poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Wiersz - tytuł: Kwadrat
Kwadrat stołu wyznacza przestrzeń
podziału na oddzielność, wzorzysty obrus
przeznaczony pod śniadanie na trawie
zawisł bezsilnie w plamach tłustych plam.

Sonata Liszta wchłania papierosowy dym,
piecze w oczy, zaciskam powieki po ulgę niewidzenia,
akordy słów w bojowym rynsztunku przystępują
do rytuałów odstraszania, ataku i walki,
szarżują zaciekle w imię życia po śmierci.

My w trybie warunkowym. Z intercyzą na codzienność.
Wstydliwie obnażeni w pogardzie dla siebie samych,
boleśnie łakniemy krwi.

Nie teraz, za czas nieokreślony
uniesiemy się nad pułapką stołu,
zapadnięci w siebie jak w omszałą pustkę

zamkniemy za sobą kuchenne drzwi
za którymi kurwa miłość z opuchniętą twarzą
opróżnia ostatnią butelkę piwa

w drżących palcach trzymając
niedopałek papierosa
ze śladem twych ust.
Dodane przez Magrygał dnia 17.10.2011 08:37 ˇ 15 Komentarzy · 618 Czytań · Drukuj
Komentarze
Ewa Włodek dnia 17.10.2011 09:51
stół - symbol zgody rodzinnej i wszelkiego porozumiena - tu - w funcji chwilowej linii demarkacyjnej, która nie gwarantuje układu o nieagresji. Spodobał, mi się, szczególnie z taką wlasnie pointą. Pozdrawiam, Ewa
IRGA dnia 17.10.2011 10:02
Magrygale, no i podzieliłeś się kolejnym dobrym wierszem. Odpowiada mi tok rozumowania i sposób przedstawienia. Pozdrawiam. Irga
Idzi dnia 17.10.2011 10:08
To kolejny dobry wiersz, a ten fragment-Nie teraz, za czas nieokreślony
uniesiemy się nad pułapką stołu,
zapadnięci w siebie jak w omszałą pustkę-
-wręcz urzekł mnie.
Pozdrawiam, Idzi
Magrygał dnia 17.10.2011 12:14
Ewo - tak, zazwyczaj stół to symbol porozumienia, negocjacji, kompromisu. Tu jest wręcz przeciwnie, to przestrzeń wrogości, pole bitwy. Jest tu niemozność zmiany sytuacji, aż do symbolicznego uniesienia się ponad. Dzięki, A
Magrygał dnia 17.10.2011 12:16
Irgo - cieszę się, że nie rozczarowałem. To wiersz bolesny, jest śladem przeżycia, które mocno mną wstrząsnęlo i powróciuło w takim właśnie obrazie. Dzięki, A ( Pracuje nad kolejnym, brrrrrrr, aż się go boje...) A
Magrygał dnia 17.10.2011 12:19
Idzi - dzieki za ciepłe słowa. Ten wiersz to jakaś forma terapii własnej, cieszę się, że stał się bardziej uniwersalny niż tylko doświadczenie własne. Podział na oddzielność też lubię. Cześć, A
uncja dnia 17.10.2011 13:47
Generalnie podoba mi się, ale się czepnę.

W plamach tłustych plam - miało być takie powtórzenie? Chyba średnio tak, ale może czegoś nie pojęłam.
omszała pustka - nie lepiej tylko 'pustka, bez 'omszała'?
Poza tym jakoś gryzie mi się sonata Liszta z tą opuchnietą twarzą. Dlaczego pl nie przestawił na rap? Potem ten niedopałek papierosa ze śladem ust trochę ograny, ale może... niech Ci będzie. No i interpunkcja skończyła się pod koniec wiersza. Zamierzone?

Najbardziej podoba mi się 'my w trybie warunkowym'.

u.
Magrygał dnia 17.10.2011 13:55
Uncjo, bronię się,
Interpunkcja zamierzona.
W plamach tłustych plam - to błąd przy przepisywaniu, powinno być "w kałużach tłustych plam".
Omszała pustka wydała mi się wyrazistsza.
Niedopałek, no cóż, tak to było w tej kuchni, Liszt też brzmiał, co nie przeszkadzało by twarze były opuchniete z niewyspania i przepicia, to dosłowność, a nie metafora.
Leliwa dnia 17.10.2011 15:37
Bardzo, rzekłbym malarski wiersz. Wyraziste obrazy budują nastrój.
Spodobał się. Pozdrawiam serdecznie.
Zbyszek63 dnia 17.10.2011 16:26
Całkowita sztuczność. Bardzo oryginalne.
uncja dnia 17.10.2011 16:53
Magrygał - czyli samo życie. No, właśnie, życie bywa nietwarzowe. Pozdrawiam :) u.
Magrygał dnia 18.10.2011 05:06
Leliwa - dzięki. Wiersz rzeczywiście budowałem obrazami, to takie reministencjje pamieci. Pozdrawiam, A
Magrygał dnia 18.10.2011 05:07
Zbyszek - nie sądzę, by wiersz był sztuczny, na odwrót, jest bardzo przypisany do życia. Dzięki za oryginalność. A
Magrygał dnia 18.10.2011 05:07
Uncja - taaaak, życie rzeczywiście bywa bardzo nietwarzowe chwilami.... Pozdrawiam, A
lechkidzior dnia 22.10.2011 05:54
Zmusza do refleksji. Podoba mi się. Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 17
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89287312 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005