|
to mój błąd, mój błąd, mój
wielki błąd bezwzględny.
gdym całkował ciebie
pieszcząc nagie ciało,
stopy twe i głowa
znaczyły granice,
gdym uwolnił myśli
gubiąc ich kotwicę,
weszły między ciała
niepotrzebne słowa.
wcale nie myślałem
żeś zbyt szczupła ciałem,
od stóp aż po głowę
uwierz że miłuję.
czasem szybciej działam
(jak mawiał mój wujek)
niż myślę - i to jest
tak niekomfortowe.
przez wzgląd na mój błąd,
przez me u ciebie względy,
błąd mój wręcz obłędny
racz miła uwzględnić.
Dodane przez hentom
dnia 20.11.2010 14:55 ˇ
4 Komentarzy ·
283 Czytań ·
|