poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Wiersz - tytuł: nie ma szans na błękit
*
kruszy się w palcach tatarak
kurczą deski w pomoście
lodowy podmuch mrozi staw
zmusza do ucieczki ciężarną kotkę

nie dziwi strachliwość wody

czas znikać
czas się zawieruszyć
Dodane przez IRGA dnia 23.10.2011 07:44 ˇ 48 Komentarzy · 1073 Czytań · Drukuj
Komentarze
Magrygał dnia 23.10.2011 08:25
O, mam zaszczyt pierwszego komentara, Irgo. Miło mi. Jak zawsze nastrój niemal namacalny, sugestywny, fizyczny. Niewiele słów, po po co więcej, a przekaz czytelny i jasny. Tym razem mniej optymistycznie, i nie wiem, czy to jesień, czy ten czas się zawieruszyć na głębszy wymiar. "Nie dziwi strachliwość wody" - w tym wierszu jest poczucie lęku, wszystko dookoła wchłania go, i kurczące się deski, i ciężarną kotkę. Czas znikać stamtąd, czy czas znikać z sytuacji, z czyjegoś życia, z jakiś okoliczności ? To pytanie jest zaledwie lekko zarysowane, ale obecne. Pozdrawiam serdecznie, wiersz piękny, A
helutta dnia 23.10.2011 08:28
Czuję zimę...w tym wierszu, na zewnątrz i w sobie. Mam takie swoje odczucia zimy, ten wiersz gra na podobną nutę, podoba się, dociera, działa. Pozdrawiam M.
jaceksenior dnia 23.10.2011 08:47
Chłód nostalgia z wiersza płynie
czas by wskoczyć pod pierzynę

Uśmiech ciepły przesyłam :):) Jacek
PaULA dnia 23.10.2011 09:13
Albo jak miś zapaść w sen zimowy i przeczekać. Krótko, ale czytelnie i ujęte jak trzeba. Pozdrawiam:))
bombonierka dnia 23.10.2011 09:16
smutny wiersz Irgo..;(
ale powiem Ci...czasem błękit spada nam niespodziewanie na twarz...;))
niezależnie od pory roku...;))- usmiechy serdeczne..;)))M
uncja dnia 23.10.2011 09:21
Czas się zawieruszyć - oj, ładne. Szkoda, że całość krótka. Dopiszesz resztę?

u.
Idzi dnia 23.10.2011 09:34
Czas się zawieruszyć i przeczekać zimę, ujutny, cieplutki.
Pozdrawiam, Idzi
gammel grise dnia 23.10.2011 09:51
Bellew potrafił się zawieruszyć w bieli.
Pozdrawiam najserdeczniej JJ
Arti dnia 23.10.2011 09:54
z początku byłem na nie ale im dłużej czytam tym bardziej mi się podoba:)

Pozdro
RokGemino dnia 23.10.2011 10:38
Wielka poetka napisała kolejny wiersz wysokich lotów, pozdrawiem z nieśmiałoscią taką
konto usunięte 35 dnia 23.10.2011 11:28
Szkoda, ze taki krótki, mniaturowy obrazek, bo ujął mnie - szczególnie dwa ostatnie wersy.
zalesianin1 dnia 23.10.2011 11:38
zawieruszyć się czas
znikać czas
wody strachliwość nie dziwi
kotkę ciężarną
do ucieczki zmusza staw
mrozi podmuch lodowy
w pomoście deski
kurczą tatarak
w palcach się kruszy błękit
szans nie ma
"Zjadłem" - świadomie - "na" i objawił się "tata-rak".
Jeśli ta zabawa zepsuła cokolwiek, przepraszam; jeśli uświadomiła świadome posługiwanie się słowem przez poetów, to jest mi miło. Bo prawdziwej sztuki nikt i nic nie jest w stanie przeistoczyć.
Pozdrawiam, Kazik1
IRGA dnia 23.10.2011 12:01
Magrygale, nie da się ukryć, że zaróżowiłeś mi policzki. Zbrakło mi słów... wiesz, jak już będę miała wszystkiego dość, zajrzę tutaj i poczytam Twój komentarz... Dziękuję. Irga

helutto, bardzo Ci dziękuję. Nie znoszę wszelkich jesieni i zim... Serdeczności
IRGA dnia 23.10.2011 12:04
Jacku, odpowiadam ciepłym uśmiechem. Irga

PaULO, najlepszym sposobem jest przeczekanie. Pozdrawiam serdecznie. Irga
IRGA dnia 23.10.2011 12:08
bombonierko, no tak, z błękitem nigdy nic nie wiadomo. Pozdrawiam ciepło.

uncjo, może i dopiszę... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Janina dnia 23.10.2011 12:42
Odmrozisz ten obrazek na wiosnę?? Hej, obiecaj !!! Kotka ma się odwieruszyć z kociętami, pamiętaj. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam ciepło.
konto usunięte 54 dnia 23.10.2011 13:26
Oczyma wyobraźni widzę to, co naszkicowałaś słowem, a mnie podoba się taki klimat :) ciepełko pozdrawiam :)
Ewa Włodek dnia 23.10.2011 13:32
ciężarna kotka, IRGO, a więc nowe, puszyste i mruczące życie będzie jeszcze tej zimy. Takie - do przytulenia. Więc optymizm i nadzieja jest w tym Twoim wierszu o ulotności - jak ten pokruszony tatarak - wszystkiego, co wokół nas... Bardzo ładne obrazy zobaczyłam, czytając. Szczególnie - ta kotka...Uśmiechnęłam się. Pozdrawiam ciepło, Ewa
wiese dnia 23.10.2011 14:03
za dręczenie kotki brzemiennej
do TOZ Cię zapodam. howgh !

hey
IRGA dnia 23.10.2011 14:30
Idzi, a no czas. Pozdrawiam ciepło. Irga

gammel'u grise, pozdrawiam równie serdecznie. Irga

Arti, no to się cieszę :). Pozdrawiam. Irga
Jarosław Trześniewski-Jotek dnia 23.10.2011 14:48
Pomimo pesymistycznej negacji w tytule widzę szansę na błękit:))Piękny obraz i nie dziwi popłoch zamarzającej wody:)No i brzemienna kotka:)
Pozdrawiam serdecznie:)
IRGA dnia 23.10.2011 15:41
RokGemino, nie mam wyjścia, lecę obstalować piedestał... ;) Przesyłam uśmiech. Irga

bernadetko, cieszę się. Pozdrawiam serdecznie. Irga
sykomora dnia 23.10.2011 15:44
pięknie, do czytania wiele, wiele razy:)
IRGA dnia 23.10.2011 16:09
kazimierzu, jestem pełna podziwu. Niczego Twoja zabawa nie popsuła. Dziękuję. Pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 23.10.2011 17:08
Janeczko, obiecuję podwójnie ;). serdeczności. Irga


maciejowy, bardzo Ci dziękuję. Pozdrawiam serdecznie. Irga
kozienski8 dnia 23.10.2011 18:07
Podoba się w takim stylu, pozdrawiam IRGO
IRGA dnia 23.10.2011 18:29
Ewo, ja też uśmiecham się do Ciebie :). Dziękuję. Irga

wiese, ja też doniesę, że dręczysz smoki... O! A koteczka ma się dobrze :)
lechkidzior dnia 23.10.2011 20:35
Jak Idzi: przeczekać zimę! Aleiz optymizmem, jak u Ewy : będzie nowe ciepło! Przeczekamy! Podoba mi się! Pozdrawiam z sercem!
IRGA dnia 24.10.2011 04:06
Jarku, cieszę się, że wiersz Ci się spodobał. Pozdrawiam. Irga


sykomoro, :) Serdeczności. Irga
IRGA dnia 24.10.2011 04:07
Bronku, dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam ciepło. Irga
IRGA dnia 24.10.2011 05:21
lech(u)kidzior, , bardzo Ci dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam. Irga
Jacom Jacam dnia 24.10.2011 07:26
:-)
Elżbieta dnia 24.10.2011 08:47
"nie ma szans na błękit", a jednak - ulotnośc chwili i nadzieja:

czas znikać
czas się zawieruszyć


przecież tylko na czas jakiś. Byle przetrwać jesień, zimę i... znowu zaskoczy nas wiosna ciepłem i radością :)

Pozdrawiam ciepło :)
Henryk Owsianko dnia 24.10.2011 14:44
IRGA,
a wiesz jak mnie sie przeczytało ?
Oto było lato, wakacje, letni romans uwieńczony ciążą i brak sprawcy. "Ofiara" czuje się jak kotka pozostawiona sobie, siedzi na pomoście, obracając w palcach kawałek jesiennej trzciny i czuje chłód zbliżającej się zimy (chłód uczuć i sytuacji jaka ją spotkała). W swoim odbiciu w wodzie nie widzi jednak strachu, musi znaleźć ciepłe legowisko gdzie będzie mogła (urodzić?, powić, rozwiązać?). Wie, że niebo już nigdy nie będzie takie błękitne jak wtedy, gdy z "panem kotkiem" rozmawiali o miłości.
Tak jakoś mi się odczytało :)
Pozdrawiam z Gandawy
Bogdan Piątek dnia 24.10.2011 15:42
Tatarak do tartaku, kotka niech rodzi, na błękit nie? Jeszcze w zielone gramy:) Wzruszasz. Pozdrawiam serdecznie.
IRGA dnia 24.10.2011 17:28
Jacom Jacam, to niemożliwe. Zaraz się okaże, że to sen... Nie, uszczypnęłam się i poczułam... No to już nie wiem, co mam myśleć. Irga
IRGA dnia 24.10.2011 17:39
Elu, masz rację, byle przetrwać. Bardzo Ci dziękuję za ciepły komentarz. Pozdrawiam :)

Henryku, a wiesz, że Twój odczyt jest jednym z możliwych? Rzeczywiście, tak przecież mogło być... Bardzo się cieszę, że poświęciłeś swoją uwagę temu krótkiemu utworowi . Dziękuję i pozdrawiam. Irga
IRGA dnia 25.10.2011 04:05
Bogdanie, bardzo Ci dziękuję. Serdeczności. Irga
kasiaballou dnia 25.10.2011 10:21
Bardzo misie :) Pozdrawiam.
IRGA dnia 25.10.2011 16:14
kasiuballou, dziękuję za "misie" ;) Pozdrawiam
konto usunięte nr 83 dnia 25.10.2011 18:29
Tragiczna grafomania, jak zwykle zresztą. Wygrywanie konkursów poetą nie uczyni, Strasznie słabo Pani pisze - zero obiektywizmu? Czytać, moja droga - czytać i nie lansować siebie - poezja tego nie znosi!!!
IRGA dnia 25.10.2011 19:11
Jak miło, mój drogi, że Pan wpadł do mnie. Najważniejsze, że Pan odreagował i poczuł się lepiej. To dla mnie wielka radość przynosić bliźniemu ukojenie. Proszę wpadać, do mnie, ilekroć Pan tylko zapragnie. Będę czekała :)
wiese dnia 25.10.2011 20:36
ale poezja nie znosi również napuszonych mędrków, szczególnie takich,
którym z eleganckich butów mierzwa wypełza, Panie Wolf
sykomora dnia 25.10.2011 20:37
Nie użyję przekleństwa, żeby nie usłyszeć, że naruszam itd., ale ono jest tutaj ....................

bo nie rozumiem, dlaczego nie mogą istniec obok siebie różne poetyki, różne wrazliwości;

bo nie rozumiem, dlaczego jako czytelnik musze przeżywać dyskomfort, rozdarta między zachwytem i szacunkiem wobec czyjegoś pisania - a poczuciem niesmaku wobec żenujących reakcji na czyjś wiersz

dlaczego żenujuących?

bo uderzających w człowieka, ujawniających zainteresowanie nie tyle tekstem ( o nim wszak niewiele, nic prawie), co osobą autora

a przeca, jeśli Wołodyjowski sie w nas budzi, to tyle tu materiału do zwalczenia, tyle prawdziwej grafomanii zagrażającej przedmurzu

ech
sykomora dnia 25.10.2011 20:42
i chyba dlatego nie lubię jak ktoś mnie w żartach albo ze swoistej życzliwości nazywa poetką

bo jeśli być poetą/poetką - oznacza gardzić ludźmi, przeżywać frustracje i odreagowywać je kopniakiem, to bardzo dziekuję
Idzi dnia 26.10.2011 05:25
Drogi Wiese, coś dodam, jeszcze jakoś dziwnie trąci.
A więcej, patrz:http://www.kobieta.pl/wiersze/wolf-khler-uprzejmie-donosze-nwiersz1815319300.html
Hej, Idzi
konto usunięte 64 dnia 27.10.2011 08:15
Ho, ho, od tej strony to Ciebie nie znałem, gratulacje!
IRGA dnia 27.10.2011 19:06
żeglarzu, dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam. Irga
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 14
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89287309 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005