dnia 20.06.2011 06:49
co jakiś czas wraca
zbyt często
antydatuje wspomnienia
już wie że on brał sugestie
za szczęście
sen się zapada w przebudzenia
pozdr:-) |
dnia 20.06.2011 07:03
Smutny...
ale kurtyna jeszcze nie zapadła...
**************
Uśmiechy wysyłam;)))))))M |
dnia 20.06.2011 07:23
często się traktuje złudzenia jak rzeczywistość. Dobry wiersz, choć smutny. Skłania do zamyslenia. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 20.06.2011 07:31
"coraz gorzej znosi żal po przebudzeniu"
Wiele tu można pomieścić!
Pozdrawiam, Kazik1 |
dnia 20.06.2011 07:33
Antydatować wspomnienia...Czasem sugestie są tak jenoznaczne, że często, z czsem jawią się jak własne mysli.
Bolesna pointa. Wielkie tak dla wiersza.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 20.06.2011 08:52
Poruszająca miniatura. Parafrazując słowa Miłosza" Jakakolwiek jest boleść/będzie więcej boleści/Noc jest czarna, ale będzie czarniejsza /Dobrze dla tych co żyli ale w porę odeszli/Ty więc nie bierz spraw ludzkich do serca".Bardzo.
Pozdrawiam od serca:) |
dnia 20.06.2011 08:54
mam wątpliwości co do antydatowania wspomnień - dla mnie one są takie już z natury |
dnia 20.06.2011 09:15
sny wspomnienia
reminiscencje
i natręctwa déjà vu
odnaleźć siebie w zmieniającej się świadomości
hey |
dnia 20.06.2011 09:49
projekcja jest dobra w kinie, ale niektórzy wolą swoje życie reżyserować. ich wybór, zakończony często nagłym obudzeniem i kacem życiowym. ale tak bywa. jedni wolą żyć inni wola śnić. wiersz bardzo życiowy i chętnie go przeczytałam. pozdrawiam. |
dnia 20.06.2011 10:01
Nie wszystkie odkrycia oddalonego, minionego są na miarę pozytywnych radości, nie wszystkie, pamięć działa różnie, czasem minione zmienia dynamicznie, żywo, i zaczyna ingerować w obecne, coś czego nie widziało się wcześniej ukazuje inne obrazy, odmienne aury, tony, różne od myśli, w jakich wydawało się, że są na trwale zatrzymane, że nie zmienią się, więc minione jest odlegle bezpieczne, i powrót w byłe też jest przez to powrotem spokojnym. Kilka słów, Gabrysiu, a morze skojarzeń. Pozdrawiam serdecznie, :) Elm |
dnia 20.06.2011 13:48
J.J., o, matuchno! pozdr:-)
bombonierko, nie zapadła... pozdrawiam ciepło
Ewo, bardzo dziękuję. pozdrawiam serdecznie |
dnia 20.06.2011 13:59
straszne jest, gdy sen tylko zostaje i gdy się w niego ucieka; to chyba gorszy stan niż przeżywanie sennych koszmarów, ostateczna rezygnacja, pozdrawiam:) |
dnia 20.06.2011 14:27
IRGO, taką bywa moja 104,5 letnia Mama. Pięknie dziękuję za piękne i dobre słowa. Nel |
dnia 20.06.2011 16:34
jak zawsze delikatanie, bez zbędnych słów, ale nie wiem IRGA czy to "jego" wpływ - nie mogę znaleźć w Twoich wierszach tej magicznej, uniwersalnej głębi. mam nadzieje, że ona jest tylko gdzieś się na razie schowała.
Pozdrawiam ciepło,
Ala |
dnia 20.06.2011 18:15
Kazimierzu, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga
Idzi, serdecznie dziękuję. Pozdrawiam . Irga |
dnia 20.06.2011 18:20
Jarku, dziękuję Ci za to "bardzo", to miłe. Pozdrawiam. Irga
mastermood, dziękuję za wgląd. To "antydatuje" było mi potrzebne , żeby wzmocnić efekt "cofania się". Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 20.06.2011 22:38
paradoksalnie, mimo że wierszyk krótki, mnóstwo niepotrzebnych słów.
wraca do przeszłych chwil
antydatuje wspomnienia
nagromadzenie bliskoznacznych pojęć robi z tego w zasadzie tautologię. (btw: antytdatuje wspomnienia-> okropnie niezgrabne językowo)
podobnie jak wyrażenie
udawany spektakl
a jaki spektakl jest nie-udawany?
co do języka, poza tym - no cóż, tekst w zasadzie nie ma żadnego języka poetyckiego, jest zbitkiem dosłownie podanych pojęć, może oprócz ostatniego dwuwersu, ktory próbuje podać jakiś obraz. niezbyt zresztą wyszukany. |
dnia 21.06.2011 03:58
wiese, tak "i natręctwa déjà vu dziękuję za komentarz.
Marylko, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam |
dnia 21.06.2011 04:10
Elmin, dziękuję bardzo. Serdeczności
sykomoro, trafiłaś w sedno. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 21.06.2011 04:22
abirecka, to bardzo cieszy, gdy Czytelnik dotrze do tego, co najistotniejsze. Pozdrawiam serdecznie
Alu, dziękuję za komentarz. Może, rzeczywiście to "drugie dno" zbyt zakamuflowane? Pozdrawiam ciepło.
Kubo, dziękuję za komentarz. Intensywnie myślę nad usunięciem "mnóstwa niepotrzebnych słów". I żeby nie było tak "niezgrabnie językowo". Pozdrawiam |
dnia 21.06.2011 07:43
Irga, zaciekawiłaś mnie. Dla mnie wiersz jest czytelny. O jakim drugim dnie piszesz?
Pozdrawiam, Ala |
dnia 21.06.2011 12:00
Mam nadzieję, że nie o mnie:). Słaby ze mnie reżyser, łaktorzyna marny. A wiersz bardzo dobry, gorzki, ale przechylam czarę, serdeczności ślę. |
dnia 21.06.2011 13:19
Alu, nie gniewaj się, ale nie zrobię sekcji zwłok "wierszyka", jak czule napisał jeden z komentatorów. Niech pozostanie jak jest, niech każdy weźmie to, co mu pasuje. Serdeczności. Irga |
dnia 21.06.2011 13:20
Bogdanie, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 22.06.2011 10:48
smutno to ,,fajnie" kocham takie wiersze ;) |
dnia 23.06.2011 19:07
Black Baron, :)) |