poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMNiedziela, 26.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
NASZA PIEŚŃ
Wiersz - tytuł: Diabelski młyn
miękkie światło, cienia smuga,
pierwsza wódka, zaraz - druga,

ponad barem woal dymu,
jazz, szmer rozmów, półmrok, stimmung,

drżący uśmiech, iskra w oku,
powab chwili, złudny spokój,

strome stopnie, chłód na twarzy,
światła miasta w krąg się jarzą,

brama, schody, zimne ręce,
pustka, ciemność, sen, nic więcej...
Dodane przez Ewa Włodek dnia 23.05.2011 07:57 ˇ 27 Komentarzy · 761 Czytań · Drukuj
Komentarze
Idzi dnia 23.05.2011 08:23
Świetny kalejdoskop, wieloobrazowy i nastrojowy. Trochę jak u Niemena, trochę jak u Wieniawy.
Pozdrawiam cieplutko, Idzi
wiese dnia 23.05.2011 09:02
u mnie to się nazywało: mój świat :)
słodki absynt, ciepłe piwo, smętne kurwy na ulicy,
koń z rozpłomienioną grzywą. w delirycznej obietnicy


nie pij :)
zmień stimmung na stiftung, będzie konstruktywnie :)

napita walkiria wędrująca w ciemności :)
głowa do góry

hey
konto usunięte 58 dnia 23.05.2011 09:23
pod lekko podaną formą kryje się samotność peela
pozdrawiam L
Bogdan Piątek dnia 23.05.2011 09:40
Z Tobą Aniele, to i zamielę:) pal diabłą:), dobra, gorzka miniaturka. Moc serdeczności.
IRGA dnia 23.05.2011 10:45
Cicho wszędzie, głucho wszędzie...choć akcja toczy się w miejscu pełnym ludzi. Smutny wiersz, dobry wiersz. Pozdrawiam. Irga
bombonierka dnia 23.05.2011 11:00
Szmery wyzwalają smugi
mogą zburzyć złudny spokój
może w kuchni poczyść 'fugi'?
*********
Pokój z Tobą, babo , pokój...;))))
****
Zakręciło... jak na diabelskim..
Uśmiechy;))M
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 11:39
Idzi:
ooo, Niemen wespół z Wieniawą - toż to tandem, że ho,ho...I mój wierszyk wywołal skojarzenia z takimi tuzami! Dzięki pięknościowe za takie dobre słowo, i za ciepło też...Mnóóóstwo serdeczności posyłam, ciepło odwajemniam, Ewa

wiese:
no, to też fajny świat miewałeś. A opisałeś go - kapitalnie! Dzięki za taki cudny komentarz. I za ten obraz napitej walkirii wędrującej w ciemności też...Pokiwałam głową ze smutnym uśmieszkiem...A stiftung - wolę! Pozdrowieńka mnogie, Ewa

Leszek S:
tak, własnie tak...Dziękuję, że zaglądnąłęś, i za słówko. Pozdrawiam serdecznie, Ewa


Bogdan Piątek:
ooo, chciałabym zobaczyć to mielenie...Miło, Bogdanie, że wpadłeś, i podzięki za dobre słowo. Mnogość serdecznosci, Ewa

IRGA:
witaj, dziękuję bardzo, bardzo za "dobry". Cieszę się, że że sie Tobie spodobał. Pozdrawiam serdecznie, Ewa

bombonierka:
ha, a toś mi kapitalnościowy wierszyk napisała! Super komentarz! Pokój - rzecz niezbędna...Tylko ile można czyścić te fugi w kuchni i inszej łazience? Z że zakręciło - to się cieszę jak diabli! Uśmiechy również, liczne i słoneczne, posyłam, Ewa
aniwax dnia 23.05.2011 11:39
Mnie akurat Tuwim (Julian) się przypomina, co nie znaczy, że nie może. Zresztą taki wiersz ma wiele pierwowzorów, jeżeli w ogóle nie jest już pewnym (na poły satyrycznym, na poły refleksyjnym) rodzajem twórczości. Pozdro
Maryla Stelmach dnia 23.05.2011 12:01
Ewo - wiersz dobrze się czyta, jak skakanie po stopniach w dół. tak to poczułam. jest ruch, coś się dzieje.wyrywa z otępienia. pozdrawiam serdecznie.
Jerzy Beniamin Zimny dnia 23.05.2011 12:21
o co idzie, o pochwałę czy autorka tak sobie wkleja dla rozrywki?
bo to ani rybka ani .... nawet przy odrobinie tolerancji nie mogę
rzec dobrego słowa, bo to klasyczy gniot, na konto ujemne autorki.
JBZ
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 12:32
Jerzy Beniami Zimny:
a gdzież tam o pochwałę! O rzetelną ocenę chodzi! Jeżeli do pochwalenia się nadaje - owszem, jeżeli nie - to do konstruktywnej krytyki. I tak ma być, przynajmniej z mojego punktu wiedzenia. No, i tym razem zbiorę sobie te punkty ujemne na koncie, zastanowię się, jak pisać tak, żeby przybywało punktów dodatnich. A jeśli można o słówko merytoryczne o tym, co jest złe - to poproszę, chętnie poczytam i zacznę stosować. Pozdrawiam
EW
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 12:53
maryla stelmach:
jakże Cię miło widzieć, Marylo, i bardzo mi miło czytać takie przychylne słowa od Ciebie. Dziękuję pięknie, wszystkiego najmilszego, Ewa

aniwax:
to budujące czytać, że nawet Tuwima jest w stanie przypomnieć mój wierszyk. Nawet jesli to jedyna jego zaleta, to warto go było popełnić. Dziękuje pięknie i pozdrawiam, Ewa
Jerzy Beniamin Zimny dnia 23.05.2011 12:59
W fabrykach są stanowiska brakarzy, kwalifikują wyrób jako bubel, do naprawy, na złom lub utylizację. Ponieważ tekst nie ma cech
produktu właściwego wobec czego nadaje się jedynie do utylizacji.
JBZ
dzunga dnia 23.05.2011 13:35
Na tej szalonej karuzeli nie raz chwytają nas mdłości.
I czasami jedyne, co warto - to napić się warto:-)
Twoje zdrowie, Ewciu miła:-)
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 15:28
dzunga:
ooo, Ewcia, dzięki za wizytkę i za toast! Fajny! Miło go spełnić. A więc - w Twoje ręce, moja Miła...Mnogość uśmiechów i serdeczności dla Ciebie, Ewa

Jerzy Beniamin Zimny:
to mam nadzieję, że to ostatni do utylizacji. Pozdrawiam.
EW
Henryk Owsianko dnia 23.05.2011 16:06
Nie zgodziłbym się z tym, że nic więcej. Zależy ile tej wódki było. :)
Dalej jest kac. Najpierw delirium tremens, a dalej "moralniak".
To smutny wiersz. O tym, jak przykro jest wracać samemu do domu.
Nie słuchaj JBZ, wiersza nie trzeba utylizować. Najwyżej nie będzie dziełem sztuki.
Pozdrawiam z Gandawy.
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 17:40
Henryk Owsianko:
ooo, Henryku, tej wódki to zdecydowanie za mało nawet na kaca, że o delirium i "moralniaku" nie wspomnę...A wiersz, taaak, jest o tym, jak przykro jest wracać do pustego domu...
A co do wiersza, Henryku, masz rację, nie każdy musi być dziełem sztuki. Może jednak któryś będzie produktem solidnego rzemiosła...Jak zwykle bardzo mi miło, że zagościłeś, cieszę się i dziękuję z serdeczne słowo. Mnóstwo uśmiechów z Krakowa w wieczornym słońcu, Ewa
Jacek Madynia dnia 23.05.2011 18:45
wilgoć dreszcze wczesny ranek
tuż nad głową szmer ulicy
gościu wie już co jest grane
- wpadłem w nocy do piwnicy

Serdeczności Jacek M.
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 19:20
Jacek Madynia:
a piwnica porą nocną
jeszcze bywa do zniesiena
niestety doskwiera mocno
przy porannym przebudzeniu

dzięki, Jacku, za wizytkę i - jak zwykle - kapitalne słówko, do dzięków - pozdrówko
I serdecznosci liczne też...Ewa
rabi dnia 23.05.2011 19:27
Ja czasami nie rozumiem wywodów pana JBZ.
Wiersz mówi prawdę, i to nie jakąś z kosmosu tylko dla niektórych zupełnie widzialną i obecną jak cholera jasna.
W dodatku ujęte to wszystko w składną, rytmiczną i rymowana formę, bez kiczu.

pozdrawiam
Jerzy Beniamin Zimny dnia 23.05.2011 19:41
wiersz mówi prawdę, wystarczy więc prawda aby wiersz zaistniał ?
mój sąsiad mówi prawdę a nie jest poetą, mój kolega wielki poeta
niekiedy kłamie a mimo to jest poetą.
najbardziej odporni na krytykę są ci, którzy niewiele potrafią,
stoją w miejscu a są przekonani że pędzą, utwierdzają ich w tym, pochlebcy, w takim samym wcieleniu marazmu.
JBZ
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 20:25
rabi:
dziękuję za odwiedziny, bardzo mi. I piękne dzięki za dobre słowo o formie i treści. Pozdrawiam z uśmiechem, Ewa
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 20:31
rabi:
dziękuję za odwiedziny, bardzo mi miło - miało być...Ale te literki - takie malutkie...

Jerzy Beniamin Zimny:
mój wierszyk - widzę - stał się inspiracją do wymiany zdań. Dobrze, bo czytając je - na pewno skorzystam.
EW
bols dnia 23.05.2011 20:59
Piszę to, co czuję, mało wiem - nie jestem krytykiem, więc - wciągnął mnie ten wierszyk, uruchomił wyobraźnię, odtworzyl klimat, nastrój, zobaczyłam obrazek na tyle ciepły, żeby odczuć chłód puenty:
podoba mi się,
pozdrawiam
Ewa Włodek dnia 23.05.2011 21:13
bols:
bardzo mi miło, że ten mój wierszyk wywołał u Ciebie tyle pozytywnych doznań. I że się spodobał. Dziękuję pięknie, pozdrawiam ciepło, Ewa
blondynka8 dnia 24.05.2011 14:54
Ewo bardzo, bardzo przypadł do gustu:) Samotność, nawet dwie wódki nie pomogą. Niby wokół ludzie, ale powrót do pustego domu nie nastraja pozytywnie. Brawo i dzięki za wiersz. Nastroił mnie troszkę, nie powiem jak...:)))
Ewa Włodek dnia 24.05.2011 15:57
blondynka8:
to się cieszę, że Twojemu gustwi dogodziłam, bardzo mi miło czytać takie dobre słowo...I za komentarz dziękuję pięknie, bo tak własnie jest, jak piszesz...Mnóstwo uśmiechów posyłam, Ewa
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89196761 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005