|
Jej wzrok przenikliwy, jak słońca promienie.
Usta, z których wypływa anielski głos,
brzmienie, które przyprawia o szybkie serca bicie.
Moja dusza, choćby na skraju, nie umrze, wróci do niej życie.
Ona sama powróci z raju, czyśćca, ze ścieżki zła,
by pokazać, że moja miłość trwa,
nie zgaśnie na wieczne czasy.
Dla niej pokona zwady, płomienie, piekielne lasy.
Pomimo wiatrów przeciwnych, przeszkód ludzkich i Boskich.
Mojej miłości nie pokonają błahostki, siły nadprzyrodzone.
Skazana na milczenie, bo kobieta kocha kobietę,
bo to jest znienawidzone.
Dodane przez fortuna
dnia 09.07.2010 21:55 ˇ
5 Komentarzy ·
341 Czytań ·
|