dnia 15.11.2010 00:09
ja wiedziałem, że prędzej czy później
tak właśnie będzie; pascal brodnicki
działa na damy gorzej niż kaszpirowski
czy inny eric hanussen; ale żeby na portal
się włamywał i sykomorze ptaszki podsyłał?
nie bądź trzciną ani jabłonią, przecież jesteś
sykomorą ? panie paskal, pan dzisiaj jesteś
tylko jednostką ciśnienia bądź naprężenia;
eee, spać już idę, by nad ranem udawać, że śpiewam; |
dnia 15.11.2010 05:54
Potrafisz poruszyć... Serdeczności. Irga |
dnia 15.11.2010 06:15
Wyczuwam pewną dozę niedowartościowania Peelki, braku wiary w siebie. Sykomoro, wszak piękna Twa korona.Pozdrawiam, Idzi |
dnia 15.11.2010 07:33
Sykomoro, boski wiersz:):) a Pascal(broń Boże Brodnicki!)...
Serdeczności :):) |
dnia 15.11.2010 10:05
Dzięki:)
Klątwa nicka jakaś czy co? |
dnia 15.11.2010 12:53
Dwie pierwsze bardzo, a to jest dla mnie cały wiersz, reszty dośpiewam, Pascal i dyskurs z nim rozbija mi obraz, wyobrażam sobie, że on odpowiada, "ależ to był tylko przykład, myśl perspektywicznie, nie ma różnicy między trzciną, jabłonią i wodą, ważne jest tu i teraz i odpowiednia reakcja na akcję", a dialog staje się bezprzedmiotowy.
PS - pewnie nick + nasiona zakiełkowały, tym bardziej, że drzewo w tekście również ;) |
dnia 15.11.2010 13:47
Będziesz jabłonią :) |
dnia 15.11.2010 14:31
biore w calosci, bardzo, bardzo, Sykomoro musze tu napisac, jestes poetka, az w serducho sie cieszy :)))) |
dnia 15.11.2010 15:30
dobry, prowokuje do myślenia. |
dnia 15.11.2010 17:56
Christosie, masz rację, ten Pascal to się tu wymądrza:) Ale trzcinę zostawię na razie:)
Paweł Loba: nie ja, podmiotka liryczna, dzięki:)
Madoo - Ty moja Ochojsko Jadwigo, dzięki:)
Maryla - cieszę się:)
Alis Coma - no brakuje, a ja jeszcze skrócę i już w ogóle nie będzie:) |
dnia 15.11.2010 18:03
"O, cóż jest piękniejszego niż wysokie drzewa,. W brązie zachodu kute wieczornym promieniem,. Nad wodą, co się pawich barw blaskiem rozlewa,"- też chciałbym sykomoro... Piękny wiersz. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 15.11.2010 18:05
Janino - też kocham Staffa:) |
dnia 15.11.2010 18:11
pierwsza cząstka: mniam!
druga cząstka: mniam!
trzecia cząstka: mniam!
znaczy wiersz dobry?... ;) |
dnia 15.11.2010 18:14
Wszystkie trzy dania do przyjęcia? No to mi się rzadko zdarza:) Ale deseru będzie mniej, jeśli moderator raczy:)
Dzięki:) |
dnia 15.11.2010 18:58
nie stawiam znaku równości
między trzciną i wodą źródlaną
co będzie to będzie zwłaszcza
ze nie mam znajomości w bardo
czy drzewo jest spółdzielnią?
może wystarczy że daje ptakom schronienie?
pozdrawiam |
dnia 15.11.2010 20:01
może "zdaje się, że śpiewa" ? tak mi się lepiej widzi.
Pozdrawiam :) |
dnia 15.11.2010 22:17
obiecujące 3 strofa do przemyslenia |
dnia 15.11.2010 23:02
Mnie podobają się wszystkie cząstki. A ta trzecia to nawet najbardziej. Bardzo ciekawa poetycka polemika z tym co przed stuleciami (nie)frasobliwie rzekł filozof i bystry obserwator rozmaitych stanów rzeczy. Co by nie mówił onego czasu dzisiejsza niezależna kobieta zazwyczaj nie ugina się łatwo, nie potrafi być trzciną. Ukształtowaną bywa znacznie ciekawiej od garbaciejącej od byle podmuchu roślinki. Faktycznie jest użyteczna jak woda i jak ona groźnym bywa żywiołem. A przy tym dorodna, jak jabłoń. Pascalowi, gdyby przyszłoby mu żyć dziś, ciśnienie mocno by wzrosło i to wcale nie dlatego, że mierzone w pascalach ;)
Pozdrawiam. |
dnia 15.11.2010 23:06
Nitjerze, twoja interpretacja zwrotki jest ciekawsza od samego tekstu, serio:) Bardzo fajny pomysł. No i ja jak ta trzcina - znowu się miotam:) I może niech Pascal zostanie dla takiego odczytania:) |
dnia 16.11.2010 08:14
Na prośbę Autorki ostatnia strofa została zmieniona.
Jej poprzednia wersja:
z całym szacunkiem panie Pascal - dlaczego mam być właśnie trzciną
dlaczego nie jabłonią
albo wodą czerpaną ze źródła |
dnia 16.11.2010 10:56
propozycja kierunku
miałam być trzciną
która zmaga się z wiatrem
dlaczego nie jabłonią
albo wodą czerpaną ze źródła
chodzi o zaczepienie trzciny w sytuacji lirycznej, w ten sposób może być przywołany w myśli zarówno Pascal, jak i chińskie przysłowie o tym, że nieugięci przegrywają i lepiej być trzciną, która uchylając się wiatrowi, wygrywa. To taki mały dialog, łagodna polemika w postaci refleksji. |
dnia 17.11.2010 11:52
Krótko i refleksyjnie przywołujesz ciekawy obraz.
Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 19.11.2010 19:11
Tylko nie sosną :). Bardzo mi się Twój wiersz podoba. Znaczy o użyteczności:). |
dnia 29.11.2010 00:44
drzewo śpiewa?? Człowiek jest trzciną na wietrze, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą"... tego Pascala raczej bym przywołał i zasugerował plagiat generalnie dno i wodorosty na poziomie 15 latki |