dnia 16.01.2011 01:37
cóś cieniutko dzisiaj;
nie czyta się portalowych
klasyków? oj, niedobrze, niedobrze :(
cciche, smutne : hey |
dnia 16.01.2011 01:55
całość bez najmniejszych uwag
świetnie się czyta, płynie opowieść....
tak trzymać - i pomysł, i wykonanie na poziomie! |
dnia 16.01.2011 02:50
http://www.youtube.com/watch?v=H0WVOcrlS8Y |
dnia 16.01.2011 06:55
Sykomoro,pozostaje mi tylko pochylić głowę...Jesteś niesamowita. Irga |
dnia 16.01.2011 07:40
Świetny pomysł, kilka bardzo dobrych fraz, co do strony technicznej - ocenę jak zwykle pozostawię innym. Moim zdaniem bardzo ciekawy :) |
dnia 16.01.2011 08:15
początek świetny
a reszta...hm...dlaczego tylko trzy
poczytałbym sobie jeszcze ze dwadzieścia ciekawych historii...bo pisanie Ci służy
pozdr:) |
dnia 16.01.2011 08:51
Czyta się świetnie. Ciekawy. Po przemyśleniu zrezygnowałabym z kilku wyrażeń, nie wszystko trzeba podać. Gratuluję pomysłu. :) |
dnia 16.01.2011 09:21
Wiersz. Do czytania, przeżywania, brania przykładu. Pobudza wyobraźnię, smakuje, nie ma się do czego przyczepić:-) |
dnia 16.01.2011 10:31
podoba mi się trzecia część. pozdrawiam. |
dnia 16.01.2011 10:37
Jakże dobrze być takim pojętnym, a więc dobrym kochankiem. |
dnia 16.01.2011 11:00
Co za wiersz sykomoro! Poetycka saga.Bardzo!
Gratuluję!
Serdecznie:):) |
dnia 16.01.2011 11:03
Kilku z nich nawet nie chcę znać, kilka z nich wciąż nie daje spać
-śpiewał kiedyś Grzegorz Markowski.
Pod wrażeniem. Wiersza, oczywiście. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 16.01.2011 13:26
Wiese - ano, nie ten rytm, nie ten rym:)
Kukorze - dzięki serdeczne, chociaż tu akurat bym strzygła:)
Arturze - się wzruszyłam, dzięki serdeczne:)
Irgo - to one były niesamowite, jedna jest nadal:)
Wolfie - dzięki, technicznie to ja jeszcze będę skrawać:)
Sam, Ewa, Dzunga, Maryla - bardzo, bardzo dziekuję za czytanie życzliwe:)
Aniwax - noe nie rozumiem:)
Jotku - tyś jak muz:)
Bogdan - dziękuję serdecznie:) |
dnia 16.01.2011 13:35
Na prośbę Autorki edytowany został (w końcówce) pierwszy wers poświęcony trzeciej. Do tej pory wyglądał tak:
"bała się morza a jeszcze bardziej ludzi"
Zmieniona została także puenta. Dotychczas miała treść następującą:
"śmieją się
z ciebie"
Pozdrawiam. |
dnia 16.01.2011 14:06
To już wyższa szkoła Parnasu, miło czytać, dobrze pozdrawiam, B |
dnia 16.01.2011 14:16
ach, jakże przyjemnie czytać, raz któryś.
pięknie prowadzisz, sykomoro, pięknie.
na szczęście gustuję w wielu twoich wierszach,
więc następnego piękna czekam,
pozdrawiam :) |
dnia 16.01.2011 18:00
Jak to dobrze, że te trzy delikatne istoty choć strącone na ziemię, ocalały i ukazały się w swojej pełnej krasie. To zdecydowanie najlepszy z utworów poetyckich, które dziś tu przeczytałem. Pięknie go poprowadziłaś. Gratuluję Ci tego WIERSZA.
Pozdrawiam. |
dnia 16.01.2011 22:02
Dobrze się czyta, kawał niezłej liryki :) |
dnia 16.01.2011 22:17
Moderatorze czwarty - niech Bozia da zdrowie:)
Kozienski8 - Boże broń, dziękuję:)
Kropek-miło mi:)
Nitjer-dzięki, ale...
Otmiada - pocieszyłaś, bo tak mi prozą zapachniało cóś:) |
dnia 17.01.2011 02:04
czyta się świetnie... jestem pod wrażeniem
Pozdro |
dnia 17.01.2011 02:05
Ps. nie zmieniaj nic, to taka moja osobista prośba
Pozdro |
dnia 17.01.2011 12:24
jestem pod wrażeniem. jak pięknie można o kobietach. nie gra mi tylko końcówka ze śmianiem się. Pozdrawiam :) |
dnia 17.01.2011 23:37
sykomoro zaskakująco sobie poczynasz! chociaż wcale nie powinno mnie to dziwić ;) pięknie czy też bardzo dobry tekst...co tam wolisz :) pozdrawiam. |
dnia 19.01.2011 18:01
wspaniały wiersz!
pozdrawiam. |
dnia 19.01.2011 23:43
sssssyy_komoro:wybacz opóźnienie... sssssssss...... |
dnia 20.01.2011 12:49
fajny i przewrotne te lalki. bardzo mi sie podoba pomysł. wykonanie też. z powodu przewrotności prawie niewidocznej. i nie wierzę. że sie stukły spadając z półek. może gdzies bym wtrącił mimochodem słówko bawię się nimi/ śmieją sie ze mnie do ciebie. ale to mi się doczytało. pozdrawiam serdecznie. zbigniew |