 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: ateista |
 |
 |
Eureka, boga nie ma. Ucieszony tą możliwością. Może
tak wielką jak odkrycie, że to nie słońce
krąży wokół ziemi, postanowiłem podzielić się z innymi.
swoimi oczekiwaniami. Ale patrzyli na mnie jak na wariata.
Pokazywali swoje kościoły, książeczki do modlitw
i tę jedną, wielką księgę. Obrazki świętych i relikwie.
Prowadzili do kapłanów.
Dzieci na mój widok ubierały się
w ubranka do komunii, zapalały świece.
Wielu ustawiało się w kolejce,
żeby opowiadać cuda.
A kiedy poprosiłem, by chociaż jeden.
Nikt nie potrafił przyjść trzymając go za rękę.
A potem,
wzrokiem przebili mój prawy bok,
tak by wątroba była widoczna
dla przelatujących ptaków.
Dodane przez Jędrzej Kuzyn
dnia 07.10.2010 14:35 ˇ
29 Komentarzy ·
791 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 07.10.2010 17:09
się zidentyfikowałam.
mnie też paluchami... |
dnia 07.10.2010 17:40
e tam
peel
chrystus i prometusz w jednym
a twierdzi, że ateista
;-)
pozdrawiam |
dnia 07.10.2010 18:16
Nie ufam peelom, którzy "głoszą", czymkolwiek
jest to, czym, w aurze racji jedynej i niepodważalnej
ciskają w odbiorcę.
W niniejszym wierszu odmawia się człowiekowi prawa
do wyobraźni, a świat wierzących niemożebnie spłaszcza
do rekwizytów dość okazjonalnych.
I nie koniec na tym. Podmiot sytuuje się w roli ofiary
folklorystycznego tłumu wyznawców, nieskromnie
przywołując dwa fundamenty kultury europejskiej.
Nadęty wiersz, nie polubimy się z nim:) |
dnia 07.10.2010 18:42
rabi tak sobie pomyślałem po napisaniu tego tekstu, że prometeusz był pierwszym ateistą. Może dlatego, że widział bogów i wcale nie było mu łatwo zaprzeczyć ich istnieniu..
Pozdrawiam |
dnia 07.10.2010 18:48
sykomora - bardzo się starasz udowodnić swój punkt widzenia. A przecięż ci co mają wyobraźnię traktują ateistów jak partnerów. I ich ten wiersz nie dotyczy. Bo ateizm to jest także religia. Świadome oparcie się mitom.
Pozdrawiam |
dnia 07.10.2010 18:53
gupiababa - mam to szczęście, że mnie nie wytykają. No na PP jest kilku złośliwców, ale to przecież zabawa. A dla ateistów mam duży szacunek. Mnie bardziej po drodze z gnostykami.
Pozdrawiam |
dnia 07.10.2010 19:07
bardzo dobry wiersz! |
dnia 07.10.2010 19:17
zarąbiście inaczej, ciekawiej, przewrotniej, wieloznaczniej, nawet to pierwsze zdanie wcale nie takie oczywiste
już lubię ale jeszcze to sprawdzę jutro ;P
Pozdrówka |
dnia 07.10.2010 21:54
Jędrzeju, interesujący wiersz. Bardzo, bardzo przewrotny... Czytałam z przyjemnością. Irga |
dnia 07.10.2010 23:04
przypomnial mi sie film
Nacho Libre
Esqueleto:
I don`t believe in God
I believe in science.
to wolna mysl ... jakos tak ;>
pozdrawiam |
dnia 08.10.2010 00:06
trochę na skróty końcówka, ale podoba się jak mało co ostatnio
pozdrawiam |
dnia 08.10.2010 04:48
złe założenie, a wyciagnięty wniosek, pomimo wątroby i ptaków, nie ciekawy |
dnia 08.10.2010 04:53
Jędrzeju, biorę ten wiersz w całosci, bardzo ciekawy, przewrotność dodaje mu uroku.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 08.10.2010 05:45
widzę tak
ładne motto na końcu do ciekawej prozy poetyckiej.
ale zeby całość nazywać wierszem, mimo wszystko nie odważyłbym się.
pozdrawiam |
dnia 08.10.2010 06:22
Jędrzeju, bez urazy, bo tak też czasem wypadnie, ale dzisiaj na nie.
przyznaję, że po tytule spodziewałem się czegoś innego, wyszło miałko i trochę byle jak, nawet niestarannie. Jędrzeju, na miłość Boską, cudów się nie opowiada, cuda się czyni! to tylko jeden przykład.
do następnego,
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 08.10.2010 08:10
zbyt prymitywny
i zbyt zawężony
nie podoba się (niestety) |
dnia 08.10.2010 08:13
zbyt dosłowne, zbyt dosłowne.. |
dnia 08.10.2010 11:42
Sporo do korekty stylistycznej, np. "ubierać się w ubranka"...
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 08.10.2010 15:57
Dla mnie ciekawy... :-) Pozdrawiam serdecznie!
Aś |
dnia 08.10.2010 18:09
Dziękuję za komentarze. Cieszy mnie fakt, że dla wielu tekst ten wydał sie interesujący. A oponentówi zmusił do refleksji. Najgorsza jest obojętność.
kukor- delikatny uśmiech.
Pozdrawiam wszystkich |
dnia 08.10.2010 20:18
Interpunkcja kuleje, zgrzytów nie udało się Autorowi wyeliminować, ale ostatecznie otworzył prawy bok do wglądu i inspekcja wypadła pomyślnie; dobry tekst. |
dnia 08.10.2010 21:19
Pozwolę sobie, a co!
:
Eureka, boga nie ma. Ucieszony tą możliwością, może tak wielką jak odkrycie, że to nie słońce krąży wokół ziemi, postanowiłem podzielić się z innymi swoimi (moimi?) oczekiwaniami. Ale patrzyli na mnie jak na wariata.Pokazywali swoje kościoły, książeczki do modlitw i tę jedną, wielką księgę. Obrazki świętych i relikwie.Prowadzili do kapłanów.Dzieci na mój widok ubierały się w ubranka do komunii, zapalały świece. Wielu ustawiało się w kolejce, żeby opowiadać cuda. A kiedy poprosiłem, by chociaż jeden. ( co?)
Nikt nie potrafił przyjść trzymając go za rękę.
A potem, wzrokiem przebili mój prawy bok, tak by wątroba była widoczna dla przelatujących ptaków.
***
Panie Szanowny.
Choroba, zwana "enterozą" z żadnej prozy wiersza nie uczyni.
Poezji jest więcej na ławce w każdym parku: problem w tym, że nie każdy ją widzi, a jeszcze mniej takich, którzy umieją ją zapisać.
Zgadzam się jednakowoż z Gammel Grise:
to całkiem dobry tekst. |
dnia 08.10.2010 23:28
tak sobie pomyślałem po napisaniu tego tekstu, że prometeusz był pierwszym ateistą. Może dlatego, że widział bogów i wcale nie było mu łatwo zaprzeczyć ich istnieniu..
można dostrzec w tych słowach wolę niewiary, jak gdyby dumę z nieistnienia bogów. zawsze mnie to zastanawia. dlaczego ludzie mają pasję zwalczania bogów, tropią transcendencję tylko po to, by jej zaprzeczyć i gdy już natrafią na jakieś ślady zrobią wszystko, by wykazać, że są to tylko skamieliny prastarej mitologii z okresu preracjonalnego ludzkości.
"nie było mu łatwo..". brzmi jak zadanie na życie - tropić bogów, by wykazać, że nie istnieją lub jeśli istnieją, wykazać im, że istnieć nie powinni, bo to trochę uwłaczające dla homo sapiens. dla mnie to jest ten punkt, który obnaża nieszczerość motywów i jednocześnie dyskwalifikuje ten typ ateizmu. heroicznego. w imię humanizmu. dla dobra ludzkości. nawet Nietzschego ogarnąłby niesmak na myśl o tym z jaką lekkością przepędza się dziś bogów, ile pasji i powinności się w to wkłada. w tym właśnie widzę nieszczerość. ateizm powinien się przydarzać, szukanie go i wkładanie wysiłku w tę czynność, dodatkowo widzenie w tym heroizmu jest jednoczesnym obnażaniem źródeł takiej postawy - pychy lub przekonania, że z nieobecności bogów/Boga można uczynić coś atrakcyjnego, np. podłoże dla artystycznego spełnienia. nie można. zdrowego człowieka będzie to zawsze uwierać, ból jaki będzie mu sprawiać ta Nieobecność jest kryterium szczerości jego humanistycznej postawy wobec życia i świata. wiedział o tym sam Nietzsche i np. Camus. ale to już obszar światopoglądu, dlatego kończę. w każdym razie komentarz zdradził wiele i tym samym nie sposób już ufać takiej poezji. |
dnia 09.10.2010 10:21
Interesująco. Przewrotnie.Dobry tekst,
Pozdrawiam:):) |
dnia 09.10.2010 19:01
olszyc- wszystko jest poezją- napisał jeden poeta i coś w tym jest. I jeżeli spojrzysz na tych, którzy się ostali dążą oni do jak największej prostoty. Liryzm jest gdzieś pod skórą dobrego wiersza. Na powierzchni jest proza. Ale to jest moje zdanie. Może do tego także kiedyś dojdziesz. A może nie. Każdy z nas może wyrażąć swoje odczucia na róże sposoby i próbować porozumieć się z podobnie czującymi. Nie wiem czy jest jeden schemat. Jeżeli uważasz, że jezt inaczej, nie bedę ciebie przecież przkonywał, bo byłoby to nadużycie.
Pozdrawiam |
dnia 09.10.2010 19:07
marcel - nie wiem dlaczego mam wrażenie, że w Twoim komentarzu jest coś z cenzury? Zastanawiam się co myślał Syzyf wtaczając kamień pod górę. Może lepiej, żeby bogów nie było?. Przynajmiej ja na jego miejscu mógłbym tak pomyśleć.
Pozdrawiam |
dnia 09.10.2010 21:08
Jędrzeju: tylko i wyłącznie dlatego postanowiłem odpowiedzieć, że uszczypnąłeś mnie dość mocno tym paternalistycznym tonem
Może do tego także kiedyś dojdziesz.
To takie ładnie brzmiące hasełko, że "wszystko jest poezją". Tak samo pięknie brzmiały bzdury o "zbiorowej mądrości klasy robotniczej".
Idąc za tokiem takiego bałamutnego twierdzenia, można uznać mnie za muzyka, bo umiem grać na grzebieniu.
Do prostoty dochodzi się żmudnym cyzelowaniem grubizn materiału i to w każdej dziedzinie sztuki obowiązuje. Tylko, żeby dojść do abstrakcji - najpierw trzeba perfekcyjnie opanować realizm. Jeśli chcesz pisać w takim stylu, popracuj nad prozą; nie tylko "poetycką" czy literacką, ale i tą najzwyklejszą, stosowaną w listach
i komentarzach :)
Pozdrowienia! |
dnia 09.10.2010 22:13
olszyc - akurat tu popełniłeś lapsus. Wiele lat pracuje wśród klasy robotniczej i co nieco wiem o jej madrości.
Pozdrawiam |
dnia 12.10.2010 00:58
ad Kuzyn
W samym wieku XX ateiści utworzyli dwa systemy totalitarne i wymordowali blisko 200 mln ludzi.
Twój szacunek dla nich jest wzruszający. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|