 |
Nawigacja |
 |
 |
Wątki na Forum |
 |
 |
Ostatnio dodane Wiersze |
 |
|
 |
Wiersz - tytuł: Heidi (słowo na poniedziałek) |
 |
 |
W Heidi germańskość
była dla mnie podnietą.
Więc starą tradycją dążyłem
do szybkiego zwarcia.
Lecz w lipcu noce chłodne bywają.
Dlatego grzaliśmy się nawzajem.
W blasku pochodni płonących.
Na Merseburgskim zamku.
Przyznaję - wypatrywałem krzyży.
Zaciężnych zbrojnych. Żołnierzy.
Z emblematem śmierci
na dobrze skrojonym mundurze.
Snułem wizje. Ale strzępy historii
wylatywały z pamięci.
Ledwo początki dziejów
zdolny byłem powtórzyć;
wypad Hodona pobitego przez Mieszka
i żarcik Chrobrego z cesarza Ottona
(skrycie odpłacony).
Później przędła opowieść ona.
Był wuj Ludwig co pięknie
grał na fortepianie,
a stryj Wolfgang głębokie pisał wiersze.
Zaś kuzyn Adolf, choć wyglądał
jak poczciwe chłopię,
zdecydowanie maniery miał kiepskie.
Uwielbiał ludziom myszkować
po domach.
W całej Europie.
Ja jej na to słówko o Wandzie,
co niby Niemca nie chciała.
Ona o szaleństwach Ludwika
co czyniły go bliskim
słowiańskiej fantazji..
Wierz mi, tuląc się do mnie
mówiła : Ich verstehe, ya ponimayu -
także dobrze wiem co to jest pokuta,
cały mój ból znajdziesz
u Vonnegut'a.
Przegadaliśmy tak noc całą.
Nagle spojrzała na zegarek.
Zeit für bett! Vrem'a v krovat'?
Nam Słowianom nigdy nie trzeba
takich słów tłumaczyć!
Bez słowa zrzuciłem spodnie.
Pióra husarskie także porzuciłem.
Z boku.
Jakiż piękny był wtedy..
księżyc.
Nad Merseburga zamkiem bloku!
W zwartym szyku natarły na pierś moją
dwie prężne Brunhildy Heidi,
ja nucić śmiało począłem - ułani, ułani...
Ona zaś pocałunkami
oswajała mi usta.
Zanim pora przeszła
na Fausta.
O nie,
ja także języka nie żałowałem.
Gest Słowianina co w największym trudzie
istotne odnajduje zrozumienie
germańskiego ciała.
I ten kontekst lingwistyczno-literacki,
który uwielbiam w takiej konwersacji;
Ich liebe dich, kocham Cię, Ya l'ubl'u tiebja.
.. o Jesu, Jesu, Jesu...
Co w słodkim okrzyku
zawsze brzmi tak samo dobrze
w każdym języku.
Zanim podjęliśmy temat
odsapnęliśmy chwilę.
Wydawało mi się?
Włosy jej bardziej wyjaśniały?
A oczu spojrzenie było nieco słowiańskie?
Ja, przyznaję
germanofilem się stałem.
Całkiem przy Heidi zhardziałem!
Dlatego do dzisiaj się z nią widuję.
Nie ma znaczenie miejsce.
Ważne, że jesteśmy oboje.
Odtąd, (nie tylko) kiedy
spotykam Heidi -
zawsze rozglądam się
za pokojem.
Dodane przez Janusz Gierucki
dnia 26.12.2015 23:45 ˇ
24 Komentarzy ·
915 Czytań ·
|
 |
 |
 |
 |
 |
Komentarze |
 |
 |
dnia 27.12.2015 00:17
Podoba mi się erotyka w Twoich wierszach :)) i jeszcze tu połączenie z historią :)) Przeczytałam z przyjemnością |
dnia 27.12.2015 00:58
Cieszę się razem z Tobą. Biedna Wanda miała depresję dwubiegunową. |
dnia 27.12.2015 01:47
Ten wiersz wywołał uśmiech:) i byłby świetny, ale... jak dla mnie przegadany.
Nieco bym zawęziła, gdyby był mój.
Tytuł jest super:)) może dlatego tak rozwlekły wiersz, skoro to słowo na poniedziałek:))
Bardzo pozdrawiam Autora serdecznie:) |
dnia 27.12.2015 01:50
Milianno. Jak czytasz sama, po prostu lubię pogadać z kobietą przed, w trakcie i po. Nie jesteś do tego przyzwyczajona? |
dnia 27.12.2015 01:52
Milianno. Ale pisuję także krótsze wiersze. Znajdziesz , jak poszukasz. |
dnia 27.12.2015 02:04
Poszukałam już. Jestem ciekawska. Za dnia skomentuję któryś.
No pogadać można:) byle nie zagadać:))
dobranoc, miło mi było Cię poznać:) |
dnia 27.12.2015 02:08
Milianno. Dobranoc i wzajemnie. |
dnia 27.12.2015 08:56
Obsesyjny, niestabilny tekst ... |
dnia 27.12.2015 10:34
Potrzeba mi było innego czytadła,
żeby po przeczytaniu dwu wierszy
szczęka dolna nie była już opadła.
Ujrzałem w tych* dwu wierszach głębię,
że aż mi zaschło od tego w gębie.
I nadal jeszcze jest w ustach sucho,
a zaczynają swędzić i ręka i ucho.
Ale po przeczytaniu wpisów autorskich
wiem, że mój będzie z tych amatorskich
pojmowań poezji na portalu - licznych.
Więc szybko się z tego chyba leczę,
a wręcz poważnie, to teraz zalecę
starania w MENie o kwalifikację
tych wersów, jak dobrą ilustrację
do przedmiotów humanistycznych
i ekonomii - z prawem popytu i podaży;
humanisycznych - bo przecież ślicznych
z poezją o takiej zwłaszcza twarzy.
---------
*leżących obok siebie |
dnia 27.12.2015 11:42
Ciekawa przeplatanka historyczno-erotyczna, tylko merseburgskim i Vonneguta. Pozdrawiam. |
dnia 27.12.2015 17:15
żeteż sie chciało tyyle tego nawrzucać |
dnia 27.12.2015 19:33
Juliusz. Tylko tyle abyś przypomniał sobie nieco historii ze stosunków niemiecko-polskich. |
dnia 27.12.2015 20:14
Chyba poetą raczej nie będziesz.
********
Panie Agamemnon. Na przyszłość proszę merytorycznie oceniać - oczywiście nawet jak najbardziej krytycznie - konkretny tekst, a nie czynić pospiesznych personalnych uogólnień w rodzaju "poetą raczej nie będziesz". To jest ad personam i można uznać owo uogólnienie - bez większych wątpliwości - za prowokacyjne. Przypominam, że pkt 29 Regulaminu PP w sposób wyrazisty zobowiązuje każdego z użytkowników do unikania prowokowania innych userów.
moderator 4
27.12.2015, 22:38 |
dnia 27.12.2015 20:23
Agamemnon.Co ty, (_ _ _) wiesz o poezji?
********
Bez wulgaryzmów proszę. To, że podobnie w pewnym filmie wyraził się pewien aktor nie upoważnia Pana do posługiwania się tą frazą tutaj w zdecydowanie zbyt prowokacyjny sposób.
moderator 4
27.12.2015, 22:23 |
dnia 27.12.2015 20:36
(_ _ _) Usunięto komentarz zawierający prowokacyjne uwagi personalne. Proszę o powstrzymanie się od formułowania takowych w przyszłości. Na razie - w związku z ewidentnym naruszeniem 29 pkt. Regulaminu - otrzymuje Pan upomnienie.
moderator 4
27.12.2015 ; 22:19 |
dnia 27.12.2015 21:25
by przebrnąć Heidi gąszcz buszu
stos konopnego trza suszu
Pozdrawiam.😊. |
dnia 27.12.2015 21:50
Moderator 4Czy niespersonifikowana postać określająca się Agamemnon
jest tutaj przedmiotem szczególnej troski? |
dnia 27.12.2015 21:51
Alfredzie
Susz Cię nigdy nie zawiedzie! |
dnia 27.12.2015 22:14
Ekscelencjo Moderatorze 4 Stosuje tu najbardziej humanitarne zasady. Walczę o każde swoje słowo i staram się zabijać tylko słowem , jeśli to konieczne. Czy nasza cywilizacja nie osiągnęła najbardziej humanitarnej rzeczy w dotychczasowym dorobku? |
dnia 27.12.2015 22:33
Ponadto Ekscelencjo Moderatorze 4 moja druga adnotacja dotyczyła ściśle zwerbalizowanej opinii - nie ad personam niejakiego Agamemnona, lecz odnosiła się ad rem do jego "twórczości". Zatem wnoszę o przywrócenie tego zapisu. |
dnia 28.12.2015 06:17
Ekscelencjo Moderatorze 4 ?
hi hi uśmiałam się niezmiernie |
dnia 28.12.2015 12:17
Magdaleno X Pewnie wiesz najlepiej.-) |
dnia 29.12.2015 19:28
Poziom "literacki" Janusza Gieruckiego zawarty jest w jego poniższej wypowiedzi cytuję:
" brokat wypierdywany w ekstazie bałwochwalnej egzaltacji".
Jeśli napisałem, że autor takich tekstów nie będzie raczej poetą to
z pewnością nie jest to ocena jego osoby lecz jego literackiego sukcesu. |
dnia 30.12.2015 11:47
Agamemnon Skoro tak spodobało Ci się moje określenie Twojej twórczości " brokat wypierdywany w ekstazie bałwochwalnej egzaltacji" to niniejszym wyrażam zgodę abyś stosował to jako motto w każdym przejawie twojej literackości. |
|
 |
 |
 |
 |
 |
Dodaj komentarz |
 |
 |
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
 |
 |
 |
 |
|
 |
Pajacyk |
 |
 |
Logowanie |
 |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
 |
 |
 |
 |
 |
Aktualności |
 |
 |
Użytkownicy |
 |
 |
Gości Online: 13
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanych Użytkowników: 6 459
Nieaktywowani Użytkownicy: 2
Najnowszy Użytkownik: mała katechetka
|
 |
 |
 |
 |
|