dnia 26.06.2011 22:13
małe dziewczynki są ufne, chyba, że ktoś zerwie im zasłonę z oczu.
sen o życiu bywa trudny do przeżycia. budzą nas koszmary...
tytuł mógłby byc wymowniejszy- coś na kształt -ukołysz do snu moje/swoje demony. pozdrawiam ;) |
dnia 26.06.2011 22:43
coś w tym jest
pozdrawiam IRGO :) |
dnia 27.06.2011 04:52
Są takie spojrzenia małych dziewczynek, nie pytamy zazawyczaj dlaczego, a za nimi kryje się najczęściej ból, przykre doświadczenia dziecęcego wieku.
Piękny i wymowny wiersz.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 27.06.2011 05:24
nie odwróciła wzroku
spojrzenie bolało
małe dziewczynki tak nie patrzą
ufne śmieją się bez powodu
nucą lalkom kołysanki
no nie patrz tak
choć na chwilę przymknij oczy
pozdr:-) |
dnia 27.06.2011 06:56
Bardzo piękne; rozumiem, że to dziewczynka z obrazu, może ze wspomnienia? Dlaczego Ciebie aż tak zabolało? Dziękuję za tę przestrzeń w Twoim wierszu. ad. |
dnia 27.06.2011 07:00
Poruszający obraz. Klasyczna Irgowska miniatura. Retrospekcyjny traumatyczny (auto)? portret .Tytuł -wymowny .Pozdrawiam bardzo serdecznie:) |
dnia 27.06.2011 07:27
"*"
Taki sygnał!
O niespotykanym nazbyt często autentycznym zaskoczeniu.
O konieczności odkrywania i niezbędności ciągłego odgadywania człowieka w człowieku.
Pozdrawiam, Kazik1 |
dnia 27.06.2011 07:30
patrzy tak właśnie dlatego, że nie może przymknąć oczu.
zamknęłaś wiele w krótkej chwili. wymowne.poezja to miniatury życia, ty jesteś w tym dobra.
Pozdrawiam,
Ala |
dnia 27.06.2011 07:38
;((((((((((( niestety...patrzą - małe dziewczynki, mali chłopcy- skrzywdzeni przez dużych dorosłych...Smutny wiersz Irgo - ale...samo zycie..
Pozdrawiam serdecznie ;)M |
dnia 27.06.2011 07:47
nieraz z twarzy dzieckoa potrafią spojrzeć oczy stuletniego mędrca lub człowieka torurowanego. A wtedy ciarki biegną po skórze...Twoja kapitalna miniaturka, IRGO, przypomniała mi takie spojrzenie...Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 27.06.2011 09:00
mocne.
świetny wiersz ;)
pozdrawiam |
dnia 27.06.2011 09:31
dobry wiersz. pozdrawiam. |
dnia 27.06.2011 10:17
A ja odebrałem jako wzrokowy dialog dziewczynki i dorosłej kobiety.
W jednej osobie peelki. Po latach, tylko obraz to czy fotografia?
Może obraz, akwarela? Ciekawy ten drugi obraz wynikający z wiersza. Puenta kursywą, ani chybi samorozkaz, przymknij oczy
przez chwilę, zobaczysz mnie żywą- przeskakując minione lata do przeszłości. pozdrawiam.
JBZ |
dnia 27.06.2011 10:38
miałam wrażenie że
przewierca mi mózg ten fragment uważam za zbędny
dobry tekst
pozdrawiam |
dnia 27.06.2011 11:25
Dreszczy:) Te twoje bohaterki ciche są, przemukają chyłkiem, a spokoju nie dają:) |
dnia 27.06.2011 12:34
bliskie jest mi odczucie JBZ
doświadczone przed rzutem oka na komentarze;
nie zawsze odbieramy wymowę, istotę wspomnień,
tu: to przecież tylko spojrzenie małej, naiwnej
dziewczynki, prawda ?
hey |
dnia 27.06.2011 13:32
uczucia dzieci są bardzo ekspresyjne. widoczne.
też lubię obserwować zachowania dzieci. ich reakcję, stany ekspresyjne/ekspresywne. niektóre przyswajamy jako bliskie naszej naturze i jesteśmy z nimi na całe już życie.
ja nie odbieram tego wiersza jako 'spotkania' dziecko : dorosły, a raczej jako dziecko 'dorosły' i lalka 'dziecko'. stan ten jest mi o tyle znany, iż samodzielnie aktywnie uczestniczyłem w wychowaniu trzech wnuczek, będąc dla jednej z nich jedynym opiekunem od rana do wieczora.
wbrew tytułowi to nie jest 'obraz', to jest stan emocji.
Autorkę pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 27.06.2011 14:13
Bożenko, dziękuję za komentarz. Serdeczności. Irga
Roso, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam
Idzi, serdecznie dziękuję. Pozdrawiam |
dnia 27.06.2011 14:17
J.J., dziękuję za odwiedziny i trud włożony w napisanie wiersza. Pozdrawiam. Irga
Anno, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie.
P.S.
Dużo by opowiadać.
Jarku, bardzo dziękuje. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 27.06.2011 14:21
Kazimierzu, bardzo dziękuję za wizytę. Pozdrawiam serdecznie. Irga
Alu, ucieszyłaś mnie. Serdeczności. Irga |
dnia 27.06.2011 14:52
było się i przeczytało się, :) pozdrawiam autorkę cieplutko |
dnia 27.06.2011 16:36
Obrazy patrzą inaczej, bywa, że mocniej, pozdrawiam, |
dnia 27.06.2011 16:51
Bardzo smutny wiersz, tak jak los tej dziewczynki z obrazu. Kursywa wg mnie to obraz we wnętrzu Autorki.
Pozdrawiam. |
dnia 27.06.2011 19:25
bombonierko, dziękuję. Pozdrawiam ciepło. Irga
Masz rację, Ewo. Pozdrawiam serdecznie.
Apollo, bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 27.06.2011 19:27
Obraz może zapisany w peelce, niekoniecznie w ramie. Są oczy i jest spojrzenie, które potrafi przewiercić mózg. Wzrokiem można wiele wyrazić. Pomyślałam też o skrzywdzonych lub porzuconych dzieciach. Bardzo na tak. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 27.06.2011 19:33
Marylko, dziękuję. Serdeczności. Irga
Jerzy, to olej. Nie da się ukryć, że jesteś niezwykle przenikliwy. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 27.06.2011 19:42
rabi, użyłam tego zwrotu dla podkreślenia odczuć peelki. Być może, że przedobrzyłam. Pomyślę. Pozdrawiam serdecznie. Irga
sykomoro, dziękuję, serdeczności. Irga
wiese, prawda... hey |
dnia 27.06.2011 19:53
kropku, bardzo Ci dziękuję za obszerny komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga
Robercie, cieszę się, że dostrzegłeś mój wiersz. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 27.06.2011 22:33
Irga, wiersz za delikatny jak na "przewiercanie mózgu". Wiersz bardzo dobry, bez tego wersu.
Pozdrawiam, lir |
dnia 28.06.2011 03:07
może w krótszej formie jakoś to uściślić spiąć spiąć
pozdrawiam:) |
dnia 28.06.2011 03:48
Bronku, masz rację, czasami tak bywa. Pozdrawiam ciepło. Irga
Mario, jesteś wnikliwą czytelniczka. Serdeczności. Irga
Janeczko, dobrze pomyślałaś. Serdeczności :) |
dnia 28.06.2011 03:53
Lirze, peela opowiadała mi, że tak było, że tak właśnie czuła... Jeszcze pomyślę, co z tym zrobić. Dziękuję za słowo o wierszu. Pozdrawiam Cię serdecznie. Irga |
dnia 28.06.2011 13:32
żeglarzu, niestety, nie da się skrócić, uściślić, spiąć też nie... jest akurat tyle, ile chciałam powiedzieć :( Może spodoba Ci się mój następny wiersz? Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 29.06.2011 12:45
Ja tę miniaturkę odebrałam jako relacje między matką i córką .
Odczytałam odwagę w spojrzeniu tej małej, która ma jakiś żal , nie do końca wyjaśniony . To są te niedopowiedzenia ...
Tylko tak -wierszem można wyrazić tę zagadkową głębię .
Pozdrawiam |
dnia 01.07.2011 03:53
Kasiu, dziękuję za ciekawą interpretację. Serdeczności. Irga |