poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
Wiersz - tytuł: Va banque
Kasyno. Tu się stawki podbija rozrzutnie,
pozór wygranej wabi nadzieją daremną,
tutaj pijane fikcje sprzedają się z wdziękiem,
gwiazda, nim spadnie w śmietnik, jak złoty szton brzęknie,
a Black Jack - krupier o twarzy błazna - przede mną
trzy siódemki - trzy kosy układa na suknie.
Dodane przez Ewa Włodek dnia 25.07.2011 11:40 ˇ 27 Komentarzy · 919 Czytań · Drukuj
Komentarze
mastermood dnia 25.07.2011 12:09
oj, chyba dawno w kasynie się nie było
- sztony są plastikowe i nie brzęczą
- kosy to raczej krupier Poker a nie Black Jack
sorry
Ewa Włodek dnia 25.07.2011 12:20
mastermood:
w kasynie było się, fakt, dość dawno, ale:
- sztony były, jak nabardziej, plastikowe i nie brzęczały, ale tu chodziło nie tyle o czyste realia, ile o symbol czegoś wartościowego (złoto) w zestawiieniu z czymś bezwartościowym (śmietnik) - czyli o degrengoladę...
- trzy siódemki: "oczko" - czyli najwyższa wygrana w Black Jacku - ale trzy "kosy" - czyli coś wręcz przeciwnego: trzy razy symbol śmierci, upadku, przegranej...
czyli przekaz okazał się mało czytelny? Szkoda...Ale może naprawię...
za poczytanie - thanks, miło mi, a uwagi - jak najbardziej przemyślę, skorzystam...Pozdrawiam, Ewa
Clio dnia 25.07.2011 13:10
refleksja jak kazda - po swojemu, pozdrawiam
Jerzy Beniamin Zimny dnia 25.07.2011 13:17
Pani Ewo, dzisiaj tylko jedna rada: zapomnieć, do kosza.
JBZ
Ewa Włodek dnia 25.07.2011 13:36
Clio:
witam, dziękuję serdecznie za poczytanie i refleksję o refleksji. Miło mi bardzo. I pozdrawiam ciepło, Ewa

Jerzy Beniamin Zimny:
aaa, to już zaczynam zapominać... Dziękuję bardzo za słowo, skorzystam, jak zwykle. Pozdrawiam,
EW
wiese dnia 25.07.2011 13:52
i wszechobecny gromki głos krupiera
rien ne va plus, rien ne va plus

a może jednak słychać
ça ira, ça ira, ça ira !
Ewa Włodek dnia 25.07.2011 14:15
wiese:
rien ne va plus - to przy rulecie, przy hazardowych grach karcianych - nie...Ale w kasynie Życiem zwanym czasem się to słyszeć daje, niezależnie od rodzaju gry. Szlaban stawiaja, i finita la commedia......Pięknie dzięki, że zagladnąłeś i słówko skrybnąłeś, podzięki za nie. Pozdrówki tradycyjne z uśmiechem posyłam, Ewa
Robert Furs dnia 25.07.2011 15:41
trzy siódemki - trzy kosy układa na suknie - niemniej,
ten wers jest na pewno do wykorzystania, :) pozdr
Ewa Włodek dnia 25.07.2011 18:13
Robert Furs:
no, to wykorzystamy...Dzięki pięknościowe za poczytanie i mądre słowo, radam, radam, i zawsze chętnie czytam...Pozdrowienia ciepłe dołączam, Ewa
abirecka dnia 25.07.2011 19:34
Nie byłam nigdy, Ewusiu, w kasynie, więc nie komentuję :) Twoja ;) wierna :) czytelniczka :) Nel :)
Ewa Włodek dnia 25.07.2011 19:47
bardzo mi miło, Nelu, Czytelniczko, że zagladnęłaś do mnie i dziękuję Tobie ślicznie. Tutaj kasyno jest kostiumem, metaforą ludzkiego życia, tego, jak to często sami siebie łudzimy nadziejami, jak podejmujemy ryzykowne decyzje, i jak nieraz przegrywamy z kretesem, choć wydaje się nam, że wygraliśmy... Mnóstwo serdecznych pozdrowień posyłam, Ewa
sterany dnia 25.07.2011 21:58
money, money, money, money, money, money
money, money, money, money, money, money
money, money, money, money, money, money
money, money,

If you happen
To be rich


Niestety

Money makes the world go around

tak śpiewano w "Kabarecie"

pozdrawiam
Idzi dnia 26.07.2011 04:56
Mimo wskazanych przez poprzedników niedoskonałości wiersz mnie wciągnął, głównie obrazowością.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi
Ewa Włodek dnia 26.07.2011 06:39
sterany:
ano, śpiewano tak, "Kabaret" to jest - moim zdaniem - doskonały film, a i piosenki z niego - równie kapitalne. To, że mój wierszyk wywołał skojarzenie z takim obrazem filmowym - cieszy mnie niebywale. Dziękuję serdecznie za poczytanie i słowo. Pozdrawiam z usmiechem, Ewa

Idzi:
bardzo się ciesze z Twoich odwiedzin i miłego słowa, o obrazach, i o tym, że wierszyk może wciągnąć. Teraz widzę, że niezbyt czytelnie go skonstruowałam, bo to nie jest tekst o kasynie, tu kasyno miało być tylko kostiumem: życia i naszych ludzkich postaw. Wychodzi na to, że chcąc go zachować - muszę tekst przepracować. Dziękuję pięknościowo, Idzi, mnóstwo serdeczności z licznymi uśmiechami posyłam, Ewa
lir dnia 26.07.2011 22:09
Już nie chodż do kasyna. To nad Twoją wrażliwość. Wiersz nawet się nie przylepi. I dobrze. Masz ciekawsze miejsca i przeżycia dla swoich wierszy.
Pozdrawiam, lir
Ewa Włodek dnia 27.07.2011 07:50
lir:
jakże miło, że jesteś, że poczytaleś wiersz. Dziękuję, i za obecność i za dobre słowo. W kasynie byłam dawno, z ciekawości, żeby spojrzeć na ludzi i tak zwany entourage...A wiersz - nie o moich refleksjach z kasyna, nie, tylko o życiu, o tym, jak nieraz ryzykownie sobie poczynamy, i czym się to kończy, a także o tym, że choć działamy rozważnie, to też tak zwany los wpisuje nas w swoje scenariusze...Być może, że dla tej refleksji wybrałam niewłaściwy kostium, a może nie tę formę...
I bardzo Tobie, Lirze, dziękuję, za te dobre słowa o mojej wrażliwości...Mnóstwo serdeczności posyłam, uśmiechy dołączam, Ewa
Anka dnia 27.07.2011 12:03
Bardzo dobry tekst, co za symbolizm. Lubię takie, do przegryzienia na jeszcze. Pozdrawiam Ewo:-)
Anka dnia 27.07.2011 12:04
trzy kosy układa na suknie mniam!
Ewa Włodek dnia 27.07.2011 12:44
Anka:
ooo, jakże mi miło, że tekst się spodobał, Anko. Bo już nabierałam przekonania, że jest całkiem nieczytelny z powodu tychże właśnie symboli. Dziękuję pięknie za wizytę i dobre słowo, Pozdrawiam serdecznie, Ewa
Ewka64 dnia 28.07.2011 20:39
Dawno nie czytałam Twoich wierszy ale pamiętam lepsze,to nie to żeby nie był czytelny tylko spróbuj może bardziej wczuć się w klimat,pozdrawiam serdecznie,Ewa.
Ewa Włodek dnia 29.07.2011 11:01
Ewka64:
miło Cię, Ewo, gościć, dziekuję pięknie za wizytkę, za poczytanie i słówko o wierszu. Pomyśę, jak poprawić. A z wierszami - jak to ze wszystkim, raz lepsze, raz gorsze; mam nadzieję, że znów któryś zyska sobie Twoje uznanie. Mnóstwo serdecznych pozdrowien posyłam, Ewa
Ewka64 dnia 29.07.2011 15:49
Pogadałyśmy sobie jak baba z babą,najważniejsze,że się rozumiemy,do miłego,hej.
Ewa Włodek dnia 29.07.2011 17:23
Ewka64:
porozumienie - to grunt, też tak uważam, i cieszę się z tego w naszym wydaniu. Do następnego, hej, hej, Ewa
Berkanan dnia 31.07.2011 00:37
Żadne zapomnieć i żadne do kosza, jak można dosłownie odebrać taki wiersz???!!! Bardzo czytelny przekaz Ewo i dobry wiersz. A w klimat wczuwa się czytelnik - ja zrozumiałam i odczułam Twoje symbole bez późniejszych tłumaczeń. Jak wykasujesz słowo Kasyno, to dadzą Ci spokój.
Ewa Włodek dnia 31.07.2011 07:42
Berkanan:
witaj, bardzo mi miło Cię gościć, dziękuję, że mnie odwiedziłaś. Tak, wiersz - to właściwie same symbole, i przez to może być hermetyczny. Dlatego bardzo się cieszę, że dla Ciebie okazał się czytelny, i bardo jestem rada, że jednak są amatorzy tego typu poetyzowania. A co do słowa Kasyno - to w pierwszej wersji wiersza miałam wers: "Życie. Gra. Tu się stawki podbija rozrzutnie". Może to byłby klucz dla Czytelników? Pozdrawiam serdecznie, uśmiechy dołączam, Ewa
Berkanan dnia 01.08.2011 23:32
To już byłoby kluczysko, a nie klucz, chachacha...Jak już pisałam dla mnie zupełnie czytelne to Życie-Kasyno, od słowa Tu. Wszystkie inne dopowiedzenia są zbyteczne. Niech sobie każdy brzęka kosami, czy czym tam sobie woli po swojemu w wyobraźni, we własnej grze...jego sprawa
Z uśmiechem:)
Ewa Włodek dnia 05.08.2011 11:33
Berkanan:
aaa... to miłe, co piszesz...Bardzo mnie uradowałaś. Dzięki, moc pozdowień, z uśmiechami licznymi, Ewa
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 10
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89224878 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005