dnia 13.02.2011 00:00
Sykomoro co za wiersz.A poczatkowo juz myslalem ze boy zelenski...
Molto,molto bene.!!!
Serdecznie! |
dnia 13.02.2011 01:23
po pierwsze primo-Boy-Żeleński-Panie Sympatyczny Jarosławie:)bo lubię i szanuję-a nawet czytałam-natomiast,jeśli chodzi o tekst,to sama bym lepiej nie napisała o sobie-i tu pokora wobec sykomory:)))))))))))pozdrawiam serdecznie |
dnia 13.02.2011 01:42
Sykomory-przepraszam bardzo |
dnia 13.02.2011 06:41
Wszak życie jest teatrem, a teatr może być życiem.
ten problem niekiedy wystaje zza kurtyny - pięknie.
Dopracowane i ciekawe.
Pozdrawiam. |
dnia 13.02.2011 07:52
Sykomoro - cenię Twój sposób pisania, ale tym razem mam wrażenie, że poszłaś na "łatwiznę". Chodzi mo o to, ze tak naprawdę to nie jest wiersz - moim skromnym, prowincjonalnym zdaniem. Owszem - świetnie uprządkowany zapis. Tylko czego? Mam wrażenie, jakbym czytała opowiadanie zapisane wersyfikacyjnie i stroficznie. Więcej tutaj narracji niż poetyki. Ale rozumiem, że są zwolennicy tego typu, no właśnie...czego?
Ja jednak wolę trochę powysilać swój małomiasteczkowy móżdżek.:)
No i wolę "Cię" w innym "repertuarze". :)
Mam nadzieję, że się nie gniewasz za tego typu opinię:). To tylko moje spostrzeżenia, jednej z Czytelniczek. :)
Pozdrawiam. |
dnia 13.02.2011 08:17
Sykomoro,empatyczna mea culpa, miałem napisać oczywiście Boy Żeleński, :):)Pozdrawiam bardzo serdecznie:) |
dnia 13.02.2011 08:25
Bogata treść syty odbiór, niech nikt nie zasuwa kurtyny za wcześnie, pozdrawiam, ) |
dnia 13.02.2011 08:29
:)
Chapeau bas! |
dnia 13.02.2011 09:28
Niestety ale ma rację Bernadetka33. Masz Talent. Stac Cie na więcej. Nawet to "prozaiczznie" jest ciekawe, tylko gdzie w tym wszystkim jest Poezja? |
dnia 13.02.2011 09:30
Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam. |
dnia 13.02.2011 09:32
Ciekawa, złożona kompozycja.
Szalenie mi się podoba, mimo, że skomponowana perfidnie.
Zabieram go sobie do analizy - jak "stawiać" słowo aby podobało się na tym forum :)
Gratuluję i pozdrawiam |
dnia 13.02.2011 10:07
wciągnęło
i się podoba
bardzo :) |
dnia 13.02.2011 10:55
świetnie,
pozdrawiam |
dnia 13.02.2011 13:16
Oj, Ty zdolna bestia jesteś Sykomoro i do tego oko satyryka masz. Podglądasz potrafisz i nie tylko:))) Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 13.02.2011 13:57
Jotku - dzięki, Boy się na pewno nie obraził:)
Empatyczna - dziękuję:)
Andreas - dzięki:)
Bernadetka - nie gniewam się:)
Kozienski8 - cieszę się, że syty:)
Gammel - e tam:)
Janek - nie pomogę, bo nie wiem:)
Woka - dziękuję bardzo:)
Craonn - eee, na to nie ma reguły:)
Zorianna - dziękuję serdecznie:)
Bols - cieszę się:)
Janina - no satyrycznie, ale trochę smutno, dzięki:) |
dnia 13.02.2011 14:01
Wszyscy, wszystko już rzekli. Bardzo tak. Serdeczności. Irga |
dnia 13.02.2011 14:08
szczerze mówiąc wolałbym przeczytać jako zmontowany kawałek dobrej prozy poetyckiej, bo materiał ekstra, krawiec takoż z błyskiem w dłoni,
pozdrawiam :) |
dnia 13.02.2011 14:14
Co by nie powiedzieć o państwu K. to jednak coś z pozytwnego bohaterstwa można im przypisać, w małym miasteczku chwytać kontakt z widzem, który siedzi w fotelu, wystawia brzuch i jeszcze chce, by go po nim drapać, niełatwa sztuka.
pozdrawiam |
dnia 13.02.2011 21:39
a mówiłem, nie pijcie przed weselem
a prosiłem - przynajmniej nie za wiele
i po co te ludzie sie żenią ?
ekstra |
dnia 14.02.2011 05:56
Super, Sykomoro, podpisuję się pod wszystkomi pochwałami, zasłużone.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 14.02.2011 17:29
Nuda zabija
wszystko.
Brawa dla pK. i Autorki, oczywiście.
pozdrawiam |
dnia 16.02.2011 22:14
jwp (jak w poprzednim) :D
przytup pięci |