poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMCzwartek, 23.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: wesołych świąt
przerywasz dziecku sen chociaż noc chociaż ziąb
niesiesz je do okna i czekacie na cud
jakby małej twarzy opartej o szybę

sam Bóg wypatrywał przez grudniową zamieć
znów pierwsze zasypia bez bajki - tak słabe
że się nie obudzi w tobie pomimo świąt

mogą sznury lampek wisieć na gałęziach
niech ogień w kominku udaje Rembrandta
zima nie ma w sobie niczego prócz bieli

co nie zdąży umknąć - pod śniegiem umiera
a na czas żałoby mróz rzeki wygładza
i ziemię powleka żeby była twarda
Dodane przez sykomora dnia 06.12.2010 00:13 ˇ 23 Komentarzy · 840 Czytań · Drukuj
Komentarze
JagodA dnia 06.12.2010 07:47
niech ogień w kominku udaje Rembrandta

mróz rzeki wygładza
i ziemię powleka żeby była twarda

jak my.

serdecznie
Idzi dnia 06.12.2010 08:17
Wesołych świąt...ileż tragizmu w tych życzeniach, ileż bólu.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi
przemek_f dnia 06.12.2010 09:49
Fajnie poprowadzony wiersz.
Dziecko prowadzi się do okna by zobaczyło jaka fajna jest zima a ona wcale taka fajna nie jest. Życie w tym wierszu wydaje się takie kruche a zima zbyt okrutna.
Gdzieś tam jednak kołacze mi myśl, że może dało by się te obrazy spiąć jeszcze jakąś klamrą. Jakoś inaczej spuentować niż tylko ironicznym tytułem.
Wojciech Roszkowski dnia 06.12.2010 10:30
Są ciekawe frazy.

Pozdrawiam
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 06.12.2010 11:02
Sykomoro bardzo na tak, wiersz poruszający aż do trzewi ,jedynie mnie zastanawiają cztery frazy z pierwszej i drugiej cząstki :
niesiesz je do okna i czekacie na cud
jakby małej twarzy opartej o szybę

sam Bóg wypatrywał przez grudniową zamieć
znów pierwsze zasypia bez bajki - tak słabe

owo jakby mnie zastopowało, bo można odbierać dwojako:jakby sam Bóg wypatrywał małej twarzy dziecka ( a rebours dziecko wypatruje Boga) -w pierwszym odruchu czytałem bez:jakby: ale po zastanowieniu - ta niepewnośc i dwuznaczność potęguje zapis.Bardzo dobry wiersz.
Jeszcze tu wrócę.
Pozdrawiam serdecznie!
Elżbieta dnia 06.12.2010 12:48
Życie i śmierć, radość i ból. Jest kilka fraz wieloznaczeniowych, otwartych na wyobraźnię czytelnika. Piękny wiersz.
Pozdrawiam.
stanley dnia 06.12.2010 13:03
nie takie święta chcę-przepraszam
sykomora dnia 06.12.2010 13:10
Dziękuję za komentarze:)
Nastroju zepsuć nie chciałam, święta stały się pretekstem do tego tekstu.
Stanley, to ja przepraszam:)
ALUTKA dnia 06.12.2010 13:51
Bałam się tu zajrzeć - myślałam coś lukrowanego będzie - a tu miła niespodzianka
Pozdrawiam serdecznie:)
wiese dnia 06.12.2010 16:29
a przecież zima ma i inne oblicze:
bałwan z marchewkowym nosem,
holendrowanie, zaprzęg reniferowy;
pod śniegiem ozimina śpi;
się znaczy, można tę posępność białą
ożywić, rozweselić ?
nie wszystko udało Ci się zmrozić, Biała Pani :)

hej
Maryla Stelmach dnia 06.12.2010 18:05
smutny wiersz, ale bardzo obrazowy, jakby były w nim trzy wymiary, pozdrawiam.
Janina dnia 06.12.2010 18:46
Piękny i smutny. Wielowymiarowy na pewno. Otwiera się na wyobraźnię i doczytanie. Coś co się dopiero narodziło umiera. Głęboko o świętach. Pozdrawiam serdecznie.
eljen dnia 06.12.2010 19:01
sykomoro smutno tu u Ciebie. dobry wiersz. nie jest dobry, że prawdziwy :/
to jak dzisiejszy Mikołaj wśród chorych dzieci. w szpitalu.

i ziemię powleka żeby była twarda

pozdrawiam.
moderator4 dnia 06.12.2010 19:05
Na prośbę Autorki zmieniony został ostatni wers drugiej cząstki. Dotychczas jego treść wyglądała następująco:

że przyrzekasz sobie więcej go nie budzić


Pozdrawiam.
sykomora dnia 06.12.2010 22:11
Alutka - że niespodzianka, to rozumiem, że miła - nie jestem pewna:)

Wiese - pewnie, że ma, dwulicowa taka:) Tym razem w nowiu:)

Maryla - cieszę się z tych trzech wymiarów:)

Janina - dziękuję bardzo:)

Eljen - no, żły jest, wiem, złe myśli przyniósł, ale jeszcze adwent:)

Moderatorze4 - jak zwykle z podziękowaniami za cierpliwość i rzetelność:)
nitjer dnia 07.12.2010 08:59
Bardzo smutny wiersz. Tak wiernie oddałaś klimat wielkiego życiowego dramatu, że to wspólne patrzenie przez szybę robi wrażenie ostatniego spojrzenia przez taflę lodu załamującego się w efekcie ciężaru zbyt wielkiego aby go udźwignąć. Takie fatalne historie przytrafiają się tak często :(

Mimowolnie przypomniał mi się niedawno widziany obrazek przekazujący podobnie bolesną treść.

http://demotywatory.pl/2369264/Drogi-sw.Mikolaju

Pozdrawiam.
Henryk Owsianko dnia 07.12.2010 10:30
sykomora,
według mnie to nie smutek emanuje z treści tego pięknego wiersza, a nadzieja. Pan Bóg oczekuje narodzin syna, wypatruje na Ziemię i pewnie bardzo się denerwuje. Z drugiej strony chore dziecko, które matka poleca Bogu, mając nadzieję, że On, czekając na swoje nie zapomni o innych.
Wzruszające,
Pozdrawiam a Gandawy
(chyba już świątecznie)
eljen dnia 07.12.2010 12:14
sykomoro może więc by nie pogrążać tekstu w tematyce śmierci:

co nie zdąży umknąć - pod śniegiem zamiera

?
pozdrawiam :)
lulabajka dnia 07.12.2010 12:51
jakby wszystko, czego nie przygarniemy miało umrzeć. pięknie opowiadasz o świętach. ładna forma. Pozdrawiam :)
wiercipieta dnia 07.12.2010 20:04
zawsze
zimno
marznie pięta
jako ostatnia
sykomora dnia 07.12.2010 21:38
Nitjerze - można i tak czytac ten tekst, on już przeca nie mój, jeno czytelnika, link mocny bardzo, dziękuję za zyczliwą lekturę:)

Henryku - cieszę się, że kogoś udało się nie przygnębić:)

Eljen - jeszcze nie wiem, ale dziekuje za sugestię:)

Lulabajko - dziękuję:)
sykomora dnia 07.12.2010 21:39
A, i wiercipięto - dziękuję również, ostatnia, bo achillesowa pewnie:)
wiercipieta dnia 08.12.2010 12:58
sykomoro: ostatni będą... mimo bolączek :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89107522 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005