|
Okala duszę, spowija ciało,
dusza nim przesycona upada,
ciało zaś płacze.
A on zagłębia się osiadając,
odejść nie ma zamiaru.
Wbija się w serce niczym sztylet,
bolesną ranę w nim tworząc,
kaleczy ją trwale.
Dusza i serce zebrały się wspólnie do walki,
by Smutek ów wypędzić.
Silnym jednakże okazał się przeciwnikiem,
miast znikać, on rad powiększać się
drażniony chęcią spokoju duszy.
Walka toczy się pomiędzy dwoma odwiecznymi wrogami,
lecz jeden jako i drugi zawsze towarzyszyły i towarzyszyć nam nieodłącznie będą...
Jednakże, któreś wygrać musi...
Tym razem zwycięzca będzie On...
Nie upadł,nie poddał się, wygrał...
A teraz kpi i rady ze swojej chwały pogrąża obolała, okaleczoną, rozdartą duszę na dobre...
Teraz już tylko ciszaaa....
Dodane przez monika1989
dnia 08.09.2011 14:54 ˇ
13 Komentarzy ·
388 Czytań ·
|