 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: wciąż i wciąż |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 15.03.2015 20:35
Projekcja - nie projekcja? Wiersz każdą swoją frazą zatrzymuje oddech... |
dnia 15.03.2015 20:55
część pierwsza jak luźno wypowiadane zdania
część druga jak fragment opowiadania
część trzecia jak zakończenie epickiej powieści
narastanie emocji jest siłą, która formuję tę kompozycję, piękną bo tajemniczą i tajemniczą bo piękną
... i faktycznie coś z oddechem
pozdrawiam |
dnia 15.03.2015 21:29
Na brzegu rzeki usiadłam i płakałam...
Choć to nie jest historia o rzece tylko o słonych łzach. Dla mnie mistyka tego wiersza odkryła źródło istnienia. Cierpienie- to przepiękny bardzo głęboki wiersz. Nie potrafię się odwrócić od niego plecami. Śmierć - martwy sen i lady Hiob - historia nieokreślona.
Pięknie dziękuję i pozdrawiam. |
dnia 16.03.2015 06:07
dojmująco piękny |
dnia 16.03.2015 06:28
Piekny,jak srebrny sen w ogrodzie zadumania.pozdrawiam |
dnia 16.03.2015 07:20
tekst jednostajnie ciepłokluchowy do zapomnienia - forma i wersyfikacja
powodują tylko znudzenie na odgrzewanym kotlecie |
dnia 16.03.2015 08:03
łapię się na tym, że czekam na kolejne odsłony. niezwykły cykl. ma moc. pozdrawiam. |
dnia 16.03.2015 10:26
Pięknie, czytałam z zapartym tchem. Pozdrawiam. |
dnia 16.03.2015 15:02
Aż któryś z kolei raz sięgnąłem po Twój tomik "Lady Hiob otwiera drzwi".
Pozdrawiam,lir |
dnia 16.03.2015 15:58
Abirecka - heh, zła ze mnie kobieta o sobie lady Hiob ulepiłam i cierpieć jej każę, oddech oszczędzać:) Nie wiem:)
Kaem - dziękuję, nie umiem rozgraniczać liryki i opowieści, i chyba nie chcę:)
Felicja - fajnie, że zwiersz coś odkrył, dzięki:)
Adaszewski - cóż rzec, dzięki:)
Anna kaszuna - dziękuję nardzo:)
Mith - oj no, gotuję jak gotuję, sushi wolę w restauracji:)
Kasiaballou - a wiesz, że ja też czekam, ale z niepokojem, bo co sięgnę po wiersz, to ona się pojawia, i już nie wiem, czy to dobrze, czy źle, dzięki:)
Silva - no to mam kłopot, bo za układ oddechowy odpowiadam, dzięki:)
Lir -no widzisz, pochylasz się nad leżącymi, to i lady Hiob zauwazyłeś w kącie, dzięki:) |
dnia 16.03.2015 15:58
Sorry:(
Anna kaszuba - dzięki:) |
dnia 16.03.2015 17:18
a właśnie, że intrygująco, zatrzymująco i wcale nie "kulinarnie" |
dnia 16.03.2015 19:27
Możesz być na górze, możesz być na dole
Wishbone Ash - Persephone
Twoje wiersze zawsze dają do myślenia, a puenta wspaniała.
Pozdrawiam:) |
dnia 16.03.2015 19:43
moim zdaniem - historia o pewnej dziewczynce, której nie było dane się urodzić i pewnej kobiecie, która...Lady Hiob...Poruszyłaś, i dobrze. Pozdrawiam serdecznie, Ewa |
dnia 17.03.2015 07:23
Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam. Irga |
dnia 17.03.2015 08:03
:):)
Bardzo doby.
Ola. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 17
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 464
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: nadia6767
|
 |
 |
 |
 |
|