poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
Wiersz - tytuł: U schyłku
Zieleń - jak winogrona sokiem - słońcem ścieka,
powietrze z aromatem rozpalonej ziemi,
żar czaszę nieba dźwiga, oddech w nozdrza wgniata,

senna pszczoła się ślizga po omdlałych kwiatach,
jeszcze się bujne lato opiera jesieni.
Vanitas vanitatum. Moja ciemność czeka.
Dodane przez Ewa Włodek dnia 04.07.2011 06:01 ˇ 31 Komentarzy · 774 Czytań · Drukuj
Komentarze
wiese dnia 04.07.2011 06:20
ius primae lecturae
jak ius primae noctis :)

po raz kolejny czytam, niekoniecznie u Ciebie, o nozdrzach :)
ale ten uśmiech zgrozę wyraża, jakoś nie mogę sobie Ciebie,
nawet w boskiej postaci walkirii, wyobrazić z nozdrzami; skąd
się to bierze? taka animalizacja ?

1. powietrze o zapachu rozpalonej ziemi- może lepiej ?
2. pszczoła ślizga się sennie ( no, ew. senna )- tak lepiej, chyba
bujne lato się jeszcze opiera jesieni- też chyba lepiej ?

hej :)
wiese dnia 04.07.2011 06:24
bujne lato opiera się jeszcze jesieni- sorry, tak miałoby być :)
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 06:49
wiese:
aaa, witaj, mi witaj, od rana! Miło, miło, prawo pierwszego czytania, prawo pierwszej nocy...no, fajnie! Nozdrza - miewają walkirie (niech Cię Ręka Boska broni wyobrażać sobie walkirii bez skrzydełek nosowych, toż by jak trupia czaska wyglądała i straszyła nawet berserkerów, że o prostych wikingach nie wspomnę!) i nie tylko. To takie więcej uniwersalne urządzenie, całkiem animalistyczne to by byli chrapy alibo niuchy...
A teraz do ad remu:
1. lepiej, lepiej, uwzględnię, jak najbardziej;
2. na pewno inaczej, podumam, zastanowię się;
Pięknościowe dzięki za słówko i uwagi konstruktywne, i - jako takie - zawsze potrzebne. Pozdrówki serdeczne posyłam, z uśmiechem, Ewa
Maryla Stelmach dnia 04.07.2011 06:53
Ewo - bujne lato się jeszcze opiera jesieni - tworzy klimat. wiersz wywołał miłe wspomnienie ciepłego lata.myślę,że obydwie jeszcze bardzo emocjonalnie podchodzimy do wiersza, ponieważ nie zauważamy takich oczywistych, potknięć przy budowaniu zdań, na które zwraca nam uwagę wiese. pozdrawiam serdecznie Ewo.
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 07:00
maryla stelmach:
cieszę się, Marylo, że jesteś, i że się Tobie spodobał klimat. Dziękuje pięknie za miłe słowo. Masz rację z tym emocjonalnym podejściem do wiersza, przy którym umykają "wpadki warsztatowe". Ale na szczęście są Osoby Obiektywne, między innymi wiese (chwała Im za to), które nam nasze potknięcia wytykają merytorycznie, dzięki czemu możemy się doskonalić krok po kroku. Mnóstwo ciepła z uśmiechem posyłam Tobie, Marylo, Ewa
sykomora dnia 04.07.2011 08:07
fajne, ale bez ostatniego wersu bo on guuuuupi i nie na czasie, o)
abirecka dnia 04.07.2011 08:54
Ewusiu, dopiszę Ci swoje z 20 sierpnia 2008:
...a złotem fermentują
renklody - bo pszczoła
jak pogoda lub barć przegrzana. Dojrzewa -
grając...

Kiedy nadal
przepełnia się lato niespełnione.
Pachną bukszpany
z wrotyczem nawłoć świeci

Poszedł sierpień na urlop.

I tym sposobem stworzymy duet: dwie, jeszcze zielone połówki włoskiego orzecha, gdyż "wszystko ma swój czas..." napisał był mądry Kohelet, przeto "Marność nad marnościami". I złoty październik w nieco dalszej przyszłości :)
sam53 dnia 04.07.2011 09:42
a na dworzu deszcz pachnący jesienią
bóg niczym drwal rąbie szarość w chmurach
w poszarganych kwiatach pszczoły cicho drzemią
kalendarz wykręca ta nasza natura

pozdr:))
Bogdan Piątek dnia 04.07.2011 10:44
Klimatyczny bardzo. Czyta się z przyjemnością. U schyłku to o mnie?:). Pozdrawiam serdecznie.
bombonierka dnia 04.07.2011 11:05
winogron zieleń spływa po ustach
omdlałe kwiaty, żar...to rozpusta..;)))
ale za oknem znowu 'listopad'..;(((
snem grozi...no i natychmiast opad(ł)
**************
Ewuś wiersz mi leży..;))a za moje żarty sorki;)))))))))))))uśmiechy na przekór pogodzie;)))M
ALUTKA dnia 04.07.2011 12:13
ciepło u Ciebie - kiedy za oknem deszczowisko przyjemnie czyta się gorące wiersze :)
Pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.07.2011 12:16
wytrawny :) pozdrawiam autorkę
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 12:44
sykomora:
ooo, miło, że zaglądnełaś, cieszę się i dziękuję pięknie za dobre słówko. Liczę na lepszy czas, a wtedy guuuupot wypisywać nie będę, obiecuję solennie!!! Mnóstwo serdeczności posyłam, Ewa

abirecka:
Nelu, tym wrotyczem toś mnie uradowała, lubię aromat. I czekam na jaśniejszy sierpień i złoty październik. Dziękuję pięknościowo za cudne słowa, pełne słodyczy i aromatów, masę uśmiechów posyłam Tobie, Ewa

sam53:
...a kwiat - największej jest urody, kiedy ma przekwitać,
dobra passa najhojniej darzy, gdy się ze złą wita...

najpiękniej, Samie, dziękuję za poczytanie cudo-wierszyk w komentarzu, cała masę uśmiechów serdecznych posyłam, Ewa

Bogdan Piątek:
ooo, Bogdanie, jakżem rada, że Tobie klimat zakonweniował, i żes przyjemnosć miał z czytania. O Tobie - to bedzie coś więcej optymistycznego, o jakimś spacerze, albo o kotów hołubieniu, a nie o sennej pszczole na omdlałych wiatach...Moc serdecznych pozdrowień dołaczam, Ewa

bombonierka:
no, to się z Twojego wierszyka-żarciku uśmiałam, szczególnie ostatni wers - no, cymesik! Poprawia nastrój skuteczniej, niż wszystkie winogrona i kwiaty. Bardzo lubię te Twoje żarty. Dziękuję za nie cudnościowo, uśmiechy liczne jasne dołaczam, Ewa

Robert Furs:
witam ciepło, bardzo się cieszę z odwiedzin. Dziekuję ślicznie za miłe słowo, tak właśnie chciałam, żeby był wytrawny. Czyli - wyszło? Pozdrawiam serdecznie, Robercie (czy Panie Robercie), Ewa
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 12:46
ALUTKA:
jakże mi miło, Alutko, że choć na chwilę powiało ciepłem przy tej paskudnej pogodzie. Dziękuję Tobie najpiękniej za poczytanie i dobre słowo, pozdrawiam ciepło, Ewa
Oxie dnia 04.07.2011 13:14
wierszyk powala niewinnością i naiwnością
dyg
abirecka dnia 04.07.2011 13:21
Oxie, wbrew pozorom chcę być naiwna i niewinna [przynajmniej duszą, jeżeli już ciało doświadczone].
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 14:01
Oxie:
dzięki za poczytanie i opinię, dyg, dyg, z uśmiechem, Ewa

abirecka:
nieco niewinności i ciut naiwności nie zawadzi? Uśmiechy, Nelu, Ewa
sykomora dnia 04.07.2011 15:34
Eeee, brzmi ta pointa ładnie, tylko się peelki czepiam co do zawartości, tej ciemności jakoby:)
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 17:30
sykomora:
tak się właśnie domyśliłam, że chodziło Tobie, Sykomoro, o tę jakoby ciemność czekającą na peelkę; na razie jeszcze ją peelka widzi, ale też ma nadzieję, że się jednak rozjaśni...Dziękuję najpiękniej, mnóstwo serdeczności z uśmiechem dołączam, Ewa
Jerzy Beniamin Zimny dnia 04.07.2011 19:25
Przykład jak można przy pomocy lirycznych tropów napisać toporny wiersz. Pierwsze cztery wersy rażą składnią, zamiast liryki wyszły powrósła, a nie jest to surrealizm. Miała być czysta liryka?
JBZ
Ewa Włodek dnia 04.07.2011 20:11
Jerzy Beniamin Zimny:
to miało być połączenie części opisowej, właśnie w tych czterech wersach, z częścią refleksyjną, głównie w ostatnim wersie. Czyli - nie dopracowałam? Będę się poprawiać. Tradycyjnie dziękuję za merytoryczną uwagę, zapamiętam i wykorzystam na przyszłość. Pozdrawiam
EW
Jerzy Beniamin Zimny dnia 04.07.2011 20:25
...senna pszczoła się ślizga po omdlałych kwiatach.....
już gdzieś to dziwactwo czytałem, chyba u Ciebie?
Mimo że podoba się wszystkim, ja radzę pozbyć się tego wersu.
JBZ
a la bracka dnia 04.07.2011 20:39
ciemność czeka...
srebro dnia 04.07.2011 22:36
ścieka, to kruszy cały lukier
kropek dnia 05.07.2011 04:15
przed wyrzucaniem czegokolwiek przestrzegałbym, bo wiersz może utracić klimat i co z tego, że zyska na 'poprawności', skoro sam stanie się bezdechem. ale korektę stylistyczną polecam.
podoba mi się, relaksowo bardzo lubię poezję kobiecą, także z refleksją ostatniego wersu
pozdrawiam serdecznie :)
Ewa Włodek dnia 05.07.2011 05:43
Jerzy Beniamin Zimny:
dziękuję pięknie za konstruktywne wskazówki, popracuję nad tym wersem, żeby było lepiej. Pozdrawiam
EW

a la bracka:
ano, czeka... I może się nie doczeka, przynajmniej na razie...Dzięki za słówko, miło mi, serdeczności posyłam, Ewa

srebro:
to chyba dobrze, bo tego lukru właśnie nie miało być. Dziękuję ślicznie za poczytanie i dobre słowo, ucieszyłam się. Wszystkiego najmilszeco, Ewa

kropek:
tak, na pewno dopracuję styl. Dzięki cudne, Kropku, za przychylne, miłe słowa o wierszu, a i za cenne rady też...Skorzystam, jak zwykle...Mnóstwo serdeczności posyłam, Ewa
Idzi dnia 07.07.2011 11:36
Bardzo cieplutko, podoba mi się. Przypomniało mi się przy okazji:
Nihil semper floret: aetas succedit aetati.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi
Ewa Włodek dnia 07.07.2011 15:49
Idzi:
jakże Cię miło widzieć, i cieszę się, że się Tobie spodobał. Nihil semper floret...Całe mnóstwo ciepłych serdeczności posyłam Tobie, Idzi, wraz z jasnymi, licznymi uśmiechami, Ewa
konto usunięte 54 dnia 22.08.2011 19:03
Najgorsze, że to wszystko przemija, przeminie, zgaśnie...piękny wiersz. Wg mnie nic dodać, nic ująć. Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Ewa Włodek dnia 23.08.2011 20:10
maciejowy:
czy przemijanie - to najgorsze? Może nie? Jezeli przemija tez to, co złe? Bardzo mi miło poczytać takie dobre słowo o wierszu. Dziekuję. I pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie, Ewa
LWG dnia 23.10.2013 17:20
łał! piękny ten wiersz :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89212723 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005