dnia 17.07.2011 06:49
to niemądre zaklinać kalendarz
Mało lirycznie, choć twór się na to sili. Jeden motyw nie załatwia całościowo "wiersza" jako godnego zapamiętanie lub choćby chwilowego zatrzymania. Oklepane środki, mało oryginalne wersy z pamiętnika lub bloga. Niestety, takich tworów powstało miliony - jako i w tym nic nadzwyczajnego nie ma - kolejne wzruszenie odautorskie bez czytelniczego "ech"... |
dnia 17.07.2011 06:59
Jezuniu! Co tam "twór" :). Komentarz jest powalający. Taki rzeczowy, pełen czytelniczej życzliwości Dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 17.07.2011 07:01
lirycznie i nostalgicznie o przemijaniu...Zamyśliłam się od rana. Pozdrawiam ciepło, Ewa |
dnia 17.07.2011 07:06
"usypuję ścieżkę z pokruszonej skały
żeby łatwiej nam było iść"
Może czasem i warto odpuścić "stan zeskalenia" do "przeistoczenia w piasek", aby było "o krok bliżej".
Pozdrawiam, Kazik1 |
dnia 17.07.2011 07:54
komentarz jest życzliwy - zawsze negatywy są odbierane przez aŁtorów jako nieżyczliwe, bo nie poklepujące "wybornego" pióra
walnęłaś gniota i tyle - co tu ma do rzeczy życzliwość |
dnia 17.07.2011 08:26
Wiersz mówi spokojnie, życzliwie, ciepło, mimo, że "..o krok bliżej
wciąż bliżej...".
Pozdrawiam. |
dnia 17.07.2011 08:34
Liryka to, autorka ani na krok nie zbacza w kierunku mody panującej, pisze swoją poezję delikatną jak mimoza i chwała jej za to. Wiersz z wakacji, ale tropy plaży nie opuszczają autorki. Pozdrawiam.
JBZ |
dnia 17.07.2011 08:50
Rozpoznawalna Irgowa liryka , nie podająca sie modzie co słusznie zauważył JBZ.
Pozdrawiam ciepło:) |
dnia 17.07.2011 09:00
Delikatne, rozedrgane, rozczulające.
:) |
dnia 17.07.2011 10:11
Poziom z gazetki ściennej w szkole podstawowej. |
dnia 17.07.2011 10:19
Bardzo lirycznie, nastrojowo, cicho szeptane, jak szmer strumyka. Pozdrawiam z upodobaniem takiego typu liryki. |
dnia 17.07.2011 10:27
Wojciechu, tak cie lubię, lubię twoje wiersze, piękne, naprawdę, cenię merytoryczne uwagi, bo potrafisz usłyszeć, ale odpuść, tościli! Może akurat Irgowe pisanie, peelka, kobieta opowiadająca w tych wierszach nie chce do ciebie zagadać, ale, naprawdę, piszę szczerze, nie w ramach twa, bo w twa to myśmy są z gammelem (tzn. ja jestem, czy on - to nie wiem) daleko autorce do ściennych gazetek! To krzywdzące, ciebie też jako komentatora, uwaznego czytelnika. |
dnia 17.07.2011 11:36
sykomoro - ale ja oceniam tekst, tak jak go widzę. I zgadzam się całkowicie z opinią Mithrila "takich tworów powstało miliony" - jest zupełnie nierozponawalny w masie identycznych, które wiszą na portalach. |
dnia 17.07.2011 12:27
Irgo - chyba się nie przejmujesz niektórymi wpisami? Nie warto. :))) |
dnia 17.07.2011 16:18
Ewo, a jednak lirycznie... Ciesze się. Dziękuję. Pozdrawiam ciepło. Irga
woka. k, bardzo dziękuję za komentarz. Tak, mimo, że...pozdrawiam serdecznie. |
dnia 17.07.2011 16:21
Kazimierzu, cieszy mnie Twój odczyt. Serdeczności. Irga |
dnia 17.07.2011 16:43
A Norwid napisał: nie nie chcę cienia . Pozdrawiam autorkę serdecznie, |
dnia 17.07.2011 16:48
Nie jest to wiersz, który wyprze Adama Mickiewicza z lektur szkolnych. Ale cenię Irgę za ciepło które tutaj wnosi i łączy piszących i za to, że potrafi dzielić się z nami swoim wrażliwym światem.
Pozdrawiam |
dnia 17.07.2011 18:11
witaj
pozwoliłem sobie na nieco kosmetyki. uznałem wykreślone wersy za niepotrzebne, trochę takie wypełniacze. oczywiście mogę nie mieć racji.
nie szukaj mnie
to niemądre zaklinać kalendarz
zanurzam dłonie w górskim strumieniu
zimno mi jesiennie
nie wypatruj mnie
już mnie tam nie ma
usypuję ścieżkę z pokruszonej skały
żeby łatwiej nam było iść
widzisz jest o krok bliżej
po co tęsknić
po co płakać
pozdrawiam |
dnia 17.07.2011 18:29
Jerzy, dziękuję bardzo. Niezwykle sobie cenię Twoje komentarze. Pozdrawiam. Irga
Jarku, dziękuję, że zuważyłeś. Pozdrawiam |
dnia 17.07.2011 18:40
sykomoro, bardzo Ci dziękuję za oba komentarze :). Pozdrawiam ciepło. Irga
Janeczko, dziękuję , bardzo mi miło. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 17.07.2011 18:43
dzieciaku Yo, nie, nie przejmuję się :). Serdeczności. Irga
Robercie, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 17.07.2011 18:53
Jędrzeju, bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam. Irga
ka_rn_aku, dziękuję Ci za trud :). W moim zamyśle, słowa, których się pozbyłeś, nie są tzw. wypełniaczami. Wiosenny ogród przeciwstawiłam jesieni, a plażę, która jest na nizinach- górom. Być może zrobiłam to niezbyt czytelnie. Jeszcze raz Ci dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. IRGA |
dnia 17.07.2011 19:48
Po skrajnych opiniach można dociec, że część użytkowników stara się widzieć wady, a część uwypukla zalety tego wiersza. Czyli dochodzę do wniosku, że ten wiersz ma tyle samo wad co zalet. Ja patrzę z natury rzeczy na zalety. Dlatego je doceniam. Pozdrawiam. |
dnia 17.07.2011 20:05
Jest dobrze :) |
dnia 18.07.2011 03:36
Pawle, dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam. Irga |
dnia 18.07.2011 03:37
Granputrefax, witam i dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 18.07.2011 05:12
Cudownie i misternie tkana ta liryka, zawsze rozpoznawalna.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 18.07.2011 05:39
ja to się boję takich tekstów:) |
dnia 18.07.2011 09:25
Idzi, serdecznie dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ciepło. Irga
reno, nie ma czego... Serdeczności. Irga |
dnia 18.07.2011 11:21
Ładne:)
Pozdrawiam,
Ala |
dnia 18.07.2011 11:59
Alu, bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 22.07.2011 10:05
wielokrotnie czytałem. nie chciało mi się komentować tego wiersza.
ja uwielbiam klimaty poezji Małgorzaty Hilar, wyrosłem na niej, to ona rozkochała mnie w swojej muzyce i pieśni. wielu nie uznawało MH za poetkę, tak jest do dzisiaj. a z drugiej strony, właśnie ta poetka ma najliczniejszy poetycki fanclub. nie jesterm zarejestrowany, ale pośród tych fankowców jestem. dlatego i twoja poezja jest mi bliska w odbiorze, i urzekająca. tak, urzekająca.
nawet w tym bolesnym wierszu. bo ty, IRGO, każde piękno, każde słowo przenosisz w pamięć, ukochaną pamięć.
w przyrodzie nic nie ginie. wyśmiewcom rachunek wystawi życie. może już wystawia. ale tak ja MH wystawiała się na ciągłe kpiny, to pisała - tak i ty, IRGO, na przekór złu, pisz swoje, raz lepsze raz gorsze wiersze. a ja bedę je czytał, jak srebrną grę.
pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 22.07.2011 15:28
delikatnie.
w ostatnią niedzielę słyszałam Twoje dwa wiersze w poczcie poetyckiej :). pozdrawiam. |
dnia 23.07.2011 04:17
kropku, dziękuję z całego serca:). Irga |
dnia 23.07.2011 04:19
Natalio, nie słuchałam . Dziękuję Ci za wiadomość. To miłe :)) Serdeczności |