poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
Wiersz - tytuł: Czereśnie
chyba jestem zakochana
czuję w kościach to od rana
w sercu słabo się zrobiło
trochę jakby mnie zemdliło
w głowie znowu zakręciło
myślę, pewnie to jest miłość

a gdzieś w brzuchu pęk motyli
jakby miały coś zapylić
co mam zrobić z tym problemem?
tego to już wcale nie wiem
no, bo miłość mnie dopadła
lecz gdzie obiekt jej do diabła!

okazało się z wieczora
że ja byłam tylko chora
a to wszystko przez czereśnie
które zjadłam dużo wcześniej
one mi tak zaszkodziły
no i wszędzie namąciły
Dodane przez PaULA dnia 03.08.2011 09:36 ˇ 23 Komentarzy · 840 Czytań · Drukuj
Komentarze
rena dnia 03.08.2011 10:37
marniej się chyba nie da.
PaULA dnia 03.08.2011 10:53
No, można jeszcze porozmawiać z kolanami przy herbacie.
Jarosław Buko-Baprawski dnia 03.08.2011 16:58
...:)słabo:)
konto usunięte 29 dnia 03.08.2011 17:50
noooooo - pielgrzymki ku jasnej górze..............ruszyły
Jacek Madynia dnia 03.08.2011 19:09
Jest to bez wątpienia wiersz. Rytmiczny i z rymami. Przyjemny i lekki w czytaniu. Jeżeli jest wiersz jest i poezja.
Pozdrawiam!
PaULA dnia 03.08.2011 19:45
Komu tu słabo i dlaczego? :) pytam, bo chcę wiedzieć z jakiego to powodu doszło do tegoż zasłabnięcia ? Jeżeli ruszyły pielgrzymki, to dlaczego taki wpis u mnie? :) Czy nie pisze się czasami Jasna Góra? no bo coś słabiutko wyszedł wpis-popis.
Jacka wypowiedź jest pełna wiedzy i uzasadniona. Można dowiedzieć się z niej, że jakby nie patrzeć jest to wiersz, rytmiczny i z rymami, a do tego przyjemny i lekki w czytaniu.
Więc mam prośbę, jeżeli komuś jest słabo z jakiegoś powodu i szuka ratunku u mnie, to proszę niech zdradzi tajemnicę tej przypadłości?
IZa dnia 03.08.2011 20:17
zakochana - rana, zrobiło-zemdliło.... itd/itp. Ślicznie GPS znósł na Częstochowę, a ta szczątkowa interpunkcja przecudnej jakości.
dzunga dnia 04.08.2011 07:07
Kiedyś był taki zespół "Gawęda". Nie mogę się opędzić od wizji piosenki śpiewanej przez nich właśnie z tym tekstem:-)
Pozdrawiam:-)
PaULA dnia 04.08.2011 08:22
No cóż, Częstochowa jak to Częstochowa, od lat istnieje jako miasto, jak i wierszoklepanie, więc u mnie zostanie.
TAK: tak mi się układa, zapisuję, publikuję
KOMU: nie podoba się, nie czyta, nie interesuje się , omija z daleka.
ZAPRASZAM:wszystkich którzy mają chęć przeczytać to co mi się w głowie kręci, wyrazić swoją opinię, oczywiście konstruktywną z kórej będę mogła skorzystać.
KULTURA: mam jej na tyle, że nie krytykuję innych dla samej krytyki, nie wyśmiewam , nie ironizuję. Kiedy wiersz mi się podoba wyrażam swoją opinię, resztę pomijam, ponieważ szanuję gust i upodobania innych.

Interpunkcja zostawiona specjalnie.
No i proszę z tego wniosek, że takie zwykłe teksty zapadają w pamięci na lata. Chociaż wątpie , że Gawęda śpiewała ten sam tekst, który ułożył mi się tego lata, no ale podobno cuda się zdarzają.
konto usunięte 29 dnia 04.08.2011 09:01
PaULA
TAK: tak mi się układa, zapisuję, publikuję
KOMU: nie podoba się, nie czyta, nie interesuje się , omija z daleka.
ZAPRASZAM:wszystkich którzy mają chęć przeczytać to co mi się w głowie kręci, wyrazić swoją opinię, oczywiście konstruktywną z kórej będę mogła skorzystać.
KULTURA: mam jej na tyle, że nie krytykuję innych dla samej krytyki, nie wyśmiewam , nie ironizuję. Kiedy wiersz mi się podoba wyrażam swoją opinię, resztę pomijam, ponieważ szanuję gust i upodobania innych.


TAK; czyli grafomańsko i byle jak z zastosowaniem łatwizny i banału
KOMU: zaletą każdego forum, a wadą dla grafomanów jest ich cel - komentowanie niezależne od opcji politycznej czy wyznaniowej aŁtora-tfora.
ZAPRASZAM: pseudogrzecznościowy gest uznający tylko pozytywiki i głaski, od podobnie utalentowanych "piórek".
KULTURA: definicja odautorska niemająca nic wspólnego z "kulturą" jako pojętą dziedzinę codzienności (nie dla wszystkich) - tylko zwykłe asekuranctwo, zdominowane celem uzyskania aplauzu na zasadzie "jak ja tobie cacy, to ty mnie też"...
konto usunięte 27 dnia 04.08.2011 09:14
Skoro tak wielce szanujesz innych, to podkurcz trochę swoje ego, bo nie przystoi się tak rozdymać, serwując nam takie bohomazy. Nie zajrzę już tutaj, bo nie będę katowal moich oczu tak Twoimi "utworami" jak i odpowiedzią na słuszną krytykę użytkowników.
PaULA dnia 04.08.2011 14:34
Przepraszam bardzo, jestem gotowa na każdą krytykę, ale pod warunkiem, że coś z niej skorzystam. Może to jest banał, pewnie i grafomania, nie sprzeczam się z tym, bo się na tym zwyczajnie nie znam.
Ale nie można z miejsca zakazywać i nakazywać, że ktoś powinien zmienić sposób pisania i wcisnąć się w jakiś szablon. Ma tworzyć coś innego, tylko dlatego, że ktoś wymyślił, że teraz nie pisze się dla zwykłych ludzi, tylko dla wysokiej klasy poetów. Dlaczego dawniej poeci pisali jak chcieli i dla dzieci i dla dorosłych i zwykłą częstochową i banalnie, o lokomotywie, kaczce, żuku itd. Do tej pory zachwycają się Brzechwą , Konopnicką. Normalne, że nie sięgam marzeniami aż tak wysoko, ale dlaczego nie można robić tego co się chce, tylko usilnie wciska się wszystkich w jakieś sztywne ramy. Poezji, która nie musi być dla wszystkich tą jedyną, właściwą i poczytną. Nie oczekuję aplauzu, nie oczekuję zachwytu, ani głaskania, ale kulturalnego zwrócenia uwagi, a nie kpiny i ironii. I dodam, że nie piszę tego tylko w swoim imieniu, bo widzę jak się tutaj traktuje ludzi. I nie nadymam się, oczekuję tylko, że będę traktowana jak człowiek, a nie śmieć.
konto usunięte 29 dnia 04.08.2011 15:52
I po co to gadanie oraz przytaczanie "zaistniałych", którzy też gnioty pisali. Chcesz konstruktywizmu, to idź na jakieś warsztaty - za które trzeba zapłacić - a zobaczysz, co to jest "krytyka" i szlifowanie mansardy. Weszłaś na darmową stronę i oczekujesz, że za "fri" ktoś będzie ciebie uczył? Nawet określenie "gniot" daje dość prosty obraz całości twora, bo skoro jednym słowem się tekst określa, znaczy cały jest do "D". Zakładam oczywiście, że użycie powyższego słowa nie ma znamion złośliwości/dowalenia, co jest aurą różnej maści przychlastów siedzących na forach...
Paweł Loba dnia 04.08.2011 16:34
PaULA: czytałem twój przedostani wiersz...był jeszcze gorszy..to zna czy, że jednak robisz postępy...ale powiedz obiektywnie, czym ten tekst sie broni? Ja uważam,że niczymk. PaULA!!!! To jest tragedia. Zacznij choćby od formy lub od treści (wsdzystko jedno). Niestety gniot!!!!!!!!!!!!!!!!
PaULA dnia 04.08.2011 16:38
No, jednak rozmowy uczą, nawet te mało przyjemne. Mithril, wierz mi nic do Ciebie nie mam. Powiem tak, ja nie muszę być poetką. To co mi się przytrafiło traktuję jako pewnego rodzaju przygodę i zjawisko. Od roku i 7 m-cy bez żadnego wysiłku układają mi się wierszyki. W różnych momentach i sytuacjach, więc ciągle mam kartkę pod reką, bo nigdy nie wiem kiedy mi się to przytrafi. Ja je tylko zapisuję, bo szkoda mi tego nie robić. Wiem, że nie jest to poezja wielkich lotów, bo nie może być chociażby z tego powodu, że nie jestem wykształcona w tym kierunku. Są one śmieszne i zabawne, zwykli ludzie lubią się przy nich uśmiechnąć. Napisało mi się już 550 wierszy i 135 bajek.
No, a teraz wracając do nauki, rzeczywiście w tej wersji którą przedstawiasz, to już wiem dlaczego lepiej po kimś pojeździć niż posłużyć dobrą radą. Zainteresowały mnie te warsztaty na których można się uczyć, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Poszukuję swojego miejsca, kogoś kto powiedziałby co z tym wszystkim zrobić, może poprawić technicznie, a może do nieczego się nie nadają i trzeba wszystko wyrzucić? tego nie wiem.
W takiej sytuacji już rozumię o co chodzi i nie oczekuję rady i pomocy za friko, bo nie jestem osobą wykorzystującą innych. Jeżeli posiadasz taką wiedzę i masz ochotę nią się podzielić, a jeszcze nie sprawiłoby Ci to kłopotu, to bardzo bym prosiła o podanie mi namiarów, gdzie się mam udać i co ze soba zrobic? Pozdrawiam serdecznie!
PaULA dnia 04.08.2011 16:40
A może już teraz wszystko wyrzucić?
Paweł Loba dnia 04.08.2011 16:45
PaULA: jesteś w miejscu, które jest bezwzględne zarówno dla początkujących, jak i dla uznanych poetów lub wierszokletów. Musisz mieć tego świadomość. Jeśli poszukujesz bardziej przyjaznego portalu, to polecam "POETYCKIE ZACISZE" - tam możesz się wkręcić. Pozdrawiam.
Tomasz Kowalczyk dnia 04.08.2011 17:05
Wiersz wpisuje się w tzw. nastoletnią twórczość. Od czegoś trzeba w końcu zacząć. Cóż, gdyby nie czereśnie, nie powstałby wiersz...

Pozdrawiam - Tomek
PaULA dnia 04.08.2011 17:18
Dzięki Paweł, już jakiś kierunek mam. Mówisz, żebym zaczęła od treści lub formy. W tym wszystkim najgorsze jest to, że nie mam wpływu, ani na jedno, ani na drugie. Po prostu zaczyna mi sie układać, więc zapisuję, często sama dziwię sie, że taki temat i taka treść. Czasami zaczyna pisać się wiersz np. o biedronce, a kończy na problemach bezrobotnej, albo myślę, że będzie bajka, a to wiersz podejmujący poważny życiowy temat np. z kotem w roli głównej. Tak do końca nie można mówić, że ja nie umię pisać , lub piszę gnioty, bo to nie jest zależne ode mnie.
Dziekuję Tomku za odwiedziny. Pozdrawiam!
Paweł Loba dnia 04.08.2011 17:42
PaULA: podoba mi się, że jesteś zaangażowana. ale tutaj z tym nie ujedziesz..życze ci jak najlepiej!!!:::)))) szukaj tak jak ja!!! może znajdziemy!!!!!
konto usunięte 29 dnia 04.08.2011 20:08
Info odnośnie takich "warsztatów" znajdziesz w necie. Co do forum: czytaj uwagi, sugestie, propozycje jak też określenia gniot i sama przyglądaj się swoim płodom i je oceniaj, czy coś takiego ty chciałabyś czytać u "kogoś". Ja swoje wypłosze/gryzmoły piszę w tomikach innych autorów - dlatego, że to trudniej mi je wyrzucić, a zwykły kajet łatwiej ląduje w koszu...
PaULA dnia 05.08.2011 09:28
Dziekuję, poszukam i zobaczę co dalej robić. Wnioskuję, że obecnie mam dwa wyjścia. Nie pisać wcale lub wysyłać swojego gniota raz w tygodniu i w milczeniu czekać na ostrą krytykę. Tak też uczynię, sprawdzając jednocześnie swoją wytrzymałość psychiczną. No więc milknę.
A i jeszcze jedno. Mithril nic nie wyrzucaj, ja wczoraj też tak pomyślałam wszystko wyrzucę i będę miała święty spokój. Ale potem myślę sobie, przecież to jest piękne i zjawiskowe, że umysł ludzki może coś takiego stworzyć bez żadnego wysiłku. Nawet takiego zwykłego gniota, gdzie jest odpowiedni dobór słów, wymyślona treść o jakiej nigdy nawet nie myślałam. Dlatego postanowiłam , że nie wyrzucę nic co mi się napisało i napisze. Najwyżej zakopię w najgłębszej szufladzie i będę miała tylko dla siebie. Dziękuję , że poświęciłeś mi swój cenny czas. Miło było porozmawiać, pozdrawiam serdecznie!
PaULA dnia 05.08.2011 09:28
Paweł dziękuje za rady i życzenia, ja też życzę Ci wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdecznie!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 9
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89231729 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005