dnia 25.10.2011 06:03
Celne uderzenie. Chylę czoła. Irga |
dnia 25.10.2011 07:12
Jacom - ale mi zrobiłeś niespodziewajkę - pierwszy jai dziś czytam i dobry - ale to miłe - buź |
dnia 25.10.2011 07:35
chapeau bas! Krótko, mocno, w samą dziesiątkę. . Takież o i nasze życie...I te płoty między ludźmi...Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 25.10.2011 08:53
podtrzymuję co napisały poprzedniczki, tylko żeby obraz nie był aż tak czarny, może filozofowie jednak odnajdą drogę w lepsze rejony |
dnia 25.10.2011 09:27
Sama najsmutniejsza prawda w tym wierszu. Ale prawdy mają już to do siebie, że są smutne. |
dnia 25.10.2011 10:58
Bingo. Niezwykle mądrze i trafnie.
Pozdrawiam, Idzi |
dnia 25.10.2011 12:06
trafiony, bardzo dociera. pozdrawiam serdecznie. |
dnia 25.10.2011 14:26
smutna Twoja "dolce vita"...;(...
ale bardzo trafiona- loki chylę;)M |
dnia 25.10.2011 15:54
Tak- prawdziwe i odzierające ze złudzeń... |
dnia 25.10.2011 17:55
Historia autentyczna, niedawno o takim doktorze czytałem. Wiersz wstrząsający, z resztą jak ta prawdziwa historia. Serdecznie pozdrawiam :) |
dnia 25.10.2011 18:07
Podoba mi się. Dobry i celny! Gratuluję i pozdrawiam! |
dnia 26.10.2011 03:55
Co to jest, według Ciebie, "apoteoza"? Osobiście znam facetów z doktoratami, którzy są w trakcie dokonywania podobnych wyborów.
między zsypem a skupem
Wolałbym zobrazowanie przestrzeni "między UNESCO a skupem butelek". Ale ktoś już o tym pisał, dlatego pojawił się cudzysłów.
Pozdrawiam - Tomek |
dnia 26.10.2011 08:53
Tak też bywa, bardzo trafnie ujęty temat i ciekawie przedstawiony. Pozdrawiam! |
dnia 26.10.2011 09:57
Przeczyłbym...Żałowałbym... Gorzko. Jedna z Twoich najlepszych miniaturek. Pozdrawiam. |
dnia 26.10.2011 11:15
Jacam,
bo kto to idzie na filozofię, kiedy jest taka konkurencja :)
Dowaliłeś mocno.
Pozdrawiam z Gandawy |
dnia 26.10.2011 14:30
dolce vita - mondo cane :(
hey |