poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPiątek, 24.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: in ja-pan
(...)Mądremu dwa słowa wystarczą, a głupiemu to i referatu mało.
                                             A.W. Sofronow
(cyt. za Aniołem, gospodarzem domu z serialu Alternatywy4)


powiadam

kto pójdzie ze mną szukać dziury w całym
i oczka tropić jak w znoszonych rajstopach
pod stołem na którym sałatki i torty
według receptur ze starego wiednia
żyły zwężają i odkładają kamienie
w woreczkach na ołowiane czasy - ten ocalony
od wieku niewinnych jak blade bławatki
co już albo jeszcze nie chodzą na piechotę
tam gdzie król nawet dojść sam potrafi

- ten wolny
od niedołęstwa ustrojonego w mądrość
strusia i piękny jak posąg marka aureliusza
zaprawdę nie ma nic godniejszego
niż mężczyzna z koniem nieco poniżej
dziesięciu cali
w skale albo w brązie

kto tak jak ja urodził się dla wojny
z fundamentami na których wzniesiono więzienia
myśli - przestronne świątynie albo ciasne kapliczki
z ciężkim zapachem kadzidła i głupiej wiary
w sens bezsensu karłowatych żywotów
w wełnianych czapeczkach które są im nakładane
zaraz po poczęciu w kurnych chatach

temu chwała
na wysokość płomieni co brucheionu
sięgnęły - zaiste księgi są potrzebne ale w większości
na podpałkę dla ducha - jeżeli wierzyć słowom
to tylko tym przetapialnym w pancerze
strzec się należy pism usypiających czujność
wojownika
i na piękno uważać które nie z ciała się bierze
gibkiego - młodzieńczego
bo to co wewnątrz powinno ujawniać się na zewnątrz
tajemnic nie ma
są tylko wstydliwe sekrety w pieluchach
a żołnierzowi wystarczy odwrócić się
i przykucnąć

ten zbawiony
z natręctwa duchów
które pojąć nie chcą że skoro postradały ciała
ze słabości - nie przysługują im żadne prawa
ani miejsce w pamięci - zwyciężonym biada
i biada tym co sieją ziarno przeszłości
w ziemię po której stąpa młodzieniec
o jasnym spojrzeniu utkwionym w jutrzenkę
swobody
od braku zdrowia siły i urody
z myślą zrodzoną w pewien pusty wieczór
kiedy za wcześnie skończyło się piwo
a ładne dziewczyny słuchały przelotnie
żeby pofrunąć z jeszcze ładniejszymi

(ogłaszam
eutanazję podejrzanie długowiecznych prawd i kwarantannę
mitów - bo większość trędowata
zdatne dla nowych bogów - myślę umieścić w rezerwatach
które udostępni się żądającym uwolnienia parnasu następcom torquemady
podającym się za jakobinów - mają słabe głowy i uchwyt nie za mocny
ale łatwo wchodzą i wychodzą)

zaprawdę
poezja która do mnie nie przemawia
jest jak stara baba
która na ławce w parku siada
i karmi gołębie suchym chlebem
a gołębie powinny latać z listami
najwyżej
i wracać
do niepraktycznie grzesznych chłopców
czekających w oknach na powrót mamy

poezja którą tworzę wygładza czoła
ze starczych zmarszczek
prostuje sylwetki
niedowidzącym niewolnikom dorabiającym się garba
w zaciszu bibliotek
akademickich
(mam jeszcze takie marzenie
żeby moje słowo było jak kula w łeb
dla maruderów spowalniających proces ewolucji
pytaniami na które nie ma innej odpowiedzi
skoro jej nie znam)

nie sztuka przeczytać wiele i dumać
przeczytać jedną książkę do dna - oto dzieło
na miarę czasów które głoszę
Ja
Dodane przez sykomora dnia 06.02.2011 04:31 ˇ 19 Komentarzy · 1095 Czytań · Drukuj
Komentarze
IRGA dnia 06.02.2011 07:16
Sykomoro, każda strofka może żyć swoim odrębnym bytem, ale złożona w całość- to dopiero smaczność nad smaczności ;).
(mam jeszcze takie marzenie
żeby moje słowo było jak kula w łeb
dla maruderów spowalniających proces ewolucji
pytaniami na które nie ma innej odpowiedzi
skoro jej nie znam)
- kapitalne
Nie będę więcej wymieniać, bo tak naprawdę musiałabym zacytować cały wiersz. Pointa idealna. Serdeczności. Irga
IRGA dnia 06.02.2011 07:20
I tytuł, zapomniałam wspomnieć o tytule! Bardzo tak.
Papirus dnia 06.02.2011 07:26
Polubiłem ten wiersz. Pozdrawiam
Ewa Włodek dnia 06.02.2011 08:20
to, co wewnątrz, powinno ujawniać się na zewnątrz
Ewa Włodek dnia 06.02.2011 08:24
Przepraszam, coś sobie za wcześnie kliknęłam!
to, co wewnątrz, powinno ujawniać się na zewnątrz - piękna fraza i głęboka myśl, szczególnie mi bliska. A tytuł i pointa - doskonała klamra, spinająca całość, która skłania do zadumy... Przeczytałam z dużą przyjemnością. Pozdrawiam.
enigmayic dnia 06.02.2011 09:45
bardzo dobry wiersz. z przekorą, z dystansem, z refleksją i do tego niezlym językiem napisany
woka ketjof dnia 06.02.2011 09:58
Czytałem kilka razy, bo tyle tu smaków. I jeszcze będę.
Ostatnie trzy wersy niezwykle trafne:
"przeczytać jedną książkę do dna - oto dzieło
na miarę czasów które głoszę
Ja "
Chciałoby się dodać, że chodzi o "książkę" telefoniczną.
Pozdrawiam.
Bogdan Piątek dnia 06.02.2011 12:23
Dłuuuugie:),wrócę bo jest do czego wracać:),serdecznie.
wiese dnia 06.02.2011 12:37
eh, sofronow, sofronow,
mordo ty moja...

a to powiedziałem ja, jarząbek :)

prowokatorka :)

hey
Janina dnia 06.02.2011 13:47
Sykomoro, Ty dzisiaj jak A. F. Modrzewski (Księgi Pierwsze) nową rozprawką nam podajesz. Doprawiłaś Krasickim "I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar nie z osób natrząsa", ale j głos ( S)skargi, kaznodziei ciekawie z ambony narodowej popłynął. Oj, mądry ten Twój głos. Podoba się. Pozdrawiam!
kozienski8 dnia 06.02.2011 14:29
A miałem cichą nadzieję, że tylko skoczę co piątą i będzie po sprawie, nie było, ale czasu nie żal, zresztą u Ciebie zawsze jest o czym pomyśleć, pozdrowienia, B
gammel grise dnia 06.02.2011 15:54
Znakomity!
Pozdrawiam serdecznie JJ
Jędrzej Kuzyn dnia 06.02.2011 20:04
biedny ten co przeczytał setki ksiag
a czuje sie tak jakby nie przeczytał żadnej
i nie potrafi spojrzeć na bezzębne staruszki
jak na śmiejące się do śmierci zalotnice

poezja to nie strzała co przebija jabłko
ale najczęściej trafia w oko najbliższego
więć trzeba pisać swoją księgę upadków i rozkoszy
i chwytać wyciągnięte ręce i samemu
oddawać dłoń by dać sobie pomóc


jeżeli zmusił do refeksji?

pozdrawiam
sykomora dnia 06.02.2011 20:40
Dzięki Wszystkim za czytanie:)
Maryla Stelmach dnia 06.02.2011 22:02
treściwy, dobry wiersz, pozdrawiam.
Idzi dnia 07.02.2011 05:42
I taką poezję się czyta, i do takiej poezji chętnie sie powraca.
Pozdrawiam, Idzi
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 07.02.2011 08:29
Sykomoro wymiatasz. Co za wiersz!!!
Chapeau bas!!!
Pozdrawiam serdecznie:):).
JagodA dnia 07.02.2011 16:46
już czytałam
bardzo tak.
serdecznie
wiercipieta dnia 12.02.2011 01:00
sykomoro: ukłon
P.S. korepetycji udzielasz ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89141198 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005