dnia 07.08.2011 16:54
O, znam ten wiersz, już go gdzie indziej komentowałam, więc tylko powiem, że podoba mi się ten sposób rzucania kamieniem...tzn. cień. Cień, który padnie bywa groźniejszy niż zadanie fizycznie rany.
Pozdrawiam Gabrielo:) |
dnia 07.08.2011 17:00
słowem można ugodzić jak kamieniem, a i gestem - podobnie, podobnie...A czasem - bardziej...Tak odczytałam, i zamyśliłam się. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 07.08.2011 17:00
Ciekawe studium gestu. Kwintesencja akcji i reakcji. Podnieta sprawcy i znieczulica świadków.Wyraz "wzruszenie", czytam w krzywym zwierciadle, bo inaczej mi nie pasuje. Pozdrawiam serdecznie. |
dnia 07.08.2011 17:20
a co ma mówić ?
po czynach ich poznacie...
ostatni wers, lepszy bez kamienia, powtarzanego bez szczególnego
efektu, np. rzucił tylko cień ?
kto pierwszy rzucił kamień ?
hey |
dnia 07.08.2011 17:25
mistrzostwo!
imponujesz,
pozdrawiam :) |
dnia 07.08.2011 17:48
oszczędne a ile mówi, pointa z tych zapadających |
dnia 07.08.2011 18:04
w końcu: kamień jest stworzeniem doskonałym :)
pozdrawiam cieplutko, |
dnia 07.08.2011 18:10
Czasy teraz takie coraz bardziej niespokojne. Chyba rosnąć więc będzie gwałtownie ilość przypadków przedsłownych wzruszeń, ciskanych w ich wyniku kamieni i rzucanych przez nie cieni. Na czasie i interesująco.
Pozdrawiam. |
dnia 07.08.2011 18:10
Wydaje mi się, że dwukrotne powtórzenie słowa "kamień" jest chybione. Nadto pozbyłbym się wersu:
mistrzowskim ruchem
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 07.08.2011 18:28
IZo, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam ciepło
Ewo, tak bywa, dziękuję za poczytanie. Serdeczności |
dnia 07.08.2011 18:32
Janeczko, masz umiejętność "wgryzania się" w tekst. Dziękuję. Pozdrawiam ciepło.
wiese, celowo użyłam anafory, ale zastanowię się jeszcze. Wielkie dzięki. Posyłam Ci uśmiech. |
dnia 07.08.2011 18:57
"wystarczyło
przedsłowne wzruszenie"
Pozdrawiam, Kazik1 |
dnia 07.08.2011 19:13
pewnie można by dużo o tym wierszu. dziś niech te kilka słów będzie komentarzem: homo res sacra homini
pozdrawiam |
dnia 07.08.2011 20:03
niektóre gesty zabijają w nas człowieka;
łatwiej jest poprawiać cudzy wiersz (tak na swoje usprawiedliwienie), jeszcze łatwiej rzucić słowem co się niektórym nagminnie zdarza i są mistrzami w tej kategorii rzucania, dlatego też czytam z mistrzem, za to bez zaimka w pierwszej cząstce i drugiego kamienia w puencie;
celne studium
pozdrawiam
L |
dnia 07.08.2011 20:43
No właśnie, często wystarczy rzucenie cienia- nie potrzeba do tego siły kamienia. Sama ostatnio wykorzystałam taki element cienia w moim wierszu, tyle, że u mnie padł na herbatę- bo (ktoś przecież musiał byc winny)...
samo życie. |
dnia 07.08.2011 20:52
rzucenie samego cienia*
przepraszam, zjadło mi się to coś w środku. |
dnia 07.08.2011 20:54
kropku, Nie wiem, co powiedzieć... dziękuję. Serdeczności.
sykomoro :))) Słonka |
dnia 07.08.2011 20:58
Robercie, tak. Serdeczności
nitjerze, dziękuję za poczytanie i komentarz. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 07.08.2011 21:00
Tomaszu, dziękuję za porady. Pozdrawiam :)
Kazimierzu1, wielkie dzięki. Serdeczności |
dnia 08.08.2011 05:06
Uważam, że powtórzenie wzmacnia ekspresję i nie rezygnowałbym z niego, ale to tylko moje zdanie. Bardzo Irgowo, jak zawsze świetnie.
Pozdrawiam serdecznie, Idzi |
dnia 08.08.2011 06:56
"półnagi, prehistoryczny człowiek rzucił kamień, zadał śmierć. ale kamień nie upadł na ziemię, poleciał dalej - za horyzonty". bardzo dobry wiersz. pozdrawiam. |
dnia 08.08.2011 09:03
nie odezwał się
wystarczyło wzruszenie
mistrzowskim ruchem
na oczach milczącego tłumu
cisnął kamieniem
kamień rzucił cień głosu
pozdr;-) |
dnia 08.08.2011 09:20
Kto jest bez grzechu, niech rzuci kamieniem (kamień nie wydał głosu). I zaczął coś pisać na piasku (kamień rzucił cień). Przypomniała mi się scena ewangeliczna. Zdawałoby się, że obraz kamienia już tak wyeksploatowany (znakomity wiersz Szymborskiej), a jednak jeszcze może zabrzmieć.
Pozdrawiam,lir |
dnia 08.08.2011 10:06
Mało słów, dużo treści, lir wyłuszczył istotę, ja dodam od siebie- dziś jakby trochę inaczej, bardziej nacisk peelki na symbole, co zawsze lubię. Pozdrawiam.
JBZ |
dnia 08.08.2011 11:23
karnaku, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam serdecznie
Leszku S., dziękuję za wizytę i sugestie. Pozdrawiam |
dnia 08.08.2011 11:27
Bożeno, dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie
Idzi, cieszę się, że wiersz akceptujesz w całości. Pozdrawiam ciepło. Irga |
dnia 08.08.2011 12:53
kasiuballou, serdecznie Ci dziękuję. Ucieszył mnie Twój komentarz. Pozdrawiam
J.J., no to sobie pohasałeś
pozdr;-) |
dnia 08.08.2011 14:26
Ciekawa symbolika - gest/kamień/ cień. Wiele mówi. Pozdrawiam. |
dnia 08.08.2011 15:36
lirze, dziękuję za komentarz. Kamienie intrygują, są jak ludzie- każdy inny. Pozdrawiam ciepło. Irga
P.S.
Tak, wiersz Szymborskiej jest znakomity
Jerzy, bardzo się cieszę. Bardzo. Pozdrawiam |
dnia 08.08.2011 18:10
Elżbieto, dziękuję. Pozdrawiam. |
dnia 09.08.2011 07:42
dobry wiersz
miło było poczytać
pozdrawiam :) |
dnia 09.08.2011 12:57
zorianno, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Irga |
dnia 14.08.2011 07:48
jak pieknie!!! |
dnia 14.08.2011 12:20
winter, dziękuję :) Serdeczności. Irga |
dnia 19.08.2011 21:08
skojarzył mi się, m.in., z: "kto z was jest bez grzechu - niech pierwszy rzuci w nią kamieniem". Kamień - jakby wyrzut sumienia... Jak by nie brać - zmusza do refleksji! Podoba mi się! Pozdrawiam najserdeczniej! |
dnia 21.08.2011 19:03
Hm...znam kilku takich, których tylko cień rzuca kamieniem. Pozdrawiam ciepło. |
dnia 22.08.2011 21:11
lechkidzior
maciejowy, dziękuję Wam za odwiedziny. Pozdrawiam ciepło. Irga |