dnia 24.07.2010 17:42
SWIETNY :))))))))
wiekszy komentarz pod przedostatnim wierszem ;) |
dnia 24.07.2010 18:15
Sykomoro, jestem pod wrażeniem!!! Cały trzynastozgłoskowcem i z akcentami. Treść piękna.
Zdolna z Ciebie bestyjka:))) Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 24.07.2010 18:29
Jestem pod ogromnym wrażeniem. I 13 i treści.
Brawo!!! :)))
Pozdrawiam pełna podziwu. |
dnia 24.07.2010 19:20
ileż tu słów użytych, tak mocno obecnych
w moim słowniku, jakie to mi jest bliskie.
i tylko przez przypadek nie mówiłem
jeszcze o mojej znikajce. to chyba jednak
nie dorożkarz, a Ty mnie wymyśliłaś.
żywą jaskółkę pieszczę,
cieszę się twoim wierszem
i wszędzie słyszą świerszcze
cichutko zaszeleszczę
w formie-majstersztyk,
a forma nie zabija treści
ukłon, pełen szacunku |
dnia 24.07.2010 20:02
No proszę, na PP zawitała vilanella. Jestem pod wrażeniem. Gratuleje kunsztu. Pozdrawiam |
dnia 24.07.2010 20:03
Gratuluję oczywiście, przepraszam :) |
dnia 24.07.2010 21:01
Przepiękne !!!
Pozdrawiam serdecznie - Ruth. |
dnia 24.07.2010 21:03
Fantastyczna vilanella:) Gratuluje:):) |
dnia 24.07.2010 22:34
Szanowny Moderatorze, gdyby można wkleić nową wersję, to ona tak by wyglądała:
opowiem ci o Bogu gdy otwiera wiersze
jak niemowlęce piąstki jak pąki piwonii
i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze
budzi martwą jaskółkę by zrobiła pierwsze
okrążenie nad łąką nim stado dogoni
opowiem ci o Bogu gdy zanosi wiersze
między malwy do sadu znużonego czerwcem
ciężkim od lip zapachu przekwitłych jabłoni
i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze
prowadzi ćmy na mleczną drogę jeśli zechcesz
zapomnę o tym wszystkim czego nie obroni
opowiem ci o Bogu gdy zaplata wiersze
ciasno ze snów - udźwigną wieczność choć są cieńsze
od płótna które dzieli mnie od twoich dłoni
- i w nieskoszoną trawę uwalnia z nich świerszcze
przed pustą nocą zostań nie idź słuchaj jeszcze
tyle z ziemi zebrałam abyś mógł się schronić
w opowieści o Bogu gdy otwiera wiersze
i w nieskończoną trawę uwalnia z nich świerszcze
Z góry bardzo dziękuję:) |
dnia 24.07.2010 22:37
I Czytelnikom - wielkie dzięki:)
Jesteście jak Owsiak i Ochojska dla mojego pisania:)
No i Wiese, dzięki za poprawkę:) A z tej znikajki to się chyba wiersz urodzi:) |
dnia 24.07.2010 22:57
Śliczna villanella; villano ukochał i najserdeczniej pozdrawia. |
dnia 25.07.2010 05:36
Są i moje brawa))) |
dnia 25.07.2010 05:37
Sykomoro:):) i te piąstki jak pąki piwonii:):)
Z przyjemnościa powracam, zauroczony vilanellą:):)
Milej niedzieli:):) |
dnia 25.07.2010 07:12
SYKOMORO, dziękuję Ci z całego serca za ten WIERSZ. Irga |
dnia 25.07.2010 07:51
Ładnie. Pozdrawiam. |
dnia 25.07.2010 08:47
kurka
nie zdarza sie to czesto
a tu sie wydarzylo
zamilklem wpatrzony
mozna to zaspiewac?
az chce sprobowac
slicznie napisane |
dnia 25.07.2010 15:13
pięknie, chciaż ja bym jakos tak "mocniej"
drugi raz opowiedziała o Bogu, "który", zamiast "gdy"...
)))
Pozdrawiam |
dnia 25.07.2010 16:07
Dziękuję, dziękuję bardzo, chociaż już by się to i tamto chciało inaczej:)
Fenrir - cieszę się, mocniej będzie, gdy się już poczuję w tej formie
pewniej, to trzecia dopiero próba. Co do "gdy" - w zamiarze miało podkreślać, że to opowieść, wyobrażenie, co ten Bóg, którego nijak zobaczyć nie można czy sobie wyobrazić, czyni. |
dnia 26.07.2010 05:11
SYKOMORO, świetny wiersz, bliskie mi klimaty, z ukłonem pozdrawiam, Idzi |
dnia 26.07.2010 16:56
sykomoro: i duży ukłon ode mnie, w innym zwierciadle. pzdr :) |
dnia 31.07.2010 09:43
Sykomoro, ten wiersz jest piękny. Po prostu piękny.
Pozdrawiam |
dnia 31.07.2010 16:07
Dzięki, dzięki serdeczne, ale to ciągle nie to, o co szło:) Niewdzięczna jest villanella i rzadko pozwala się okiełznać. |
dnia 01.08.2010 06:40
Powtórzę za Elżbietą - "ten wiersz jest piękny. Po prostu piękny." Ale czytam wtecz i przyznaję, że nie tylko ten.
Pozdrawiam serdecznie
Elm |