|
Mewa znad skały
patrzy dzień cały
w wód zieleń,
Tkwi nieruchoma,
pod nią się stroma
darń ściele...
Żółty dziób mały
mewa znad skały
rozwiera
i ponad miarę
swe skrzydła szare
roztwiera...
Krzykliwie śpiewa
zwykłą pieśń mewa
znad skały
gdzie śpi w gęstwinach
pisklak w łupinach
jej mały...
Łepek obraca,
okiem przewraca
się zdaje,
mewa znad skały
gdzie wcześniej stały
mgły, staje...
Wyprostowana,
w wichru skąpana
podmuchach
fal huczą szały,
mewa znad skały
ich słucha
wąskie wybrzeża
się pod cień pierza
schowały,
to mrok rozsiewa
samotna mewa
znad skały...
Dodane przez marylka458
dnia 12.09.2010 15:00 ˇ
7 Komentarzy ·
710 Czytań ·
|