dnia 03.09.2011 07:11
Koń zarżał i dzień.
Ojciec spękaną dłonią odgarnął blizny snów
i zawisłe na ścianach obrazy świętych
braci, co z drzew
- karabinów -
opadli złotem liści.
Koń zarżał i dzień.
Ojciec wstał z namaszczeniem, w liturgii pługa
napotykając nierozczesane włosy
ziemi.
może tak................a może... |
dnia 03.09.2011 07:51
dla mnie tak pompatyczne, że ten ojciec potraktowany został instrumentalnie |
dnia 03.09.2011 08:57
no przecież w obecnej i zamierzchłej rzeczywistości "Łociec".............jest instrumentalny - liczą się jakieś tam wartości z "ponadmatkąpolką" |
dnia 03.09.2011 12:31
druga, szczególnie przypadła mi do gustu,
choć całości nie odrzucam.
wersyfikacja Mithril podnosi wartość wiersza,
pozdrawiam :) |
dnia 03.09.2011 18:25
Ładnie. Pozdrawiam. |
dnia 03.09.2011 18:34
Dotarł do mnie Twój wiersz, Kazimierzu. Pięknie uczciłeś pamięć Rodzica. Pozdrawiam serdecznie. Irga |
dnia 03.09.2011 18:43
jak master |
dnia 03.09.2011 20:39
Całkiem...całkiem ciekawie. Zapis MIthrila bardziej mnie przekonuje.
Pozdrawiam. |
dnia 03.09.2011 22:23
nie spisywałbym wiersza na straty, dla mnie wiersz urywa się, jakby zaznaczona była tylko nić narracji, chętnie poczytałbym coś jeszcze w zaproponowanej przestrzeni
faktycznie wersja Mithril'a /bez ingerencji w treść/ jest bardziej przekonująca;
enter we współczesnej portalowej poezji to chroniczna choroba, droga na skróty w obrazowaniu, mam nadzieję, że minie jak trądzik /bez urazy/, co nie znaczy, że nie ma prawa bytu, ale jak z lekarstwem, recepta tkwi w dawkowaniu
pozdrawiam L |
dnia 04.09.2011 11:07
Mnie się bardzo podoba, wersyfikacja Mithrila jest OK! ładnie o Ojcu, ciekawie. Pozdrawiam:) |
dnia 05.09.2011 05:29
Dziękuję Wszystkim, również Nowym, za troskę wyrażającą się istotnymi wskazówkami do pracy nad wierszem.
Tak to jest, że ktoś znajduje coś dla siebie, ktoś nie. Jak we wróżbie.
Pozdrawiam Was, Kazik1 |
dnia 05.09.2011 05:29
Mnie się podoba, pozdrawiam, Idzi |
dnia 05.09.2011 09:32
Zatrzymał,jeszcze sobie poczytam)
Pozdrawiam,Ewa. |
dnia 06.09.2011 05:59
Dziękuję raz jeszcze moim gościom. Serdeczności dla Was. Pozdrawiam, Kazik1 |