 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: "SANTO SUBITO" BEATYFIKACJA JANA PAWŁA II |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 11.07.2011 18:28
...bardzo słaby...wiersz:) |
dnia 12.07.2011 05:23
topowy - gniot |
dnia 12.07.2011 07:07
Słusznie, bo religia niesłuszna. Gdyby to było o kochającym inaczej... To wtedy: Oooooooooooo!
Panie Tomku, wiersz dla moherów, a to one, wbrew prześmiewcom, trzymają wszystko. Serdecznie pozdrawiam, liryk wzruszający, a jak co wzrusza, wtedy i słabe, i śmieszne, i w ogóle tzw. zero minus. Oczywiście w opinii jasnogrodu z dziurami edukacyjnymi w głowach niczym szwajcarski ser, a do którego akurat mam zaszczyt się nie zaliczać! Z własnej woli oraz wyboru. :) |
dnia 12.07.2011 08:12
abirecka
Słusznie, bo religia niesłuszna. Gdyby to było o kochającym inaczej... To wtedy: Oooooooooooo!
ooo tak - ty jako jednostka jedyna i słuszna - bo gniota ktoś zgodnie z prawdą nazwał gniotem - i proszę sobie religią [---]
___________________________
Prowokacyjny fragment komentarza został usunięty. Prosimy o powstrzymanie się od takowych.
moderator2 |
dnia 12.07.2011 08:41
Śniłem, że Papież w komży tak skrwawionej
Aż narodową barwę miała - stał u progu
I czekał milcząc by my otworzono...
Dom byt bez okien. Drzwi jak wieko grobu
Lecz nie wiadomo skqd było wiadomym
Że w środku coś chrobocze, pełga jak westchnienie
Jak kamień niedobity...
Wreszcie otworzenie
Nadeszło, rozłamały się wrota z łoskotem
I Papież wszedł do środka. I wybiegł z powrotem
I wracał I wybiegał w sutannie dźwigając
Obłamki które były ciałem jego kraju
Układał je mozolnie mrucząc - O, ten kamień
Bardzo wyraźne na Wawelu znamię
A to od Częstochowy kawałek ołtarza
A to ździebełko Narwi...
Świat za nim powtarzał
Skrzypiące nazwy i próbował skleić
Tak jako być powinno. Lecz nie po kolei
Nie podług prawdy było, bo sens był złamany
I przed narodów okiem kraj nieznany
Odradzał się tak straszny że każdy się wzbraniał
Dotknąć palcem i sprawdzić jego Zmartwychwstania.
Ernest Bryll
13 MAJA
sprawa
której poświęciłeś życie
może nagle zażądać
życia
i wtedy
złapany za serce
jak za słowo
słyszysz w sobie
jak najgłębszą strunę
Janusz St. Pasierb
Papież Papież wyfrunął z Rzymu
samolotem jak śnieg leci
całuje prawosławnego błogosławi żydowskie dzieci
bez tronu
tylko łza trzęsie się jak taniec
w wielu książkach topnieje zamarznięte słońce
cienkie z gardła ususzonych liter
heretycy grzeją w ewangelii pogryzione nogi
wydmuchują niebo na organach
nadciąga cały wydział personalny aniołów
tylko przedwojenny katolik
rozłożył papier
skubie pióro jakby zaczepiał wronę
pisze skargę na Pana Boga
Jan Twardowski
Na dnie swojej nędzy Polska dostała króla,
i to takiego, o jakim śniła, z piastowskiego szczepu,
sędziego pod jabłoniami, nieuwikłanego
w skrzeczącą rzeczywistość polityki.
Czesław Miłosz
A to, wiersze dzieci:
czternastolatka:
Taki jak my
Chodzić lubił na wędrówki,
Świeżuteńkie jeść kremówki,
Anegdoty opowiadać,
Wśród przyjaciół sobie siadać,
Wadowice powspominać,
Drzemkę sobie poucinać
Tak jak my, co ludzkie, czynił,
Lecz tego, co po swojemu - nie potrafimy.
piętnastolatka:
Nim nadejdzie świt,
Nim wstanie dzień,
Trzeba noc przeżyć,
W śmierć, w grozę i ból
Odważnie wejść, nie przestać wierzyć.
Czekałeś na nas, przyszliśmy do Ciebie,
W godzinie trudnej próby,
Aby świadectwo zdać,. Panu Bogu
Z tej drogi, którą przebyłeś z nami
Świat zatrzymał bieg,
Gdy Ojciec wyszedł Ci naprzeciw,
Modlitw naszych szept
Ścieżkę Ci słał po nieba bramy
piętnastolatek:
Mamo, Tato,
Pomóżcie mi,
Chcę z waszych słów, gestów, czynów
Zbudować świat.
Mówcie prawdę,
Chcę wierzyć w wasze tak i w wasze nie.
Idźcie ze mną
Tą drogą,
Którą mi wskazujecie,
Nie wysyłajcie mnie samego,
Zostając za zamkniętymi drzwiami,
W kłamstwie,
Obojętności,
Braku nadziei.
Kochajcie mnie tak,
Jak On kochał każdego,
A przyjmę od Was twardy chleb
Spróbuję zdjąć ciężar z waszych ramion. |
dnia 12.07.2011 09:19
...świetne przykłady:)...o to własnie mi chodziło...są wiersze i wierszyki:) |
dnia 12.07.2011 10:22
te marne przykłady mają pokazać, że są gnioty i gniociki oraz jest to przykład na to, że i nazwiska pisały słabiuchno, kiczowato z patosikiem - gniotowato... |
dnia 12.07.2011 10:31
Może inaczej - temat nie czyni wiersza, to raz; próba zmierzenia się z tematem - prowadzi, nieświadomie dla piszacych, często, na przetarte dawno ścieżki, to dwa. |
dnia 12.07.2011 10:36
zapewne tak jest... tylko, że po napisaniu takiego czegoś nie widać, co się napisało..? |
dnia 12.07.2011 10:40
Heh, jak sie szybko napisze i szybko ogłosi, mozna nie zauważyć:)
A nazwisko robi resztę.
Tylko że - chciałam jeszcze pokazac, że te dzieciakowe sa, no koślawe trochu, ale takie bardziej naturalne:) |
dnia 12.07.2011 10:53
ano są bardziej do przodu niż te wsparte nazwiskiem :-) (choć nazwisko jakie by nie było - to widać, co się czyta) |
dnia 12.07.2011 13:33
Czy niegdyś tak kategorycznie pouczający mnie moderator4 zajmie się teraz, zatrącającym o naruszenie dóbr osobistych, wpisem niejakiego "Mithril" z 12.bm, godz.10:22? W przeciwnym razie ja jestem skłonna sama zabrać się za moderatora. Bo gdzie niby ta wasza bezstronność? Połecie pod nickiem można odpuścić, ponieważ takich osobników mija się jak bluzgających w rynsztok meneli, ale moderatorom już raczej nie. |
dnia 12.07.2011 15:36
Sykomora zadała sobie trud, m. in. przepisując strofy z poezji stanu wojennego. Nie wchodząc w polemiki (czytaj:pyskówki) [---], jedynie pragnę zwrócić uwagę na fakt, iż poezja religijna (nie tylko polska) swoje miejsce wśród historii literatur ma. A ci, co tak powyżej [---] nie uczynili nic, niż - [---] - to jeszcze z hukiem wyłamali otwarte dźwierze. Jeśli kto niepojętny, to odsyłam tychże do ostatniego wiersza Pana Pawła Loby, zaś "moderatorowi" - nieważne jaki jego numer - zapowiadam, że na prawie internautowo autorskim to ja się znam, i z forum robić szamba sobie nie pozwolę. Zwłaszcza, kiedy słowo "kanibal" w swoim czasie zostało ocenzurowane, niemniej cztery litery umknęły "cenzorowi" gładko niczym śliskie "g".
______________________________
Fragmenty komentarza z wycieczkami osobistymi zostały usunięte. Prosimy o powstrzymanie się od takowych.
moderator2 |
dnia 12.07.2011 16:14
No i gitara ;) lubię takie jazdy :) |
dnia 12.07.2011 16:15
No, Pani Airecka, teraz to ja, w imię dobra portalu i niepokalania jego, czuję się zobowiązana moderację wezwać w sukurs. Skowyczę, szczekam, gębę wywieram(cokolwiek to znaczy, brzmi obrażliwie)? Toż to obelgi! Moją godnośc naruszono! Człowieczeństwo zakwestionowano! Gwałtu!
Co do tekstu, którego Pani w imię historii literatury broni - głos zabiorę, kiedy czas i emocje pozwolą. Poezja religijna bowiem, jak każdy rodzaj twórczości ma swoje piękne i niepiękne epizody. A, no tutaj się nieco zdemaskuję, ale co tam, Jan Paweł II zasługuje na słowa najszlachetniejszej barwy albo na codzienne, dobre czyny. Na grafomanię, tak ja na koślawe pomniczki - z pewnoscią nie! |
dnia 12.07.2011 17:01
Święte słowa, jednak tu nie tyle chodzi o samą estetykę wiersza, co o szczerość odautorskich intencji. Sam utwór może posiada kolorystykę rozmaitych Jano Pawłowych wizerunków, których pełno po kościołach [np. w moim parafialnym pani łartystka malarka tak Go przedstawiła, że Ojciec św. wygląda jakby cierpiał na świnkę!] i - być może - powinien jeszcze się przeleżeć, jednak także i nie zapominajmy o tym, że poezja religijna analogicznie do poezji patriotycznej jest dyktowana chwilą, dlatego (z jednoczesnym) spuszczaniem tekstu po brzytwie oraz ogólnym deprecjonowaniem tego gatunku wierszy budzi we mnie zdecydowany sprzeciw. Nie tyle ze względów artystycznych [z tym jeszcze poczekajmy] co zwyczajnie - ludzkich. Bowiem "poezja-polska" nie jest li tylko zarezerwowana dla określonych autorów, lecz dla wszystkich. I wypadałoby tym mniej siebie pewnym wierszopisom okazać ciut więcej życzliwości, a nie traktować ichniczym osobistego wroga nr 1, wraz z zadeptywaniem konkurenta do poziomu nawozu. Łącznie z tymi, co go bronią lub mają odmienne zdanie. Besserwisserzy nawet nie wiedzą jak w tym wszystkim są tożsami z totalitarną bolszewią. Oczywiście - intelektualną z największym [ogólnoświatowym] językoznawcą na czele, niejakim J.Wissarionowiczem etc. |
dnia 12.07.2011 17:50
chciałabym tu przeczytać dobry wiersz, szczególnie jeśli dotyczyć ma Jana Pawła II. |
dnia 12.07.2011 18:04
Proszę bardzo, a czy dobry, to wyłącznie do Pana / Pani oceny [za konstruktywną krytykę się nie obrażę] z wydanego w 2006 roku mojego zbiorku [właśnie dedykowanemu Janowi Pawłowi II i przedmową X Prof. dr hab. Jana Kantego Pytla z UAM] pt. "Obecność":
Marzec A. D. 2006
__________________________
Wiersz został usunięty. Przypominamy, że poza wyjątkowymi sytuacjami (m.in. konkursy) własne wiersze w Serwisie można zamieszczać - co 7 dni - w "Wierszach użytkowników" za pomocą opcji "Dodaj wiersz".
moderator2 |
dnia 12.07.2011 18:16
O! Santo! |
dnia 12.07.2011 20:02
z duszą złotą - coś w tym est..
aha, przypomniało mi się co - złoty cielec..
standardowy tekst o byłym papieżu.. |
dnia 13.07.2011 07:34
do p. abirecka:
bolszewia to jest przede wszystkim przypisywanie innym poglądów, których nie wyrazili - vide:"Słusznie, bo religia niesłuszna. Gdyby to było o kochającym inaczej... To wtedy: Oooooooooooo!"
to przykład skrajnej manipulacji
tu akurat tematyka nie ma nic do rzeczy i dobrze ktoś wyżej napisał, iż sam temat nie czyni wiersza
od strony merytorycznej jest to kiepski wiersz, z elementami kiczu
jeśli potraktujemy go jako przykład folkloru parareligijnego, to niech sobie hasa
problem w tym, że z tego rodzaju gniotem autor wjechał na portal poetycki o sporej tardycji i pewnej renomie - chociażby ze względu
na sporą przygarść znanych poetyckich naziwsk, które tu się pojawiają
i wtedy taki wiersz odstaje
kolejny problem, to, że sam fakt publikacji nie oznacza przymusu akceptacji dzieła przez czytelników
odwrotnie- publikacja, upublicznienie dzieła jest domyślną akceptacją zdania krytycznego - autor dobrowolnie poddaje się chłoście
kto tego nie rozumie powinien poszukać - cytuję jednego ze znajomych mi obrażalskich grafomanów - "portalu przyjaznego"
jest bej, jest poetyckie zacisze i wiele podobnych, gdzie "pochylą sie" nad dziełem i cmokną z zachwytu
inne wyjście, które pozwala uniknąć rozczarowań, to pisanie do szuflady |
dnia 13.07.2011 08:25
"kommen": dziękuję za wyjaśnienie.:) |
dnia 13.07.2011 15:11
"ŚWIĘTY WIDZIAŁ PEWNEGO DNIA,UNOSZĄCY SIE NA HORYZONCIE I SKIEROWANY KU GWIAZDOM WIELKI,GROŻNY KSZTAŁT..PTAKI WZBIJAŁY SIĘ W PEŁNYM LOCIE KU ŚWIATŁU ...WIDZIADŁO WYCIĄGAŁO OGROMNE JAKBY RĘCE,ABY STRĄCIĆ PTAKI NA ZIEMIĘ...PADAŁY ONE CIĘŻKO WZNOSZĄC SIĘ OD NOWA,ABY PO PEWNYM CZASIE ZNÓW UPAŚĆ ..NIEKTÓRYM Z TYCH PTAKÓW UDAWAŁO SIĘ W KOŃCU PRZEKROCZYĆ ZASIĘG TYCH ŚMIERTELNYCH SZPONÓW....KRWAWIĄCE LECZ WOLNE WYLATYWAŁY W SFERĘ PEŁNEJ JASNOŚCI" |
dnia 13.07.2011 18:13
czy jest na sali lekarz? |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 10
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|