dnia 01.07.2011 08:45
dziura jest lustrem
odpycha ogień
chłodnym snem w Kamienie
pozdr;-))) |
dnia 01.07.2011 09:06
Robercie ! Iście Fursowska filozoficzna miniatura. :))
Pozdrawiam serdecznie:) |
dnia 01.07.2011 09:07
sterylnie, czysto
dlaczego krok jest tak zdefiniowany?
maleńki?
słyszę- bez
a może- kolejny? bardziej optymistyczny ?
hey |
dnia 01.07.2011 10:41
Moon-olit:) ale dobry. Pozdrawiam. |
dnia 01.07.2011 10:45
Jacom Jacam - dzięki za refleksję, pozdrawiam |
dnia 01.07.2011 12:12
ciało uczyni maleńki krok
by zjednoczyć wszechświaty
te słowa szczególnie do mnie przemówiły. Pozdrawiam, Ewa |
dnia 01.07.2011 12:15
Jarosław Trześniewski-Jotek - taką miała być. Cieszy, ze się udało, pozdrawiam |
dnia 01.07.2011 13:42
No właśnie, są białe dziury, czy ich nie ma? Zastanawiająca jest teoria Petera Russella. Bardzo "fajny" jest Twój wiersz, wznieciłeś ogień. Pozdrawiam. Irga |
dnia 01.07.2011 13:53
wiese r11; tu być ostrożność jak przy dotykaniu nieznanego.
Dzięki. |
dnia 01.07.2011 15:25
Wiele chemii, fizyki, filozofii w twoich wierszach, taki jak ja musi wytężyć umysł aby trafić na właściwy trop, klucz do tekstu. Pozdrawiam.
JBZ |
dnia 01.07.2011 16:42
Bogdan Piątek - za dzięki za dobre słowo, pozdrawiam |
dnia 01.07.2011 18:00
taki jak lubię. czytam też Twoje na ns. ale już tam nie bywam jako komentatorka i autorka. dobrze, że wróciłeś do pisania. pozdrawiam :) |
dnia 01.07.2011 18:05
IRGA - No właśnie, odpozdrawiam cieplutko :) |
dnia 01.07.2011 20:08
Mono - Lilith :)
pozdrawiam:))) |
dnia 01.07.2011 20:15
Ewa Włodek - cieszy, pozdrówka |
dnia 01.07.2011 20:48
Jerzy Beniamin Zimny - myślę, ze wnikliwy czytelnik nie ma z tym problemu, :) pozdr, |
dnia 02.07.2011 09:55
Też tak sądzę, bo innej przestrzeni ani materii nie ma:MONOLIT. Pozdrawiam. |
dnia 02.07.2011 10:32
Natalia Zalesińska - nie przestawałem pisać, chciałem jedynie odpocząć od internetu, pozdrawiam |
dnia 02.07.2011 10:35
Rosa - dzięks. :) |
dnia 02.07.2011 21:37
Janina - to nawet nie kwestia punku widzenia a wiary, :) pozdrawiam |
dnia 02.07.2011 21:38
*punktu :( sorry |
dnia 05.07.2011 05:21
wpisywałem się po Jerzym, ciekaw jestem, gdzie zginęło?
podtrzymuję,
dzisiaj Robert bardzo metafizycznie, z przyjemnością czytam.
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 05.07.2011 16:32
cool :) |
dnia 16.07.2011 19:28
Interesująco.
Pozdrawiam. |
dnia 21.07.2011 00:12
Podoba mi się określenie:
odetchną komórki.
Ma cechy dobrej śmierci. Ludzie boją się śmierci, jako zjawiska. Ta fraza czyni z niej coś bardziej...delikatnego.
Ukłon. |
dnia 23.07.2011 20:18
kropek - amba :) |
dnia 23.07.2011 20:18
william riker - superzasto |