|
Serial Dom miał mniejszy zasięg
niż trucizna wykładana w gazetach
przez nieakademickich kioskarzy.
Trudniejsze są powtórki,
nowe mioty tych samych skundleń.
W imieniu osieroconych dozorcę Popiołka
pożegnał doktor Kazanowicz,
który odbierając poród zgwałconej w Powstaniu,
i sam odrodził się po Oświęcimiu.
Później wykonał formalistyczny wyrok na obozowym kacie.
Ten sam wzór mowy pogrzebowej wykorzystała
noblistka w wierszu o kocie,
wyrecytowanym na pogrzebie przyjaciela,
więźnia dwóch kacetów,
bez łagrowego porównania.
Po śmierci Stalina cierpiała bardziej,
kilkadziesięciomilionowym dodrukiem łez.
Wołany Yeti
dotąd nie skorzystał z amnestii.
Dodane przez Grain
dnia 21.04.2026 20:12 ˇ
0 Komentarzy ·
7 Czytań ·
|