poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 19.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Ostatnio dodane Wiersze
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
"Easy Rider"
prawda
Barabasz
Zakochani
WYMYŚLAM
Wiersz - tytuł: wypij do dna
                                   Pożegnajcie się, pożegnajcie się co prędzej z waszą piwniczką.

                                                                                                                   (M. Bułhakow)



okrutne są twoje historie - przebijasz w nich sworzniem
dziecięce kręgosłupy starców zwołujesz na wzgórza
choć pragnęliby zasnąć w drodze muszą się wspiąć po śmierć
na wierzchołek a kiedy wchodzą w chmurę - zaczyna padać deszcz

jakbyś umiał płakać nad ludźmi lub wiatr się podnosi
na znak ustawiasz armie chłopców naprzeciwko siebie
z czarnych rzędów liter wybierasz bohaterów zmieniasz
imiona by nie słuchali krzyku swoich dziewcząt

***

kto wie
dokąd za wierszem trafisz
czy będziesz umiał wrócić
jeśli cię zostawi na dnie stawu

albo w ścianie

kto wie
co z wierszem wejdzie do twojego domu
jak sobie poradzisz ze zmianą widoku
chichotem śladem stóp drzewem które
tu nigdy nie rosło

***

już jesteś gotowy by pójść do dziecięcego pokoju
pod wodą znajdziesz ukwiały ze snów zakazanych jak śmiech
na widok dawnych zabawek które wysypali zmarli
z kartonowych pudeł pełnych zdjęć będzie wolno ci zabrać

drewnianego żołnierzyka albo lalkę z dziurą w czole
przynieść Bogu do naprawy zostać i patrzeć mu w oczy
gdy inni schylają głowy póki nie wejdzie w człowieka
przypomnisz sobie rysunki jakich bali się dorośli

na powierzchni będą wolno sączyli słodkawe trunki
lepkość na języku przyjmą za przedsmak rajskiej nalewki
z kawiarnianego ogródka wyciągną szyje do nieba
albo rozłożą na stołach wiersze wykrojone z gazet

ze znajomymi wzorkami po brzegach - jeśli im oddasz
swoją opowieść - nazwą cię diabłem i spróbują zabić
Dodane przez sykomora dnia 14.06.2010 07:58 ˇ 14 Komentarzy · 852 Czytań · Drukuj
Komentarze
Szady siebr Daniel dnia 14.06.2010 08:05
Jest sykomora - jest poezja.
Kłaniam się nisko i patrzę, by w klawiaturę nie trzepnąć czołem
Pozdrawiam
Idzi dnia 14.06.2010 08:13
Piękna poezja.
Kłaniam się i pozdrawiam, Idzi
sykomora dnia 14.06.2010 08:51
Pożegnajcie się, pożegnajcie się co prędzej z waszą piwniczką
(M. Bułhakow)


kto wie
dokąd za wierszem trafisz
i czy będziesz umiał wrócić
jeśli cię zostawi pod wodą albo w ścianie

kto wie
co z wierszem wejdzie do twojego domu
jak sobie poradzisz ze zmianą widoku
chichotem śladem stóp drzewem które
tu nigdy nie rosło

***

już jesteś gotowy by pójść do dziecięcego pokoju
pod wodą znajdziesz ukwiały ze snów zakazanych jak śmiech
na widok dawnych zabawek które wysypali zmarli
z kartonowych pudeł pełnych zdjęć będzie wolno ci zabrać

połamanego żołnierza albo lalkę z dziurą w czole
przynieść bogu do naprawy zostać i patrzeć mu w oczy
gdy inni schylają głowy póki nie wejdzie w człowieka
przypomnisz sobie rysunki jakich bali się dorośli

na powierzchni będą wolno sączyli słodkawe trunki
lepkość na języku przyjmą za przedsmak rajskiej nalewki
z restauracyjnych ogródków wyciągną szyje do nieba
albo rozłożą na stołach wiersze wykrojone z gazet

ze znajomymi wzorkami po brzegach - jeśli im oddasz
swoją opowieść - nazwą cię diabłem i spróbują zabić

***

- okrutne są twoje historie - przebijasz w nich sworzniem
dziecięce kręgosłupy starców zwołujesz na wzgórza
choć pragnęliby zasnąć w drodze muszą się wspiąć po śmierć
na wierzchołek a kiedy wchodzą w chmurę - zaczyna padać deszcz

jakbyś umiał płakać nad ludźmi lub wiatr się podnosi
na znak ustawiasz armie chłopców naprzeciwko siebie
z czarnych rzędów liter wybierasz bohaterów zmieniasz
imiona by nie słuchali krzyku swoich dziewcząt

- moje pióro biegnie po śladach człowieka spisuje
z piasku nim się wysączy w ziemię fragment opowieści
do księgi kładę co usłyszeć zdołam z bełkotu i jęku

wytrącam brzmienie
sykomora dnia 14.06.2010 10:33
Pożegnajcie się, pożegnajcie się co prędzej z waszą piwniczką.
(M. Bułhakow)


okrutne są twoje historie - przebijasz w nich sworzniem
dziecięce kręgosłupy starców zwołujesz na wzgórza
choć pragnęliby zasnąć w drodze muszą się wspiąć po śmierć
na wierzchołek a kiedy wchodzą w chmurę - zaczyna padać deszcz

jakbyś umiał płakać nad ludźmi lub wiatr się podnosi
na znak ustawiasz armie chłopców naprzeciwko siebie
z czarnych rzędów liter wybierasz bohaterów zmieniasz
imiona by nie słuchali krzyku swoich dziewcząt

***

kto wie
dokąd za wierszem trafisz
czy będziesz umiał wrócić
jeśli cię zostawi pod wodą albo w ścianie

kto wie
co z wierszem wejdzie do twojego domu
jak sobie poradzisz ze zmianą widoku
chichotem śladem stóp drzewem które
tu nigdy nie rosło

***

już jesteś gotowy by pójść do dziecięcego pokoju
pod wodą znajdziesz ukwiały ze snów zakazanych jak śmiech
na widok dawnych zabawek które wysypali zmarli
z kartonowych pudeł pełnych zdjęć będzie wolno ci zabrać

połamanego żołnierza albo lalkę z dziurą w czole
przynieść bogu do naprawy zostać i patrzeć mu w oczy
gdy inni schylają głowy póki nie wejdzie w człowieka
przypomnisz sobie rysunki jakich bali się dorośli

na powierzchni będą wolno sączyli słodkawe trunki
lepkość na języku przyjmą za przedsmak rajskiej nalewki
z restauracyjnych ogródków wyciągną szyje do nieba
albo rozłożą na stołach wiersze wykrojone z gazet

ze znajomymi wzorkami po brzegach - jeśli im oddasz
swoją opowieść - nazwą cię diabłem i spróbują zabić
sykomora dnia 14.06.2010 10:33
Przepraszam.
Grzegorz Ósmy dnia 14.06.2010 11:21
w gąszczu wytrąca się brzmienie - łaska esencji byłaby błogosławieństwem..
bo warto
Ruth Porter dnia 14.06.2010 12:06
sykomoro, ależ to piekne...ŁAŁ - na TAK.
Będę wracać. Pozdrawiam serdecznie - Ruth.
Elżbieta dnia 14.06.2010 13:57
Jest poezja, którą się czyta. Ciekawie - Sykomoro.
Pozdrawiam serdecznie
kropek dnia 14.06.2010 16:45
interesujące. wszelako nad koncentrat, wolę pomidory.
ale to tylko ja, kropek.
pozdrawiam
sykomora dnia 14.06.2010 19:30
No tak, ale w koncentracie więcej potasu:)

Dzięki Wszystkim - i Moderacjo, zmiłuj się i przeczytaj moją prośbę!
wiese dnia 14.06.2010 21:40
imponuje mi niezwykłe w swojej prostocie
słownictwo, niepowtarzalność klimatu
i płynność narracji. ja za Tobą, sykomoro,
płynę w to przygniatające niepatetycznym
spokojem infernum jak w dym.

przygarbiony ukłonami
przed Twoimi
obrazami
kłaniam się
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 14.06.2010 21:56
Sykomoro:) oski ,poruszający wiersz. Bardzo dobre.
Pozdrawiam
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 14.06.2010 21:57
BOSKI*)
moderator4 dnia 18.06.2010 11:43
Na prośbę Autorki dokonałem zamiany wersji dotychczasowej na poprawioną. Widniejąca do tej pory miała treść następującą:


wypij do dna

Pożegnajcie się, pożegnajcie się co prędzej z waszą piwniczką
(M. Bułhakow)


kto wie
dokąd za wierszem trafisz
i czy będziesz umiał wrócić
jeśli cię zostawi pod wodą albo w ścianie

kto wie
co z wierszem wejdzie do twojego domu
jak sobie poradzisz ze zmianą widoku
chichotem śladem stóp drzewem które
tu nigdy nie rosło

***

już jesteś gotowy by pójść do dziecięcego pokoju
pod wodą znajdziesz ukwiały ze snów zakazanych jak śmiech
na widok dawnych zabawek które wysypali zmarli
z kartonowych pudeł pełnych zdjęć będzie wolno ci zabrać

połamanego żołnierza albo lalkę z dziurą w czole
przynieść bogu do naprawy zostać i patrzeć mu w oczy
gdy inni schylają głowy póki nie wejdzie w człowieka
przypomnisz sobie rysunki jakich bali się dorośli

na powierzchni będą wolno sączyć słodkawe koktajle
lepkość na języku przyjmą za przedsmak rajskich owoców
z restauracyjnych ogródków wyciągną szyje do nieba
albo rozłożą na stołach wiersze wykrojone z gazet

ze znajomymi wzorkami po brzegach - jeśli im oddasz
swoją opowieść - nazwą cię diabłem i spróbują zabić

***

- okrutne są twoje historie - przebijasz w nich sworzniem
dziecięce kręgosłupy starców zwołujesz na wzgórza
choć pragnęliby zasnąć w drodze muszą się wspiąć po śmierć
na wierzchołek a kiedy wchodzą w chmurę - zaczyna padać deszcz

jakbyś umiał płakać nad ludźmi lub wiatr się podnosi
na znak ustawiasz armie chłopców naprzeciwko siebie
z czarnych rzędów liter wybierasz bohaterów zmieniasz
imiona by nie słuchali krzyku swoich dziewcząt

- moje pióro biegnie po śladach człowieka spisuje
z piasku nim się wysączy w ziemię fragment opowieści
do księgi kładę co usłyszeć zdołam z bełkotu i jęku

wytrącam brzmienie


Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 19
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89005253 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005