dnia 27.05.2011 21:08
czy pytanie z pierwszej czesci wiersza kogokolwiek potrafi obejsc? czy ono ma jakiekolwiek znaczenie? czy warto go zadawac?
i dlaczego w drugiej czesci dokonuje sie rozwod Syzyfa i kamienia? Przeciez wedlug wyroku bogow Syzyf juz do konca swiata mial toczyc swoj kamien...
bardzo gdybalski to wiersz, celuje ale nie wiadomo w co |
dnia 27.05.2011 21:34
Wiersz diablia warty. Syzyf ma wokól siebie, co tam próba wiersza, gdy tyle poezji. |
dnia 28.05.2011 07:52
prochowiec
Ciebie pewnie to pytanie nie obchodzi, to nie Twoja sfera, Ciebie interesuje to, co jest między prawdą a Blogiem - koniec świata, czas na rozwód Syzyfa z kamieniem.
lir
chyba powinien powiedzieć dzięki, ale nie do końca rozumiem Twój wpis. |
dnia 28.05.2011 08:00
chyba też nie moja sfera, choć nie jestem pewien, bo jednak ptrzekazu nie rozumiem ( jeśli jakiś jest ) |
dnia 28.05.2011 08:00
...przekazu... |
dnia 28.05.2011 09:03
A do mnie trafia.
Takie prawo poezji, że wywraca do góry nogami ustalone kanony.
Druga strofa bardzo prawdziwa. Nikt nie docieka źródeł, zawsze machają ręką i spluwają przez ramię.
Pozdrawiam serdecznie:-) |
dnia 28.05.2011 09:28
Skoro w tytule "Syzyf", po co powtórka w drugim wersie? Z czwartego usunąłbym przymiotnik.
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 28.05.2011 10:26
dzunga - wielkie dzięki, gdyby nie Twój wpis uwierzyłbym mastermoodowi, że wiersz jest nieczytelny, a tak...
Tomaszu K. - nie wiem, po co Syzyf w tytule i w tekście, to powtórzenie było potrzebne, z jakich względów?, na szczęście nie wiem!
droga może biec pod górę, nie musi być równa, gdyby biegła pod górę Syzyf byłby na swoim miejscu, a tak... |
dnia 28.05.2011 10:43
choćbyśmy się nie wiem jak starali, i tak często otoczenie będzie "wiedziało swoje" i twardo będzie przy tym obstawać. Tak odczytałam.Pozdrawiam, Ewa |
dnia 28.05.2011 12:10
Droga Ewo,
wiesz wszystko. Dzięki! |
dnia 28.05.2011 13:57
no dobra, można coś takiego tu dostrzec, umknęło mi, pewnie zbyt szybko przeleciałem |
dnia 28.05.2011 14:02
Szybkie przelatywanie jest fajowe!!! |
dnia 28.05.2011 14:28
I przelatywanie na skróty również:) Chociaż tym razem wiersz bardziej czytelny, niż mój wpis. Niech tak zostanie.
Pozdrawiam, lir |