dnia 30.01.2011 00:32
sy_komoro: "chorera"
piętaszek czytał
razy sto
naj
pod_piętkiem krok_usy
tylko dlaczego tak kłuć musi |
dnia 30.01.2011 02:29
szaliczek czapeczka i mufka na dłonie
niestraszna mi zima, uśmiecham się do niej
gdy oczy otwieram, śnieg padać przestaje
wyruszymy z zimą poznać ciepłe kraje
co niedziella villanella; chyba wojtka zwabisz, on ich lubi :)
ja też :) tylko dlaczego tyle tych powtórzeń ? :)
hey |
dnia 30.01.2011 07:11
Polubiłem to od początku, na końcu było tak samo, hej! |
dnia 30.01.2011 08:32
Z klimatem. Powtórzenia odbieram jako środek wyrazu stanu emocjonalnego podmiotu. Do mnie trafił. Pozdrawiam. |
dnia 30.01.2011 08:47
a ja nie lubie villanelli, takie sralalala, ale ta jest wyjatkowo ladna, ze az sie zalogowalam nie ze swojego komputera, zeby to wyazic.
za brak polskich znakow bardzo przepraszam. |
dnia 30.01.2011 09:45
Miła zabawa słowami nie może się nie podobać.
Z zazdrością pozdrawiam. |
dnia 30.01.2011 10:05
Bo jeśli tak rozpłynę się, to będę gościem u wielu...Tak mi się skojarzyło, ale to dobre skojarzenie, a wiersz bardzo dobry. |
dnia 30.01.2011 10:07
klasycznie - ślicznie,
pozdrawiam:) |
dnia 30.01.2011 10:09
piękny wiersz, doskonały tytuł wiersza, czytam i czytam
pozdrawiam |
dnia 30.01.2011 10:15
taka przytulanka,na chłodne wieczory, dużo w niej ciepła, pozdrawiam. |
dnia 30.01.2011 10:16
Wiercipięta - no będę szukała krokusów:)
Wiese - mufki są fajne:)
Kozienski - cieszę się, bardzo:)
Ewa - bardzo dziękuję.
Joanna - dziękuję, ale Barańczaka i Thomasa nie są sralalala:)
Andreas - miła, ale wyczerpuje:)
Bogdan - ładne to, co wpisałeś:)
Bols - oj, czy nie za ślicznie? :)
Woka - dzięki, ale tytuł dostałam albo sama ze wzięłam, sama nie wiem:) |
dnia 30.01.2011 10:16
Maryla - dziękuję:) |
dnia 30.01.2011 10:17
Villano pozdrawia z niskim ukłonem. Dziękuję! |
dnia 30.01.2011 10:19
No wiem:) Dwaśmy są wielbiciele:) |
dnia 30.01.2011 10:28
Jak to się dobrze śpiewa! Magda Umer by się tu przydała. |
dnia 30.01.2011 11:03
eee, wielbicieli więcej byś może est,
ale wielbić to nie znaczy umieć :(
bohużel |
dnia 30.01.2011 12:34
:)
Pozdrawiam! |
dnia 30.01.2011 12:51
Na prośbę Autorki wiersz został zmieniony.
Jego poprzednia wersja:
Ubieraj się ciepło, bo znowu jest zima,
niebo bardzo zbladło i chyba umiera.
Gdy oczy zamykam, śnieg padać zaczyna
tak gęsto, tak wściekle, że ledwo cię widać
- przez płatki bezkształtne myśl szlaki przeciera:
Ubieraj się ciepło, bo znowu jest zima,
a przyjdę nieprędko, mróz drogi zatrzymał
pod lodem - na próżno próbuję biel zdzierać,
gdy oczy zamykam, śnieg padać zaczyna
i wiatr go gromadzi, by w zasp otulinach
świat schować, i ślady po tobie zaciera.
Ubieraj się ciepło, bo znowu jest zima
jak wtedy - chłód drąży, powłoki przecina.
Marzniesz! Głos przepada w pomrukach i szmerach.
Gdy oczy zamykam, śnieg padać zaczyna,
zanikasz w zamieci i twarz zapominam
najszybciej - w niepamięć jeszcze szept się wdziera:
ubieraj się ciepło, bo znowu jest zima,
gdy oczy zamykam, śnieg padać zaczyna. |
dnia 30.01.2011 12:51
:)
pozdrawiam |
dnia 30.01.2011 13:30
Ciepła, sympatyczna nawet i z kilkoma uroczymi obrazami ale jednak foremka, nie lubię foremek .
ambiwalentnie pozdrawiam ;) |
dnia 30.01.2011 14:23
sympatyczny :)) |
dnia 30.01.2011 15:24
Moderatorze - bardzo dziękuję:)
Dzunga - bo to jest do śpiewania:)
JagodA - dziękuję serdecznie:)
Nieza - ano foremka, ale jaka radocha, kiedy bez zakalca się uda:)
Madoo - dziękuję, miło:)
Jacek Madynia - odwzajemniam uśmiech:) |
dnia 30.01.2011 15:55
z przyjemnością czytam,
pozdrawiam :) |
dnia 30.01.2011 16:44
Lirycznie tu i gra mi, gra.
Serdecznie. |
dnia 30.01.2011 17:08
"Foremki" są wyzwaniem, a villanella, oktawa czy sonet należą do
tych dużych (największych) wyzwań. Ładnie i sprawnie wyszło.
Pozdrawiam. |
dnia 30.01.2011 18:30
sykomora,
piękna ta zimowa villanella.
Zaczytałem się kilka razy.
Pozdrawiam z Gandawy |
dnia 30.01.2011 18:36
Rzeczywiście foremka wyszła zupełnie bez zakalca. Przyjemnie się pochłania i trawi :)
Serdeczności. |
dnia 30.01.2011 18:39
Przeczytałam ale wolę inne autorki. Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 30.01.2011 20:34
Mógłby być piękny dotykający wiersz i ma w sobie ten potencjał. Gdyby pousuwać udziwnienia w szyku, wyrzucić rymy które tu tylko szkodzą. zaczyna padać a nie padać zaczyna np. |
dnia 30.01.2011 22:20
Udana villanella.Pięknie sykomoro:)
Pozdrawiam:):)) |
dnia 30.01.2011 22:57
Kropku - dzięki serdeczne:)
Kocie - no to się cieszę, ma grać:)
Jacku(?) mogę tak? - dziękuję za dobre słowo, dla piekarza nie ma to jak pochwała wypieku:)
Henryku - dziękuję bardzo:)
Nitjerze - to dobrze:)
Bogumiła - ja też wolę:) A już najbardziej Elizabeth Bishop:)
Woody - no gdyby usunąć:)))
Jotku - jako i zwykle z serca dziękuję:) |
dnia 31.01.2011 06:10
Śliczny wiersz, szczególnie w poprawionej wersji.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 31.01.2011 08:54
Bardzo ładnie ułożona villanella. |
dnia 31.01.2011 12:18
Drugi raz od wczoraj, piewszy był wiersz Kropka, pieknię zahaczyłem się. |
dnia 02.02.2011 15:20
podoba mi się zestawienie umierającego nieba ze śnieżeniem, gdy się oczy zamyka. znikajka leciutka. Pozdrawiam :) |