poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 15.08.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Co to jest poezja?
slam?
...moje wiersze
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Zaśnięcie
w puszce po biszkoptach
SŁOWA PIERWSZE
Zabory
Taki maluteńki
Maska
O przetrwaniu
GÓRY LITERATURY
MOTYLE MYŚLI
optio
Wiersz - tytuł: Słońce na moim kolanie
o dziesiątej nad ranem i kawa. W towarzystwie kilku mężczyzn
i jednej kobiety upijam się, bez mleka. I wszystko byłoby dobrze,
gdyby nie myśli o odległej planecie, jej muzyka przychodzi
w nieoczekiwanym momencie, gdy mieszam kawę łyżeczką, składam
w kostkę całą przyjemność słonecznego poranka. Milczę, żeby
roztrzepać wszystkie kostki lodu, wysypały się na podłogę.
Co za radość, że koło nie jest

kwadratowe, że mój kot leży obok i nie opuści mnie, aż do chwili,
kiedy uśniemy razem. A rano słońce na moim kolanie i kawa,
którą piję w towarzystwie jednej kobiety i kilku mężczyzn. Pomyślałam
o Tacie, że całe to zamieszanie, bez cukru, mogło wytrącić go
z równowagi. Gryzę ziarenka kawy i pluję w najbardziej widoczne
miejsca, na biały obrus, na fotel. Tato, pomyśl

jak kołysałeś mnie do snu. A jeśli za chwilę, to będzie wczoraj, kiedy
nie umiałam pościelić słowa na łóżku - niełóżku, w nieładzie nocnych falbanek
i haftowanych chusteczek zaparzyłeś mi kawę, która nie szkodzi na sen.
Po małej drzemce nie będzie już odległej planety i kwadratowych kół
i moje myśli o Tobie przejdą przez pola i lasy,

uśmiechną się bez grymasu, z niedoskonałą rezerwą na przyszłe czasy. A Ty,
ze mną bądź, w mojej kawie bez mleka, z odrobiną cukru, na języku. Na moim
kolanie i w każdym miejscu jeszcze nienazwanym.
Dodane przez Szklanka dnia 19.04.2012 22:08 ˇ 3 Komentarzy · 736 Czytań · Drukuj
Komentarze
helutta dnia 21.04.2012 08:33
Jest coś w tym wierszu, krąży ciekawymi tematami wokół tajemnicy. Tytuł bardzo adekwatny. Pozdrawiam.
Ewa Włodek dnia 21.04.2012 17:30
kilka razy "podchodziłam" do wiersza i za kazdym razem nasuwa mi się myśl, że jest to swoista forma modlitwy, względnie rozważania. Ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam, Ewa
Szklanka dnia 22.04.2012 17:24
helutta nie wiem czy ciekawymi :) ale dziękuję. pozdrawiam

Ewa Włodek to miło, że ktoś podchodzi do mojego skromnego tekstu kilka razy, nie sądziłam, że tak może być :) dziękuję za Pani zdanie. pozdrawiam
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Konkurs na limeryk o...
XXXIV Sejmik Poetyck...
IX Ogólnopolski Konk...
VII Ogólnopolski Kon...
47. Ogólnopolski Kon...
X Ogólnopolski Konku...
REFLLEKSY po raz dzi...
XLVI Ogólnopolski Ko...
XX Konkurs Literacki...
XXX OK Poetycki im. ...
Użytkownicy
Gości Online: 6
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 462
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: Amitiel

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

94319835 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005