 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Nagi jak król |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 31.08.2011 18:19
Gdy nic do głowy nie przychodzi
To wtedy wiersz już nie wychodzi
Choć chęć pisania nie przechodzi
Myślę, że o to tutaj chodzi :)
Widzisz sama, że występowanie tego typu rymów nie zapowiada dzieła.
Pozdrawiam |
dnia 31.08.2011 18:50
j.w. |
dnia 31.08.2011 19:25
Bardzo mi przykro, ale dołączam się do wypowiedzi powyższych. Pozdrawiam serdecznie :) |
dnia 31.08.2011 19:26
No właśnie tu nie o to chodzi,
że chęć pisania nie przechodzi.
To samo gdzieś do głowy wchodzi,
więc zapisuję moi drodzy.
Bo co mam robić? jaka rada?
nie pisać? niech to gdzieś przepada?
A jeśli w oczy bardzo kole,
nie czytaj tego mój sokole:)))
Nikomu nie chcę udawadniać, że jestem poetką,
bo nią nie jestem. Chcę pokazać, że od paru miesięcy mam taką przypadłość i bez problemu układają mi się takie rzeczy. Czy to jest duży ból, jeśli ktoś przeczyta? |
dnia 31.08.2011 19:39
Nie, to nie chodzi o ból przeczytania, to chodzi o coś zupełnie innego :) nie denerwuj się tak :) (każdy ma własne zdanie i prawo do jego wyrażania) pozdro :) |
dnia 31.08.2011 19:48
Czy to jest duży ból, jeśli ktoś przeczyta?
fajna esteś, paulka :)
hey |
dnia 31.08.2011 20:16
dziewczyno, przecież zanim się nie przeczyta, nie wiadomo czy warto czytać - później jest juź za późno... i boli niektórych. |
dnia 31.08.2011 21:55
Czy to jest duży ból, jeśli ktoś przeczyta?
PaULA - myślę, że może być dla ucha,
ze względu na niewyszukane rymy, bo nie dość, że proste, to jeszcze (aabb) gęste
Najładniejszy rym
wchodzi - drodzy.
Ale skoro rymuje Ci się od kilku miesięcy, to w zasadzie nie ma się czemu dziwić,
z czasem będzie coraz lepiej, czego życzę Ci z całego serca.
Pozdrawiam :) |
dnia 01.09.2011 08:27
Maciejowy, ja nie denerwuję się, to co robię traktuję jako pewnego rodzaju przypadłość, która mi się przytrafiła, a ja nie wiem co z nią zrobić. Podchodzę do tego na luzie i na wesoło. Wiem, że to jest bardzo proste i zwykłe pisanie, nie poezja, tylko wierszoklepanie. Ja sobie doskonale zdaję z tego sprawę, no ale sobie klepię dalej, bo to jest śmieszne co się dzieje.
Więc nie traktujcie mnie( to do wszystkich) jak doświadczonej poetki, która źle pisze, tylko osobę która się uczy;)) z nadzieją, że może się coś nauczy, albo przygoda się skończy tak jak się zaczęła. Pozdrawiam serdecznie:)) |
dnia 01.09.2011 08:29
wiese, zdaję sobie sprawę, że prawdziwych poetów pewnie boli, ale chyba da się przez jakiś czas znieść taki ból??? ;))) |
dnia 01.09.2011 08:31
Pozdrawiam serdecznie wiess :))) |
dnia 01.09.2011 08:33
mastermood, o bólu jak wyżej, mozna mnie jeszcze omijać szerokim łukiem;))) Pozdrawiam serdecznie! |
dnia 01.09.2011 08:39
Alicjo wiem, że jesteś osobą pełną wiedzy i chętnie nią się dzielisz, widziałam to pod innnymi wierszami, jak cierpliwie tłumaczysz o co chodzi, ja też Twoje nauki wzięłam sobie do serca.
Wiem, że to są takie rymy: gęste i proste i że nie powinny być, chociaż do końca nie rozumiem dlaczego są złe i czemu i komu przeszkadzają? No, ale nie znam się :( Pozdrawiam serdecznie :))) |
dnia 01.09.2011 08:41
A tak w ogóle dziękuję, że mnie odwiedziliście i zostawiliście słówko. Pozdrawiam serdecznie :)))) |
dnia 01.09.2011 09:31
Z tą pełnią wiedzy przesadziłaś, no ale dzięki.
nie rozumiem dlaczego są złe i czemu i komu przeszkadzają?
Nie wiem czy trafię, ale co wiem, to powiem.
Chyba dlatego, że gramatycznych rymów są setki, może przesadziłam, ale na pewno jest baaardzo dużo, ich użycie obniża wartość, bo nie nastręcza żadnych trudności. Natomiast nad asonansem trzeba się bardziej napracować.
Może też ze względu na modę.
Biała poezja, a raczej jej autorzy, mocno spychają na margines rymowaną, właśnie za prostotę i klepanie prostym rymem po uszach. Do asonansów czepiają się mniej, albo prawie wcale.
Takie pisanie jak w tej chwili uprawiasz, przełknęłabym w wierszach dla dzieci.
Bo dzieci uwielbiają rymy i za którymś czytaniem same z radochą wykrzykują końcówki.
Fajnie, że się nie obrażasz, ja nauczyłam się sporo z komentarzy i to nie tylko pod własnymi wierszami i miałam cudnego nauczyciela, ale nadal chcę się uczyć.
Powodzenia!
:) |
dnia 01.09.2011 11:32
O to, to, to, to w sam środeczek i ja dodam od siebie, że coś pomóc może tylko życzliwość, a nie wyśmiewanie. Ja poczekam na ciąg dalszy :) pozdrawiam z uśmiechem :) |
dnia 01.09.2011 12:49
oj, paulko, ale naprawdę fajna jesteś,
wcale się nie nabijam z Ciebie;
znasz prawdziwych poetów?
ich nic nie boli, dawno pomarli :)
hey |
dnia 01.09.2011 16:24
Dziekuję serdecznie, że podeszliście do mnie życzliwie.
Alicjo nie badź taka skromna, prawda jest prawdą.
Dziekuję, że mi wytłumaczyłaś o co chodzi, wydaje mi się, że bardziej chyba tutaj chodzi o modę.
Zapytam, a nie można by było podejść do tego pisania bardziej demokratycznie i pisać tak i tak?
Żeby jakiś tam zwykły odbiorca typu Nowak, czy Kowalski też mógł sobie przeczytać wiersz? myślę, że dla takich ludzi prostych, zapracowanych, zaganianych technika nie gra zbytniej roli, oni chcą przeczytać, zrozumieć, uśmiechnąć się, czy też przez moment pomyśleć, kurczę rzeczywiście w życiu tak jest :))
Piszą mi się również wierszyki dla dzieci i bajeczki. No różnie mi się plecie, nigdy nie wiem co mi się uplecie ;))
Dziekuję, że tak życzliwie podchodzisz do ludzi. Pozdrawiam serdecznie :)) |
dnia 01.09.2011 16:25
Dziekuję maciejowy, że jeszcze zechcesz do mnie zajrzeć i za usmiech:)) Pozdrawiam serdecznie ;) |
dnia 01.09.2011 16:30
Oj tam, oj tam, wiess...nie bądź taki skromny, nie może tak być, żeby wszyscy poeci pomarli, ja tu trochę ich widzę. Może tak do końca nie znam się, ale mam dobrą intuicję i równie dobre oko ;)) Pozdrawiam serdecznie:)) |
dnia 01.09.2011 21:42
Zapytam, a nie można by było podejść do tego pisania bardziej demokratycznie i pisać tak i tak?
Żeby jakiś tam zwykły odbiorca typu Nowak, czy Kowalski też mógł sobie przeczytać wiersz?
Portale poetyckie obfitują w różnorodność, każdy znajdzie coś dla siebie, myślę :)
Kiedy do talentu dołożysz wiedzę, to dopiero będzie komplet, nie uważasz?
Ale więcej stawiam na talent.
Dobrej nocy. |
dnia 02.09.2011 09:10
Alicjo zgadzam się z Tobą w 100% procentach. Moim zdaniem najważniejszy jest talent tzw. iskra Boża, czyli zdolność do czegoś. Nawet uważam, że jest ona najważniejsza w każdej dziedzinie życia. Wtedy możemy mówić o dobrym lekarzu, nauczycielu, księdzu, murarzu, poecie itd. wiedza jest jedynie wspomaganiem.
A z tym obfitowaniem portali w różnorodność to bym dyskutowała, obserwując je dłuższy czas, zanim odważyłam się coś opublikować, zauważyłam tendencję do usilnego wciskania wszystkich w pewien szablon. Ale to jest moje zdanie, a ja mogę się nie znać. Pozdrawiam serdecznie ;)) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 8
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 3
Najnowszy Użytkownik: Artik23
|
 |
 |
 |
 |
|