dnia 06.06.2010 08:45
nieustanna kreacja.. |
dnia 06.06.2010 08:52
do tego permanentna.
i wahadło. foucaulta.
wyzwalasz prądy foucaulta
na moich niewrażliwych powłokach.
z impetem w głąb
ukłon |
dnia 06.06.2010 10:10
"słowom nic do tego", więc... |
dnia 06.06.2010 10:11
Ciemno, czarno. Niewesoło, noc jest zła. Warto wierzyć snom, a kiedy pojawi się światło, ciemność nie przetrwa.
Pozdrawiam ciepło |
dnia 06.06.2010 10:15
wahadło
sedno wiersza
Pozdrawiam |
dnia 06.06.2010 12:25
Sprawy płyną obok nas, wiele nie możemy, ładnie. Pozdrawiam podwójnie serdecznie. |
dnia 06.06.2010 13:22
Też wierzę snom, choć nie zawsze je rozumiem.
nikt nie jest winien
to wahadło
słowom
nic do tego
Mówiłam już, że uwielbiam Srebrną?
Mówiiiiiiiiiiiiłam! :)
Serdecznie :) |
dnia 06.06.2010 15:13
To dobrze , że Srebrna uparcie wierzyła snom ...
Trzeba marzyć , przyglądać się snom ,
lubić siebie i innych , akceptować to wahadło i kochać życie , bo tylko wtedy ma ono głęboki sens .
Pozdrawiam ciepło |
dnia 06.06.2010 17:51
Irgo, znowu kondensja mysli i piękna, eteryczna poezja. Uderza mnie zawsze ta tęsknota za czymś nieuchwytnym, ale tak bardzo pożądanym. Bardzo na tak. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 06.06.2010 18:08
Już wiem,że Srebrna robi furorę :) |
dnia 06.06.2010 19:05
witam
znamy już srebrną, mądrą bogatą w doświadczenia, przewodniczkę, opiekunkę. dziś po raz pierwszy jawi nam się choć wierząca w siłę swego przeznaczenia(sny), to bezradna. wie, że każde wahadło musi się kiedyś zatrzymać, nikt i nic tego nie zmieni - "słowom nic do tego", żadne mądrości, żadne zaklęcia. czy to droga wyznaczona każdemu z nas, czy śmierć - na jedno wychodzi - stoimy przed tymi faktami bezradni - ona to wie i przyjmuje z godnością.
pozdrawiam |
dnia 06.06.2010 20:07
Grzegorzu, masz rację... Pozdrawiam. Irga
wiese, prądy, powiadasz? To dobrze, czy źle? Odkłaniam się. irga |
dnia 06.06.2010 20:10
Takie mocne słowo jak uśmierca nie pasuje mi do "Srebrnej",
może usypia i wówczas jasne z tym wahadłem. Myślę, że nie masz na myśli jego zatrzymanie a ruch i takt, jak w przyrodzie.
Pierwsza trochę mi zgrzyta z tymi snami, ale
z uwagi na sentyment do bohaterki i wymowę - biorę.
pozdrawiam |
dnia 06.06.2010 20:11
Kazimierzu, właśnie tyle chciałam powiedzieć... Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam ciepło. Irga
Bogdanie, ja też uważam, że warto wierzyć snom;). Pozdrawaiam. Irga |
dnia 06.06.2010 20:14
Jędrzeju, rzekłeś. Pozdrawiam serdecznie. Irga
Poetko, a skąd Ty to wszystko wiesz? Dziękuję Ci Serdeczności . Irga |
dnia 06.06.2010 20:20
Jagodo, dziękuję, jesteś wielce łaskawa dla mojej bohaterki. Pozdrawiam cieplutko. Irga
Kasiu, należysz do grona kobiet, które wiedzą. Serdeczności. Irga |
dnia 06.06.2010 20:27
Janeczko, Ty to zawsze wyszperasz coś ważnego. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Irga
Dobromirze, no to się cieszę. Pozdrawiam. Irga |
dnia 06.06.2010 20:36
ka_rn_aku, powiedziałeś WSZYSTKO. Bardzo, bardzo Ci dziękuję. Irga
Farcie, czasami tak musi być. Cieszę się z powodu sentymentu :). Serdeczności. Irga |
dnia 06.06.2010 21:19
;) wiesz czemu ;) |
dnia 06.06.2010 21:26
Madoo, same serdeczności. Irga |
dnia 06.06.2010 23:39
gdy wpadam w wahadło
z czystej przekory
wsadzam weń palce
kładę się o świcie
po księżycowej kąpieli
najbardziej lubię zmierzchy
gdy Słońce z Księżycem
ponad głowami wiedzie spór
kto jest ważniejszy
:):)
samych miłych snów życzę Srebrnej
pozdrawiam |
dnia 07.06.2010 04:25
Tym razem Srebrna mówi o przeznaczeniu, o tym, co nie uniknione. Ciemność wszystko wyczernia, wahadło zatrzymuje się przypadkowo, lecz porusza ruchem, który wygasa./ Piękny wiersz IRGO, piękny.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 07.06.2010 05:20
sterany, "zdrukuję" Twój komentarz i umieszczę nad biurkiem. Sama mądrość przez Ciebie przemawia. Pozdrawiam. Irga |
dnia 07.06.2010 05:28
noc usuwa ziemię
dlatego że niebo błękitne
a Srebrna nieprzyzwoicie
wierzy snom
przypadek
prędzej czy później
wyczerni obrazy
nikt to wahadło
słowom
nic do tego
pozdr:-) |
dnia 07.06.2010 06:36
Piękny i bardzo dobry wiersz, znakomita pointa. Srebrna uparcie wierzy snom..
Pozdrawiam serdecznie i cieplutko:) |
dnia 07.06.2010 09:10
Idzi, dziękuję za tak miły komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga
J.J. , powinieneś mieć nick : przemeblowywacz ;-). pozdr :-) |
dnia 07.06.2010 09:20
Bez komentarza:( |
dnia 07.06.2010 10:59
Irgo
Lubię Twoje wiersze :)
Interpretuję je tak jak lubię - po swojemu i na myśl nie przyszłoby mi, aby pouczać, wskazywać inne wersje Twoich wierszy.
Nie rozumiem potrzeby przemeblowywania. Taka "firma" usługowo-remontowa "Przemebluję twój wiersz"
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 07.06.2010 14:05
Jotku, cieszę się, że wiersz do Ciebie "zgadał". Pozdrawiam serdecznie. Irga
Noemi46, dziękuję :( |
dnia 07.06.2010 19:28
Marku, miło mi, że lubisz moje wiersze. Co do reszty- chyba masz rację. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 08.06.2010 19:08
Jak zwykle u Ciebie, tak wiele przekazujesz w krótkiej treści. Czy to ostatni z cyklu o Srebrnej?
Pozdrawiam :) |
dnia 08.06.2010 20:27
Tak, Elu, ostatni. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam cieplutko :)). |
dnia 08.06.2010 21:01
Bardzo dobry wiersz. Od tytułu po ostatnie słowo. Mądrze piszesz IRGO.
Pozdrawiam serdecznie |
dnia 09.06.2010 08:58
Danielu, bardzo Ci dziekuję . Serdeczności. Irga |
dnia 09.06.2010 18:23
przebierasz, ubierasz, wybierasz, stroisz.
dzisiaj lekko, jak w dobrym tańcu.
peel i uśmiech spełnienia?
rozsmakowałem,
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 10.06.2010 11:17
Kropku, dziękuję Ci za komentarz. Nie ukrywam, że sprawił mi on wielką radość. Pozdrawaim ciepło. Irga |