poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 25.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
miara rzeczy ostatec...
Skrzydlata kantata
Wiersz - tytuł: Godzina wilka
Godzina wilka - tak umownie określa medycyna czas około 3-ciej, 4-tej nad ranem; wtedy w organizmie ludzkim nasilają się wszelkie negatywne zjawiska, między innymi bóle i kryzysy chorób; w tym interwale czasowym też następuje najwięcej zgonów we śnie.


znów się zakradła noc nieuchronna krokiem bezgłośnym,
już mnie owinął lepkim kokonem półsen nieznośny,

w upiornym świetle szmer rozmów płynie, wódki opary,
i już się gubię, czy to sny tylko, czy już koszmary,

blat mahoniowy, a na nim leżą dłonie splecione,
i patrzą na nie pąsowe róże wzrokiem Gorgony,

a zakazane usta w półmroku śmieją się do mnie,
i szukam oczu, których nie mogę sobie przypomnieć,

w świec migotaniu zajaśniał hostii krążek perłowy,
i strach, czy zdążę przed świętokradztwem uchylić głowę,

i młoty w skroniach; i ciasna obręcz uciska szyję;
błysk! mokre czoło; pot ciało ziębi; świt! żyję... żyję?
Dodane przez Ewa Włodek dnia 28.03.2011 08:08 ˇ 33 Komentarzy · 1065 Czytań · Drukuj
Komentarze
Maryla Stelmach dnia 28.03.2011 08:18
Ewo - to są te wiersze, które tak lubię. ta melodia. biała poezja nigdy nie dorówna tej z rymem, jeżeli chodzi o zachowanie przekazu, którego nie można wyrazić słowami.pięknie. jestem pod wrażeniem.
wiese dnia 28.03.2011 08:22
lepki kondom nie brzmi tu dobrze,
jakiś taki dwuznaczny, odjechany est ?

taaa, ale co to za życie? z krążkiem hokejowym?
zatańczyć na blacie mahoniowym, z walkirią ?

co mi tam głód? co mi tam chłód?
byleby wilk, wiatronogi druh
no i walkiria

hej
rena dnia 28.03.2011 08:23
okło
organiźmie
owiął
kononem
usiska

ja też jestem pod wrażeniem.
Maryla Stelmach dnia 28.03.2011 08:30
jeżeli ktoś potrafi tak pisać jak Ty, to drobne, techniczne wpadki, to tylko szlifowanie diamentu. nic nie pomoże szlif kiedy djamenu nie ma.
rena dnia 28.03.2011 08:33
wiese - gdzieś Ty tego kondoma znalazł?
:)))
maryla - to nie są "drobne techniczne". się zastanów zanim napiszesz.
djamentu:P
Maryla Stelmach dnia 28.03.2011 08:33
*oczywiście diamentu nie ma - sorry.
Maryla Stelmach dnia 28.03.2011 08:38
reno - - są poeci, którzy już maja taki stopień wtajemniczenia, że potrafią pracować nad tekstem. inni się uczą, ale są i tacy którzy poza warsztatem niczego nie osiągną. wolę tych, którzy mają poezje w sobie niż tych, którzy próbują tchnąć w nią życie.
rena dnia 28.03.2011 08:43
co ma piernik do wiatraka?
szkoda słów.
Maryla Stelmach dnia 28.03.2011 08:50
reno - ma to,że wolę poetów, którzy popełniają błędy i piszą tak, że długo taki wiersz we mnie żyje, niż tych, którzy warsztatowo piszą świetne wiersze a zapominam o nich po przeczytaniu. jak ktoś potrafi pisać, to zawsze ktoś inny może tekst poprawić. od tego są różni korektorzy, ale jeżeli ktoś pisać nie potrafi , to nikt już mu nie pomoże. reasumując nie można się nauczyć pisania z duszą. z tym się trzeba urodzić i dla mnie to jest wyznacznik czy ktoś jest poetą czy nie. nie wystarczy napisać poprawnie tekst. nie mam tu oczywiście siebie na myśli. jestem fanką Ewy i to tyle, albo aż tyle.
Idzi dnia 28.03.2011 09:11
Ja tam kokon widzę, Kolego Wiese, czyżby głodnemu (?)
EWO, świetny wiersz, tyle dynamizmu w tej godzine, która ponoć krócej, niż godzinę, trwa, tyle wzajemnie nakładajacych sie obrazów. Jestem pod wrazeniem, Idzi
woka ketjof dnia 28.03.2011 10:05
Ciekawy wiersz, nie wiedziałem, że istnieje "godzina wilka".
Pozdrawiam.
mastermood dnia 28.03.2011 10:11
niezależnie od treści, te błędy to dla mnie nieszanowanie czytelnika ( to w końcu polska poezja ma być ), coś jakby chodzić w brudnych butach, niechlujność.
patriota dnia 28.03.2011 10:30
To jest właśnie prawdziwa poezja, która przez los dana tylko nielicznym, której ty "master..." nigdy nie zrozumiesz.

Pozdrawiam Ewe
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 10:35
maryla stelmach:
Marylo, bardzo pięknie dziekuję za dobre słowo o wierszu, cieszę się, że Ci się spodobał, i że mogę sprawic Tobie drobną przyjemność moim niedoskonałym poetyzowaniem. Jestem szaczycona, że uznałaś, iż warto powiedzieć słowo w sprawie mojego skromnego pisania, a także jestem bardzo mile zaskoczona, że mam Fankę w Twojej Osobie. Dziękuje Tobie, Marylo, bardzo serdecznie, i pozdrawiam ciepło, Ewa

wiese:
oj, wiese, wiese, wiatronogi druhu z krążkiem hokejowym. Taki Duży Chłopczyk i takie skojarzenia miewa...No...No...Nie podejrzewałam...Ale, wychodzi, w błędzie byłam...
Dzięki za wizytkę i perskie oczko też, pozdrawiam, Ewa

rena:
bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na literowki: to nie jest lekceważenie Czytających, lecz wada wzroku, bardz utrudniająca czytanie drobnych liter z pewnej odłegłości. I stąd liczne błędy literowe, za cz Wszystkich przepraszam.
A opinia jest opinią, oczywiście, i cenię ją sobie.

Idzi:
dziękuje bardzo za poczytanie i dobre słowo w kwestii obrazów. Miło mi, że wywołały wrażenie. Wszystkiego najmilszego, Ewa

woka ketjof:
ano, istnieje taka godzina...Piękne dzięki za słówko, miło mi bardzo. Pozdrawiam serdecznie, Ewa

mastermood:
zgadzam się, to jakby wchodzenie w brudnych butach, tyle tylko, że - niestety, z racji problemu ze wzrokiem - nie widzę na nich tego brudu. Natomiast po zwróceniu uwagi przez Kogoś, kto go zobaczy - pozbędę sie go rzetelnie. Więc dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam.
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 10:39
patriota:
bardzo dziękuję za odwiedziny i opinię, miło mi, że się spodobało moje wierszowanie. I pozdrawiam serdecznie, Ewa
patriota dnia 28.03.2011 10:46
To prawda, że się spodobało, a zwłaszcza poza tym masz ten dar
do poezji. Ty Ewo piszesz naprawdę prawdziwą poezję, co do niektórych tutaj tego nie mogę dostrzec.
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 28.03.2011 11:03
Ewo poproś moderacje o poprawienie literówek i będzie OK. Zwróć się do jednego z moderatorów najlepiej do moderatora 4.
Dystych moim zdaniem udany, o godzinie wilka wiem, znam z autopsji.Kokon jak najbardziej :) chyba wiesz ze wiese zażartował:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 11:16
patriota:
ooo, pięknie dziękuję za takie dobre słowo; nie spodziewałam się...Poetyzuję bardzo krótko, miałam za mało czasu na ćwiczenia, ale - jak to mówią - praktyka czyni mistrzów, a może z czasem ze mnie uczyni przyzwoitego rzemieslnika. Miło mi, że się podoba. Pozdrawiam serdecznie, Ewa

JTJ:
bardzo się cieszę, że masz takie dobre zdanie o moim dystychu. Ja też znam z autopsji, niestety...Miło mi.
Tak, Jarku, dziękuję, już poprosiłam Szanownych Moderatorów o korektę; na pewno będzie wszystko w porządku. A że z wiese jest szutnik wiem, wiem, i jak żart, oczywiście, potraktowałam ten jego k....rążek hokejowy i taniec z walkirią...
Uśmiechy liczne, Ewa
wiese dnia 28.03.2011 11:21
Ewo, też estem ślepy jak kret, też robię błędy, wpisując coś z ręki;
ale jeśli o wklejki chodzi, to możesz to robić wg schematu kopiuj-wklej,
z dowolnego edytora. a w edytorze to możesz mieć nawet 18 :)
i wszystko widać :) literówki nawet też :)
a ta prezerwatywa to z powodu niedowidzenia, :)

hey
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 11:56
wiese:
ooo, piękne dzięki za radę; czy to w przypadku PP podziała, bo coś mi się wydaje, czytałam w regulaminie, że tu nie ma opcji wklejania, trzeba wpisać, ale może kiepsko czytałam? A o prezerwatywę i inne takie się nie obrażam, broń Boże, bo mam - pochlebiam sobie - poczucie humoru, tak, że wszystko jest w porzadku, jakem walkiria... Pozdrowieńka, Ewa
moderator4 dnia 28.03.2011 15:48
Na prośbę Autorki usunąłem literówki w wyrazach: "około", "organizmie", "owinął", "kokonem" i "uciska".

Pozdrawiam.
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 16:20
moderator4:
bardzo pięknie dziękuję za skorygowanie literówek. Przepraszam za kłopot, a Szanownych Czytających - za to, że Ich "uraczyłam" niedbałym tekstem. To, broń Boże, nie lekceważenie, lecz przykra przypadłość, mimo której postaram się na przyszłość dochować staranności.
Pozdrawiam serdecznie, Ewa
judyta13 dnia 28.03.2011 16:25
Wiersz pięknie napisany.Bardzo poruszający.
Pozdrawiam
dzunga dnia 28.03.2011 18:43
Ewuniu - czapki z głów! Jakże piękny ten wiersz, zaraz się załamię:-)))) Z zazdrości, ale takiej zdrowej! Buty Ci czyścić będę:-) I w ogóle to nie wiem, czy wobec myśli, zawartej w wierszu, warto kłaść się spać przed świtem!!! Uściski!!!
Ewa Włodek dnia 28.03.2011 19:08
judyta13:
a ja pięknie dziękuję za przychylne słówko. Miło mi, że poruszył, oby tylko pozytywnie. Serdecznosci, Ewa

dzunga:
oj, Ewcia, Ewcia, a toś mnie zażyła! No, no! Bym nie przypuszczała, że się spodoba...Dzięki, Ewcia, za pięknościowe słowo. A przed switem - kto by się kładł spać, skoro wiosna, wiosna...Więc na pohybel godzinie wilka, niech sama idzie spać. Uściski odwzajemniam rzetelnie i uśmiechy dołączam, Ewa
dzunga dnia 28.03.2011 20:34
I w ogóle wiese mało mnie dziś nie zabił komentarzem:-)))))))
makstach dnia 29.03.2011 01:22
wiersz jest sexy, tak jak Ewcia,
oj, zakradnę się o trzeciej do Krakowa,
jak wilk, i .....
jaceksenior dnia 29.03.2011 06:24
Ewo W. :):):)
Potrafisz zatrzymać czytelnika na bezdechu :):):). Dobrze , że nie jest dłuższy :):):). Superowo :) Pozdrawiam Jacek
PaNZeT dnia 29.03.2011 07:08
Ślinił się wilk do Ewy obleśnie
- pecha miał
- sam zdechł nad ranem przedwcześnie.

Pozdrowienia :)))
Ewa Włodek dnia 29.03.2011 07:16
dzunga:
a, widziałam, widziałam, Ewcia, nawet się "udzieliłam" pod Twoim tekstem, bo i do mnie tam delicatnie mrugnął oczkiem. Najmilszego, Ewa

makstach:
masz Ci los! Sexy, powiadasz? No, jeśli tak, jak ja to...Ho, ho...Albo i ho, ho, ho... Dzięki pięknościowe za wizytkę o tej trzeciej...Całkiem, całkiem była miła, Wilku... Pozdrawiam serdecznie, Ewa

jaceksenior:
dziekuję, Jacku, za miłe słowo, cieszę się, że Cię zatrzymał; skoro na bezdechu, to - faktycznie - dłuższy nie mógł być w żadnym razie! Pozdrawiam z porannym słonkiem, Ewa
Ewa Włodek dnia 29.03.2011 09:57
PaNZeT:

wystarczyła jedna chwilka
żeby diabli wzięli wilka...

dzięki za wizytkę, miło mi... Serdeczności moc, Ewa
blondynka8 dnia 30.03.2011 12:39
Cześć Ewo:) Udany wiersz! Przeczytałam z otwartą gębulą. Much nie ma, więc spoko. Dooobry tekst. Pozdrowionka ślę:)))
Ewa Włodek dnia 30.03.2011 13:00
blondynka8:
serwus, śliczne dzięki za dobre słowo; radam, że Ci się spodobał. Serdeczności, Ewa
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 5
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89166983 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005