poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 23.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: literatura
Krainie Chichów światło dały oczy, które
widziały światła, których nie widział nikt.
Jonathan Carroll



podobno książka jest gruba
ze spisem treści przedmową i posłowiem
niektórzy twierdzą że to powieść
inni mówią o poezji słychać też głosy
na temat reportażu albo zbiorowej
publikacji naukowej
nikt nie wie na pewno jesteśmy skazani na fragmenty
na marginesach przybywa komentarzy
z ciągów liter uwalniają się mity i oddychamy
głęboko
pod koniec rozdziału zaczynamy bać się śmierci
chociaż żaden z niej kornik - jedynie kropka
po prostu zostaje się na swoim miejscu

***

zapisujesz nami kolejne strony
piętrzysz przeszkody i cieszysz się jak dziecko
gdy przeskoczymy przepaść lub odgadniemy hasło
wzdychasz jeśli nie zachowamy bezpiecznej odległości
od kominka albo zaśniemy w śniegu
i nie wiadomo już gdzie kończy się wyobraźnia twórcy
a gdzie zaczyna wolna wola - z jednym wyjątkiem -
wszystkim każesz tęsknić za tym
co jest po drugiej stronie okna

***

dopóki piszesz istnieje szansa że na bieżąco
lub w kolejnym tomie zdarzy się nam
pierwszoplanowa rola lub na stronie trzysta
czwartej wywołany z kąta epizod
który rzuca światło na całość

przebiegniemy przez ulicę przytrzymując
charakterystyczne dla epoki kapelusze
przypomnimy się głównemu bohaterowi
gdy będzie szukał straconego czasu
albo w futurystycznym kaprysie
postradamy zmysły na widok stokrotki

nawet nie myśl o zakończeniu
i nie łam pióra
Dodane przez sykomora dnia 29.11.2010 17:16 ˇ 13 Komentarzy · 972 Czytań · Drukuj
Komentarze
woka ketjof dnia 29.11.2010 18:07
ciekawe przeżycia, z którymi mógłbym się utożsamiać;

wolałbym jednak, żeby peel używał liczby pojedyńczej, mówił o sobie;

najlepsza jest dla mnie ostatnia część
Jędrzej Kuzyn dnia 29.11.2010 19:53
Dać sie zauroczyć w połowie i nie czekać na epilog. Te zazwyczaj bywają banalne. Przecież najpiękniejsze wyznania zdażają się w środku podróży.
Pozdrawiam
IRGA dnia 29.11.2010 19:57
Piękna wędrówka po. Czytałam z przyjemnością. Pozdrawiam Cię serdecznie. Irga
srebro dnia 29.11.2010 20:18
zapiski na marginesie
Janina dnia 29.11.2010 20:52
Piękna zachęta do kontaktu z literaturą. Ciekawy pomysł na wiersz i dobre wykonanie. Pozdrawiam ciepło.
kukor dnia 29.11.2010 22:00
w zaproponowanej formie czyste mydełko - brak pazura!
ostro przyciąć, może pojawi się wiersz!
nitjer dnia 29.11.2010 22:43
Ta "literatura" jest jak duża chmura. Z której na szczęście - wbrew popularnemu powiedzeniu - niemały deszcz ciekawych fraz i skojarzeń. Zupełnie tak, jak to w prawdziwej literaturze bywa.

Pozdrawiam.
Idzi dnia 30.11.2010 05:38
Bardzo ciekawa ta wędrówka po literaturze, niebanalny temat na wiersz i wykonanie bez najmniejszych zastrzeżeń.
Pozdrawiam, Idzi
JagodA dnia 30.11.2010 07:09
NIezwykły klimat, Piękne pisanie.

Pozdrawiam
Oxie dnia 30.11.2010 09:24
Za fragment o definicji śmierci podwójny ukłon.
sykomora dnia 30.11.2010 22:28
Dziękuję Wszystki, jak zwykle, za życzliwość:)

Kukorze - może kiedyś:) Jakoś serca nie mam teraz d o strzyżenia.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 01.12.2010 08:19
Bardzo dobry wiersz, a to clou:
pod koniec rozdziału zaczynamy bać się śmierci
chociaż żaden z niej kornik - jedynie kropka
po prostu zostaje się na swoim miejscu

i ;
nawet nie myśl o zakończeniu
i nie łam pióra

Nie łam. Pozdrawiam cieplutko:)
Maryla Stelmach dnia 01.12.2010 22:13
druga i trzecia część bardzo mi się podoba.mogę bardziej się z mini identyfikować, pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89104603 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005