poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMPoniedziałek, 27.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
savastan0 and savast...
slam?
Test, just a test
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Ostatnio dodane Wiersze
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Zielony zmierzch
O niematematycznym z...
Wiersz - tytuł: Kulawe życie
W kościach goleniowych mieszkają
białe żółwie, w żółwiach atrofia.

Urna przypomina popielniczkę.

Ciepło z diamentów
przeistacza się w popiół - teraz ma
na imię Legion. Szczebel po szczeblu
wchodzę na drabinę,

można z niej zejść, ale wchodzę,
idę, do ostatniego papierosa.
Dodane przez Robert Furs dnia 03.08.2011 23:56 ˇ 32 Komentarzy · 1057 Czytań · Drukuj
Komentarze
IRGA dnia 04.08.2011 05:27
Smutne. Demony można przegnać, choćby wchodzeniem coraz wyżej i wyżej... Ku zastanowieniu. Pozdrawiam serdecznie. Irga
Idzi dnia 04.08.2011 06:22
Głos wołającego z Gadary, przed nim nie ma ucieczki, chyba, że w stado wstąpi. Podoba mi sie.
Pozdrawiam, Idzi
Robert Furs dnia 04.08.2011 07:01
IRGA - dzięki za refleksję, pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.08.2011 07:03
Idzi - dzięks za podobanie, odpozdrawiam,
moderator4 dnia 04.08.2011 07:32
Na prośbę Autora umieściłem wersję poprawioną wiersza. Do tej pory jego treść wyglądała jak poiniżej:


Kulawe życie

W kościach goleniowych mieszkają
białe żółwie, w żółwiach atrofia.

Urna przypomina popielniczkę.

Ciepło z diamentów
przeistacza się w popiół - teraz ma
na imię Legion. Szczebel po szczeblu
wchodzę na drabinę,

można z niej zejść, ale wchodzę,
idę, do ostatniego papierosa.
mastermood dnia 04.08.2011 08:01
do mnie trafia jako wchodzenie, aby jak najbardziej odroczyć powrót
Robert Furs dnia 04.08.2011 08:04
moderator4 - dzięki za zmiany, pozdrawiam
Robert Furs dnia 04.08.2011 08:05
mastermood - najważniejsze, ze trafia ;) dzięki, pozdrawiam
wiese dnia 04.08.2011 09:11
Sous le pont Mirabeau coule la Seine
Et nos amours


wiesz, że płynność dwóch pierwszych wersów
taki właśnie rezonans mi przyniosła?
gdzieś jest koniec drabiny
i koniec wędrówki
można stanąć na najwyższym szczeblu i splunąć
dużo podtekstów, mroczne, ładne

hey
Jacom Jacam dnia 04.08.2011 10:41
hm....w kościach goleni albo w kościach goleniowa :-)
a drabina z papierosów to prawie płonąca żyrafa
;-)

pozdr
Paweł Loba dnia 04.08.2011 10:57
Nic dobrego o tym tekście powiedzieć nie można. Jest jakaś mglista alegoria, parę symboli, które trudno odczytać.
W żółwiach mieszka atrofia?
Gdy wchodzimy na drabinę to zazwyczaj szczebel po szczeblu. To dopowiedzenie i tak niczego nie buduje.
A poza tym: ciepło przeistacza sie w popiół, ma na imię Legion?
No i to patetyczne: do ostatniego papierosa - jak do krwi ostatniej?

Pozorne pozostawienie czytelnikowi do interpretacji jest pewnie zamierzonym wybiegiem autora. Tekst musi jednak dość wyraźnie przywoływać obrazy, które dopiero, znane nam z życia, pojedynczo i jako całość, można poddać analizie. W tej formie jest to po prostu jakaś kakofonia.
Robert Furs dnia 04.08.2011 11:03
weise - dzięki, taki miał być. Pozdrawiam.
Robert Furs dnia 04.08.2011 11:04
Jacom Jacam - fajne skojarzenie :), pzdr
Ewa Włodek dnia 04.08.2011 12:02
atrofia, urna, drabina, Legion, a do tego popiół z całopalenia, popiół z diamentu, i popiól z papierosa...Wszystko ulotne, wszystko tymczasowe...Tropy - takie, jak lubię, pointa - też owszem: choć mamy świadomość marności, robimy swoje, póki jest nam dane...Pozdrawiam serdecznie i z uśmiechem, Ewa
Robert Furs dnia 04.08.2011 12:20
Paweł Loba - każdy odbiorca posiada indywidualne możliwości percepcji sztuki w tym i poezji. To kwestia gustu i smaku. Nie czuję się być uprawnionym do podważania pańskiego zmysłu estetycznego. Dzięki za ślad.
Robert Furs dnia 04.08.2011 12:21
Ewa Włodek - dzięki za wrażenia, pozdrawiam cieplutko,
Tomasz Kowalczyk dnia 04.08.2011 16:37
Również i mój komentarz wpisuje się pozytywnym głosem po przeczytaniu Twojego wiersza.

Pozdrawiam - Tomek
kasiaballou dnia 04.08.2011 16:54
b.dobre.
pozdrawiam.
Robert Furs dnia 04.08.2011 17:01
Tomasz Kowalczyk - dzięki, :)
Robert Furs dnia 04.08.2011 17:02
kasiaballo - to super,;) pozdrawiam cieplutko
william riker dnia 04.08.2011 20:31
ha ha ha:D ... uwielbiam zolwia metafore :) ... A Ja, zapale kolejnego papierosa przy duzym zlotym , to uspokoi i doda ochote.
Pozdrawiam William.
Jerzy Beniamin Zimny dnia 05.08.2011 11:49
Tak pisze tylko Robert Furs. Czytam te wiersze z zainteresowaniem.
JBZ
Robert Furs dnia 05.08.2011 12:03
william riker - dzięki za podobanie, a palenie rzuć: bo palenie tobą rzuci, pozdr
Robert Furs dnia 05.08.2011 12:05
Jerzy Beniamin Zimny - dzięki, pozdrawiam
lir dnia 05.08.2011 17:33
życie bywa, a może i jest kulawe. ten wiersz na pewno nie.
pozdrawiam,lir
Ruth Porter dnia 05.08.2011 19:36
Przeczytałam z przyjemnością. Ciekawy.
Pozdrawiam serdecznie - Ruth:)
Katarzyna Zając - ulotna dnia 05.08.2011 19:48
tak, to wiersz Fursowy... pamiętam, przecież nie raz u Ciebie zjawiałam się z komentarzem :). pozdrówka! :)
Robert Furs dnia 05.08.2011 20:23
lir - dzięki :) pozdrawiam
Robert Furs dnia 05.08.2011 20:24
Ruth Porter - miło, że się do tego przyczyniłem, pozdr
Robert Furs dnia 06.08.2011 09:47
Katarzyna Zając - ulotna - miło Cie widzieć Kasiu, pozdrawiam ciepluko,
Janina dnia 08.08.2011 07:40
Bardzo dobry wiersz Robercie, począwszy od metafory białego żółwia, poprzez nawiązanie do popiołu i diamentu aż po symbol drabiny i ostatniego papierosa. Spójny, wymowny. Ot, taki Twój diamencik, a masz ich dużo w kolekcji. Pozdrawiam serdecznie.
Robert Furs dnia 08.08.2011 08:39
Janina - dzięki, ucieszył mnie Twój wpis, pozdrawiam cieplutko
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 458
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89231340 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005