poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMWtorek, 28.04.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
A JEŚLI
"Autor, autor"
nieznana to do tej p...
Śmierć o geniuszu cy...
Wiersz - tytuł: Miasto
To miasto przetacza się nade mną
jak kula zlepiona z betonu, szkła i stali,
wytwór szalonego architekta,
który nie zważając na harmonię
i właściwe proporcje byle jak
i po omacku podzielił i połączył
fragmenty materii z odzysku.

Codziennie jak żuk skarabeusz
ulepiam je na nowo ze skrawków
snów i obrazów, pojawiających się
w negatywie powiek i na ekranach
fasad mijanych kamienic.

W ciszy innych wieczorów wystukuję
obcasami jego rytm na bruku obcych
ulic, by trwało aż po dar ostatecznego
zapomnienia,

I żaden archeolog nie odnajdzie ruin
ani śladów toczącego się w nim życia,
żadnego grzebienia z wyrwanym włosem,
żadnego echa niewypowiedzianego słowa,
pogniecionej pościeli i zapachu potu,
krwi menstruacyjnej Wenery
i spermy po ciemku rozlanej przez
miejscowych Satyrów.

Zakopię je głęboko, ukryję w urnie
z przemijaniem, z wysoka rozsypię nad
przestrzenią niebytu, nad pustą piramidą
zapomnianej miłości.
Dodane przez Magrygał dnia 23.10.2011 22:04 ˇ 24 Komentarzy · 632 Czytań · Drukuj
Komentarze
lechkidzior dnia 23.10.2011 23:32
I może właśnie z tego - w ten sposób powstanie nowe, prawdziwe miasto, miasto sensowne! Magrygale! Wiersz ten odczytuję, może wbrew nawet Twym zamiarom, pozytywnie! Bo myślmy pozytywnie z nadzieją na lepsze czasy! I niech takie, pozytywne miasto, pełne nadziei odnajdą archeolodzy! Dziękuję na (jednak!) piękny wiersz! Daje do myślenia! Pozdrawiam najserdeczniej!
Magrygał dnia 24.10.2011 04:21
Dzięki Lechkidzior. Może rzeczywiście myślenie pozytywne daje swoje rezultaty... :) Dzięki. A
IRGA dnia 24.10.2011 04:27
Co za wiersz... Poczułam "mrówki". Będzie za mną chodził. Czytałam go wiele razy i wrócę tutaj. Odczułam jego treść . Pozdrawiam serdecznie. Irga
P.S.
Miłość, o której się zapomina - nie była miłością, a miłostką, kaprysem zaledwie.
Magrygał dnia 24.10.2011 04:34
IRGO, teraz ja się "zaróżowiłem"... Dzięki za komentarz. Długo nosiłem ten wiersz w sobie.
PS> Nic nie trwa wiecznie, niestety. Ale trzeba mieć na to nadzieję. A
Idzi dnia 24.10.2011 06:57
Świetny wiersz, dobrze, że go wyrzuciłeś z siebie.
Jest do czego wracać.
Pozdrawiam,Idzi
Gloinnen dnia 24.10.2011 07:00
Witam,

wiersz według mnie bardzo nierówny. Zawiera sporo oryginalnych fraz, ale niektóre dla odmiany bardzo trącą banałem, sporo też moim zdaniem przegadania, nadmiar słów wprowadza zakłócenia przy odbiorze.

"To miasto przetacza się nade mną
jak kula zlepiona z betonu, szkła i stali,"

Dla mnie "zlepiona" - niepotrzebne, usunęłabym, tym bardziej, że dalej masz:

"ulepiam je na nowo ze skrawków "

Wolałabym - "lepię", a nie "ulepiam".

"który nie zważając na harmonię
i właściwe proporcje byle jak
i po omacku"

Skróciłabym, bo wydaje mi się tutaj za dużo słów w stosunku do tego, co chcesz powiedzieć. Na przykład w ten sposób
"który nie zważając na właściwe proporcje
byle jak..."

"na ekranach
fasad mijanych kamienic."

Nie lubię metafor dopełniaczowych, które uważam za (wybacz dosadne określenie) za prymitywny sposób budowania obrazów. Tutaj podwójne pięterko - źle się czyta.

"W ciszy innych wieczorów wystukuję
obcasami jego rytm na bruku obcych
ulic, by trwało aż po dar ostatecznego
zapomnienia, "

Ta strofa jest bardzo słaba, oparta o banalne, wtórne skojarzenia. Zrezygnowałabym z niej.

"żadnego echa niewypowiedzianego słowa," - to również jest już poetycka kserokopia.

"Zakopię je głęboko, ukryję w urnie
z przemijaniem, z wysoka rozsypię nad
przestrzenią niebytu, nad pustą piramidą
zapomnianej miłości. "

Nie lubię w wierszach takich słów, jak "przemijanie", "niebyt", "zapomniana miłość" - najczęściej robią tandetne wrażenie, zwłaszcza, jak występują wszystkie naraz w bliskim sąsiedztwie. "przestrzeń niebytu" jest strasznie patetyczna, "zapomniana miłość" - również. Mniej sentymentalnej dosłowności, więcej obrazowania. W wierszu najlepsze fragmenty to te, w których rozwijasz jakąś metaforyczną mikrooopowieść, np.

"Codziennie jak żuk skarabeusz
ulepiam je na nowo ze skrawków
snów i obrazów, pojawiających się
w negatywie powiek"

(pomijając owo nieszczęsne "ulepiam")

Pozdrawiam,

Glo.
Ewa Włodek dnia 24.10.2011 07:04
miasto-widmo - jako kostium utraconej, minionej miłości - kapitalne! Przedostatnia strofa - niesamowita w wyrazie, jak w soczewce skupia się w niej siła tego uczucia, i równa jej siła poczucia utraty. Bardzo w moim guście. Poczytałam z przyjemnością, i jeszcze poczytam... Pozdrawiam, Ewa
konto usunięte 54 dnia 24.10.2011 07:07
Z samego poniedziałku takie rzeczy...a jednak polubić można :) dodam od siebie, że tak, można odczytać jako pozytyw, ale we mnie wiersz się zawiesił jakąś melancholią...podoba mi mocniejsze zaakcentowanie przekazu taką zwykłością, ludzkością- jakkolwiek to zabrzmiało. Serdecznie pozdrawiam :)
Magrygał dnia 24.10.2011 07:35
Idzi - dziękuję. A
Magrygał dnia 24.10.2011 07:38
Gloinnen - dziękuję za porady. Każda z nich jest cenna. Pomyślę, postaram się unikać banału wtórności. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale na pewno wezmę pod uwagę. Dziękuję za merytoryczną stronę komentarza. Pozdrawiam, A
Magrygał dnia 24.10.2011 07:41
Maciejowy - no cóż, poniedziałek, wtorek..... Różnica nie wielka. Dzięki za komentarz i cieszę się, że wiersz w jakiś sposób zwrócił twoją uwagę. Pozdrawiam, A
Magrygał dnia 24.10.2011 07:41
Ewa - :) dzięki. A
Gloinnen dnia 24.10.2011 09:09
Hej, to dobrze, że się nie zgadzasz ze wszystkim, to znaczy, że piszesz świadomie :) Poz. Glo.
Magrygał dnia 24.10.2011 09:53
Gloinnen - lepię brzmi rzeczywiście dużo lepiej niż ulepiam.... Poniosło mnie :) Hej, A
mastermood dnia 24.10.2011 11:06
dla mnie, oprócz części tego co Gloinnen, jeszcze:
- niepotrzebne dopowiedzenia typu "to" (1 wers), "żuk" - skoro skarabeusz to już wiadomo, "je", "jego" itd, "toczącego się w nim",
- przestrzeń niebytu i zapomniana miłość - razi banalnie
Magrygał dnia 24.10.2011 11:58
Mastermood - zapomniana miłość - taaaak, masz rację. Pewnie ją zamienię przeszłością. "To" jest potrzebne, gdyż podkreśla, iż jest to konkretne miejsce, a nie po prostu abstrakcyjne miasto. Myślę, iż "toczącego się tam (a nie w nim) zycia" będzie rzeczywiście lepiej. Dzięki. A
helutta dnia 24.10.2011 14:01
Madrygale, ten wiersz ma swoją dynamikę, wizję i styl.To właśnie się w nim podoba, także i mnie. Niektóre uwagi pewnie mu jeszcze pomogą. Przyznam, że przy pierwszym czytaniu nie zauważyłam tego, co było w komentarzach... to chyba znaczy, że wiersz działa na odbiorcę, na mnie (:.
pawel kowalczyk dnia 24.10.2011 14:38
Bardzo nietypowy dobor sposobu pisania o fenomenie spolecznym jakim jest miasto. Choc z drugiej strony dobrze jest przeczytac cos innego niz wyswiechtane "swiatla miasta", "neony miasta" itd. Pozdrawiam.
uncja dnia 24.10.2011 14:48
Temat miasta bardzo mi bliski, też się przymierzam, czemu zaraz 'dam wyraz' :) Dobra dynamika, ciekawe skojarzenia - weż pod uwagę uwagi Gloinnen, bo tylko te rzeczy w nim przeszkadzają. Ostatnie cztery słowa absolutnie do skasowania, niestety - wiem, że boli - ja również nie lubię, kiedy mi wycinają i mówią -fee.
Pozdrawiam. u.
Magrygał dnia 24.10.2011 17:42
Heluta - myślę, że te drobne niedoróbki, przynajmniej większość z nich, nie decydują o wyrazie wiersza, więć miło mi przeczytać twe słowa. Pozdrawiam serdecznie, A

Paweł - dzięki, miasto to fascynujący temat i wcale nie musi kojarzyć się ze światłami i neonami :) A

Uncja - dzięki. Wziąłem pod uwagę rady dotyczące wiersa, piramidę i zapomnianą miłość już zmieniłem :) a reszta jest OK, no troszkę zmian wprowadziłem i skrótów, więc niech zostanie dynamika i skojarzenia, o których miło wspomniałaś. I nie oburzam się, gdy radzą mi to czy owo skasować, poetę ponosi, a chłodny odbiór czytelnika pozwala skoncentrować się i wnieść korekty. Czekam więc na twój wiersz o mieście, już wiem, że będzie niezwykły. Zresztą w moim wierszu miasto to tylko pretekst do rozważań o miłośći :))) Pa, A
uncja dnia 24.10.2011 18:27
Nie chwal mnie tak (na zapas), bo będzie mi niezręcznie zgłaszać ewentualne uwagi do tego, co piszesz ;) Podziwiam, że potrafisz spokojnie docenić propozycje skrótów. Mnie zawsze boli przycinanie, chyba kocham wielosłowność. W 'Promieniu Schwarzschilda' też można by wyrzucić pod koniec 'słowa i zdarzenia' ale mi żal...
u.
Magrygał dnia 24.10.2011 18:55
Zgłaszaj, zgłaszaj..... Hej, A
Magrygał dnia 24.10.2011 19:01
Można by było, ale nie wyrzucaj. Mogło zostać: chowam głowę pod skrzydło" i byłoby ok, ale tak jest wieloznaczniej.... No i dobrze. A
Maryla Stelmach dnia 24.10.2011 21:55
bardzo fajny wiersz.pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Literacka Podróż Hes...
Użytkownicy
Gości Online: 13
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89287053 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005