.05.2010 17:16
Nie wiem Irgo, kim jest ten przybysz: smutkiem, nadzieją, osobą...
A jednak dałam się ponieść nastrojowi i uczuciom peelki. Zgadzam się z wszystkimi komentarzami powyżej. Zawsze w pisaniu bądź sobą! To dobra poezja. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 30.05.2010 18:38
Poetko, znasz życie, znasz. Dziękuję, ze byłaś tutaj. Same serdeczności. Irga
Kazimierzu 1, tak, masz rację. Trzy ostatnie wersy przekazują bardzo ważną treść. Dziękuję serdecznie za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 30.05.2010 18:53
wiesew magiczną podróż? Do smoczej krainy? A jednak żal, że smoki nie potrafią żyć na ziemi :)) Irga
Jerzy, ja po prostu nie wiem, co odpowiedzieć... DZIĘKUJĘ. Irga |
dnia 30.05.2010 19:01
Bronku, dobrze, że już jesteś. Dziękuję Ci serdecznie za komentarz. Pozdrawiam. Irga
Stanley'u, to miłe , że znalazłeś w moim pisaniu coś dla siebie. Pozdrawiam serdecznie. Irga
ka_rn_aku, bardzo się cieszę, że wiersz zyskał w Twoich oczach uznanie. Bardzo. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 31.05.2010 03:57
uparta koza. czekaj, czekaj, posmaruję smołą to pochyłe drzewo, hihi :) |
dnia 31.05.2010 05:14
Idzi, dziękuję Ci bardzo za pozytywna ocenę wiersza. Pozdrawiam ciepło. Irga
Dobromirze, dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 31.05.2010 07:04
Irgo, bardzo dobry wiersz z wędrówką w czasie. Pierwsza cząstka z ducha poetyki bardzo mi bliskiej ( A.Kamieńska) ,gorzka i mądra pointa .Tak mało powiedziane, a tak wiele. W tle mi pobrzmiewają słowa piosenki z Piwnicy pod Baranami: Przybywamy odchodzimy pomaleńku po cichutku...i jakimi w istocie jesteśmy przybyszami???
Pozdrawiam ciepło i serdecznie:) |
dnia 31.05.2010 08:16
Ciepło i nastrojowo; nie przeszkadza mi, że nie wiem, kim jest ów przybysz. Jeśli już, to czemu zamieniłabym na dlaczego.
Pozdrawiam :) |
dnia 31.05.2010 08:37
Dobry wiersz. Przemówił. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 31.05.2010 09:55
Janeczko, staram się, jak mogę :). Dziękuję. Serdeczności. Irga
kropku:)))))). |
dnia 31.05.2010 09:59
Jotku, dziekuję, że wpadłeś. Dziękuję za piękny komentarz. Serdeczności. Irga
Elu, cieszę się :). Powiem Ci w sekrecie, że w oryginale jest "dlaczego". Życzę Ci słonka. Irga |
dnia 31.05.2010 12:14
melancholijnie :) IRGOWO :)
ładnie, na temat napisał p. Jerzy, taka jesteś poetko- i nie zmieniasz nic. dlatego pewno wciąż zapraszają ciebie i twoją poezję na rożne, ważne uroczystości.
Dziwne? wcale nie :) pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 31.05.2010 14:11
Papirusie, serdecznie dziękuję. Irga |
dnia 31.05.2010 14:12
Bożenko, dziękuję i pozdrawiam cieplutko. Irga |
dnia 04.06.2010 12:48
Irgo , wiesz ,że lubię czytać Twoje wiersze . Są liryczne , kobiece ,
subtelne , dają ukoijenie , nie ma w nich wyrachowania , kombinacji .
Jest prawda taka, która przemawia całą Twoją osobowością .
Prosta ,czyli zwyczajna , ludzka , piękna i czysta .
Pozdrawiam Cię słoneczko ! |
dnia 04.06.2010 18:50
KASIU, dziękuję Ci z całego serca. To wzruszające, co napisałaś. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Irga |
dnia 05.06.2010 18:11
Czytałam wcześniej ale napisać mogę teraz. Wracam do tego wiersza. Pozdrawiam. |
dnia 06.06.2010 08:02
Witaj, Eulalio, nie przypuszczałam, że ktoś tu jeszcze zajrzy. Serdecznie Ci dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
|
 |