poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 25.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: Przebudzenie
Obudził się z powieką przyległą do oka. Sześć palcy, bez kciuka- znaku Demiurga. W szarawym swetrze bezbarwnym, nicią brzydoty powlekanym. Ułomny błazen omamił go magią kuglarstwa niezręcznymi sztuczkami wewnątrz foliowej torebki. Nie chciał latać, w chmury nie patrzył w ogóle. Zbyt często paliły go cierpkie opady. Zbudował dom, tknięty stylem belle epoque. Coś jednak nie dawało mu spokoju. Wiedział, że czegoś mu brakuje. Zakosztował wyśnionego wywaru mędrca z gór. Poczuł przez chwilę Jednię. Smak rozkoszy nie dawał mu spokoju. Rzucił dom, gotówkę oddał żebrakom. Wyruszył w czerwoną tułaczkę. Od tamtej pory czuł rozrywający ból w ramionach, jego powieka opadała. Dostrzegał czerń. Chodował siedem pijawek na każdej nodze. Wyszydzony. Wstrętny. Wyliniały. Wspinał się po górach roniąc łzy. Nie pozostało mu nic, prócz wizji mędrca. Chciał skosztować eliksiru ekstazy, słodkiego odrętwienia. Dotarł na sam szczyt, lecz mędrca nie znalazł. Wizjoner pustej butelki. Bezradny spojrzał w chmury. Otworzył oczy. Momentalnie jego ramiona zaczęły się rozszerzać. Oranżowy blask skrzydeł, z wolna pokrywał się również drażniącym zapachem karminu. Błękit. Złoto. Aksamit. Kopulujący wir namiętności, który rozgrywał się na jego plecach i ramionach wprawił go w osłupienie. Poczuł nie dającą się opisać chęć lotu. Wzbił się w powietrze zostawiając kokon stęchłego flakonu. Przemierzał góry i wszechświaty. Połykał łapczywie eter. Czuł błogostan, nieopisany stan nirwany. Szybował tak dwa lata, zostawiając za sobą dawne troski. Poczuł jednak smutek. Pierwszy raz od przemiany. Potem spleen, melancholia i nostalgia włączyły się do stałego repertuaru jego dnia. Osiwiał a jego skrzydła straciły moc nośną. Zaczął raptownie spadać. Poczuć jednak ciepłą dłoń, jakby miękką poduszkę z jedwabiu. Zapadł się w niej i zaczął mruczeć. Przed jego oczami ukazała się absolutna jedność, wszechogarniająca, niezmącona tytaniczna biel. Powoli ogarnęła każdą cząstkę jego ciała. Poddał się jej. Poczuł błogość ciszy.
Dodane przez PawełGajewski dnia 19.03.2011 10:31 ˇ 5 Komentarzy · 425 Czytań · Drukuj
Komentarze
mastermood dnia 19.03.2011 12:58
1- to nie jest wiersz
2- są za to błędy: palcy, chodował
3- są dziwactwa: kokon stęchłęgo flakonu?, czerwona tułaczka?, kopulujący wir namiętności?, moc nośna?(bywa siła nośna),
4- w sumie - bełkot
IRGA dnia 19.03.2011 13:04
Nie, do wierszy Twojego utworu nie można zaliczyć, jest to raczej proza poetycka. Proza, która ma w sobie coś takiego, że czytałam z zainteresowaniem. Bawisz się słowami, obrazami, snując swą zrodzoną ze snu opowieść. Intrygujące. Witaj, Pawle, na PP.
Pozdrawiam. Irga
cicho dnia 19.03.2011 18:04
niestety, znudziło. i te koszmarne konstrukcje językowe.
Rafał B dnia 19.03.2011 22:39
Tekst nafaszerowany, jak to ujęła cicho - koszmarnymi konstrukcjami językowymi - czyli udziwnionymi frazami i jakimś groteskowym patosem. Strasznie zmęczył.
PawełGajewski dnia 20.03.2011 14:39
Zgadza się, to proza poetycka. Dziękuję za uwagi, szczególnie Irdze. Nie każdego to może ruszać. Czym są błędy? To tylko literki, ch a nie h. Jakie to ma znaczenie? Dziwactwa? Głupie sformuowanie. Widocznie ich nie zrozumiałeś, albo nie podchodzą do Twojej wyobraźni. Ne oznacza to, że to dziwactwa. Po prostu porównania, metafory wykorzystujące różne zmysły, opozycyjne przymiotniki itd. To nie bełkot- spróbuj zrozumieć znaczenie. Mhhh....każdy ma prawo mieć swoje zdanie i dobrze. Dziękuję
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89157971 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005