dnia 03.04.2011 09:04
Ciasno od emocji, które buzują między dwojgiem zwyczajnych ludzi. A może te drzewa spąsowiały patrząc na miłość tych dwojga? Trzeba zapytać jesienią:-) Pozdrawiam:-) |
dnia 03.04.2011 09:05
Piękna ta Twoja jesień o ogrodzie, wzruszenie drzew aż do zmiany koloru, zapach świeżo skoszonej trawy. Oddychać głeboko, zbędne słowa.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 03.04.2011 09:06
Gabrysiu, czytam bez " mi " w pierwszym wersie.
to ze wzruszenia
poczerwieniały drzewa
ładnie pozdrawiam :) |
dnia 03.04.2011 09:21
ładnie, emocjonalnie:)
pozdrawiam |
dnia 03.04.2011 09:49
zjawiłeś się
nagle taki realny
miałeś stopy pobrudzone ziemią
czułam zapach skoszonej trawy
nie wiedziałam że może być
ciasno od słów
tej jesieni
poczerwieniały drzewa
ze wzruszenia
Pozdrawiam |
dnia 03.04.2011 10:05
czytam ze wzruszeniem, pozdrawiam. |
dnia 03.04.2011 10:44
fajny ogród |
dnia 03.04.2011 11:26
zakwitły dziś o wschodzie
gałązki bzu w ogrodzie
pójdę i uzbieram
dla irgi bukiet bzu
:) |
dnia 03.04.2011 12:17
Wiesz, ta ostatnia strofa, bez zapytania, raczej twierdząco bym podała, albo inaczej sformułowane. "Zrobiło się ciasno od słów", czyli zaparło dech, a potem to wzruszenie. Podoba mi się ta gierka:) |
dnia 03.04.2011 12:24
jeszcze nie jesień
drzewa poczerwieniały
ze wzruszenia |
dnia 03.04.2011 12:33
ten ogród - jak Eden...cudnie mu z tymi drzewami, poczerwieniałymi ze wzruszenia na widok dwojga, którym się uczyniło ciasno od słów...Kapitalny nastrój. Bardzo mi się spodobał. Pozdrawiam, Ewa |
dnia 03.04.2011 12:39
dzungo, dziękuję Ci serdecznie. Pozdrawiam.
Idzi, dziękuję za komentarz. Serdeczności |
dnia 03.04.2011 12:44
Dwa ostatnie wersy- wzruszyły. Całość świetna, nad wyraz. Przeczytam sobie jeszcze raz:) Pozdrawiam niezwykle serdecznie w piękny, słoneczny dzionek. |
dnia 03.04.2011 12:44
mercedes, zjawiłeś mi się użyłam w znaczeniu przytrafiłeś mi się. Dziękuję za odwiedziny. Uściskaj ode mnie Ty już wiesz kogo. Pozdrawiam ciepło |
dnia 03.04.2011 14:07
badzo zaciekawił mnie dwuwers:
nie wiedziałam że może zrobić się
ciasno od słów
jest wieloznaczny w taki sposób, że akurat u mnie otwiera wiele skojarzeń np. filmowych. |
dnia 03.04.2011 15:10
O! Jaki śliczny!
Co ta "natura" wyprawia. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 03.04.2011 15:52
Tez przyklasnę, a autorkę pozdrawiam, |
dnia 03.04.2011 16:22
bols, dziękuję, cieszę się, że wiersz "przemówił" do Ciebie. Pozdrawiam
Dziękuję Ci, Barbaro.
Penetrujemy inne zasoby leksykalne, dobieramy inne barwy.
Szanuję Twoją wrażliwość na słowa. |
dnia 03.04.2011 16:41
Irgo,Bardzo subtelna chwila wzruszenia, współodczuwanego z drugim człowiekiem, skondensowane, wiele dzieje się w tym obrazku. |
dnia 03.04.2011 17:38
Paradoksalnie, tu nie jest zbyt ciasno od słów - śliczny liryk. Skłoniłabym się ku propozycji Barbary Mazurkiewicz, wydaje mi się, że tekst zyskałby jeszcze. Ślicznie pozdrawiam |
dnia 03.04.2011 17:42
Miewam takie sny, kiedy ci, których już nie ma między nami, powracają.
:) |
dnia 03.04.2011 18:13
Marylu, dziękuję, pozdrawiam wiosennie
mastermood, no to się cieszę :) |
dnia 03.04.2011 18:16
wiese, ale zapachniało.
Sosenko, musi być tak, jak jest. To ważne. Serdeczności |
dnia 03.04.2011 18:25
"ze wzruszenia
poczerwieniały drzewa"
Nie tylko one!
Pozdrawiam, Kazik1 |
dnia 03.04.2011 19:21
to bodaj pani pierwszy wiersz, który zatrzymał kukora na chwilkę - czyli jest postęp, choć do pochwał daleka droga.
niemniej proszę się starać! ;) |
dnia 03.04.2011 19:50
czytam, jak przedłużone haiku.
nie wiem dlaczego, ale takie odnoszę wrażenie.
to źle?
klimatyczny. po wielekroć Twój.
pozdrawiam serdecznie |
dnia 03.04.2011 20:44
gammel grise, dziękuję za propozycję zmiany. Jest interesująca. Pozdrawiam
Ewo, a ja się bardzo cieszę. Serdeczności
blondynko, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :) |
dnia 03.04.2011 20:49
cicho, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam
woka ketjof, tak, i nic na to nie poradzisz. Natura to natura :) Serdeczności
Bronku, odwzajemniam pozdrowienia |
dnia 03.04.2011 20:56
czule bardzo:) |
dnia 03.04.2011 20:56
helutto, ale mnie uradowałaś. Pozdrawiam ciepło
otmiado, dziękuję za wizytę. Cieszę się z Twojej oceny. Pozdrawiam serdecznie.
P.S.
Nie pogniewaj się, ale pozostanę jednak przy swoim wierszu
Jędrzeju, dziękuję, że zajrzałeś tutaj. Pozdrawiam ciepło |
dnia 03.04.2011 20:59
Kazimierzu, dziękuję Ci. To miłe. Pozdrawiam
Oh, panie kukorze kochany, jak ja się staram, staram, staram.
Pańskie słowa zachęty gotowe wyzwolić we mnie drzemiący
potencjał; to pan będzie sprawcą rozkwitu mojego talentu,
za co wdzięczna będę niezmiernie |
dnia 03.04.2011 21:05
Ciepła jesień wiosną. Ok. Podoba mi się i nie będę tworzyć żadnej własnej wersji. Wiersz jest Twój i tylko TWÓJ. Buziaki!!! |
dnia 04.04.2011 04:38
sykomoro, dziękuję Ci i za wizytę, i za komentarz. Serdeczności. Irga |
dnia 04.04.2011 07:07
wróciłam do Twojego ogrodu. uściskałam / wiesz kogo :) / i odwzajemniony przekazuję :) |
dnia 04.04.2011 10:13
I ja z wielka radoscia odwiedzilem twoj ogrod Irgo!
Pozdrawiam cieplo !!! |
dnia 04.04.2011 11:46
kropku, na haiku dużo za dużo: ). A krótkie formy lubię. Uśmiechnąłeś mnie. Serdeczności
doktorowo, miło było Cię gościć. Odnośnie własnej wersji cudzego wiersza- myślę podobnie. Buziaki podwójne !!! |
dnia 04.04.2011 11:48
mercedes -ko, zapraszam, zapraszam...
Jarku, no to się cieszę. Bardzo. Serdeczności |
dnia 05.04.2011 10:57
ladnie, lirycznie, dobra poezja, pozdrowienia sle:) |
dnia 05.04.2011 13:28
hewko, bardzo, bardzo Ci dziękuję. pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 10.04.2011 07:54
prosto w oczy. zobaczyłem- to dobrze.
zatem zostaw bez zmian |
dnia 12.04.2011 07:35
milo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. Irga |