poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Piątek, 19.08.2022
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Ostatnio dodane Wiersze
Napuchnąć snem
Eureka
córuś
nieznany list Norwida
Nokturn
Katarzyna
Zaległa sprawa
pudełko po zapałkach
Ogrodowe wróżby
David Attenborough
Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
Chimeryków c.d.
playlista- niezapomn...
Bank wysokooprocento...
,, limeryki"
"Na początku było sł...
Nieustający plebiscy...
Pamiętam
Co to jest poezja?
Konkurs erekcjato 2022
Parafrazy
Licznik odwiedzin
[licznik]
Wiersz - tytuł: KOSMOS

Możesz patrzeć w okno. Droga, dalej drzewa:
klony, jarzębina, śliwy, wiśnie, jabłoń. Życie
z tamtej strony wydaje się lepsze. Tutaj martwe

miejsca, rzeczy nieruchome - marazm, zastój,
klatka, której nikt nie zamknął. Szyba tłumi światło,
zamienia się w pryzmat, stos odblasków, pianę,
przebarwiony obraz. Żaluzje tną okno, każda porcja

rośnie i ożywa nagle. Chciałoby się wyjąć, przecisnąć
pomiędzy, dotknąć czerwonego grona jarzębiny, rozgryźć,
na języku poczuć smak goryczy. Wszystko, byle tylko
nie czuć nieważkości.




Dodane przez reteska dnia 21.09.2007 22:47 ˇ 20 Komentarzy · 1137 Czytań · Drukuj
Komentarze
emba dnia 21.09.2007 23:01
i... Nieznośną lekkość bytu - Milana Kundery przywodzisz tym wierszem

czy to, co jest żaluzją/aluzją/iluzją, czy może to, co w szczelinach jest bardziej rzeczywiste?

piękny wiersz

¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤
słoneczności z mojego przybrzegu
emba
gracjana dnia 22.09.2007 00:31
wydaje sie wszystko przemyślane, nawet wymienione drzewa - rodzace/owocujące i nie. udomowione i dzikie? niby pozorny widok z okna - a stos odblasków. pozdr.
nieza dnia 22.09.2007 11:01
Ta zmiana nastroju z gorącego w zimny - brrrrrrrr , a mimo to przejście
z pierwszej strony w drugą najbardziejsze jak dla mnie.
I coś mi ten wiersz bardzo przypomina, pisałaś już o tym...nie pamiętam w którym wierszu - wierszach...ale znowu inaczej
pozdrawiam :)
nitjer dnia 22.09.2007 11:01
To, co za oknem czasem wydaje się odległe jak krańce Wszechświata. W tym tekście ukazane zostały one wcale niemgławicowo lecz żywo. Kusi by nie tylko patrzeć, ale i otworzyć to okno. Dosięgnąć czerwonego grona jarzębiny. Nie tylko wzrokiem. Wiersz smutny i malowniczy zarazem. Sprawnie i ciekawie napisany.

Pozdrawiam :)
Martinezz123 dnia 22.09.2007 14:06
No no. Ostatnia zwrotka bardzo ładnie.
Wcześniej jest obraz i klimat ale zwróć uwagę że to bardzo często używane rekwizyty:
"Życie z tamtej strony wydaje się lepsze. Tutaj martwe
miejsca, rzeczy nieruchome"

To jest powiedziane bardzo wprost. Zbyt mało tu przetworzenia, poszukania własnego sposobu postrzegania, sposobu nieco innego odkrywającego coś, budującego przeżycie odbiorcy.

Tak samo:
"Szyba tłumi światło,"
"Żaluzje tną okno"
To pierwsze skojarzenia. Znów bardzo często używane.

Jest w tym wszystkim energia, jest obraz ale poszedł bym za pierwszym ciosem i poszukał czegoś olśniewającego w konkrecie:
"dalej drzewa:
klony, jarzębina, śliwy, wiśnie, jabłoń" i nie szedł po tym w abstrakcję - jak już mówiłem bardzo oczywistą - ale spróbował poprzez omówienie poprzez taki konkret który oprócz bycia konkretem znaczy coś jeszcze, nadaje dodatkowy abstrakcyjny sens. Co się dzieje z drzewami? Może tam ktoś jest - ktoś kto robi coś takiego co w nas czytelnikach obudzi wrażenie że tam jest lepiej... (zamiast pisać wprost że życie tam wydaje się lepsze).

Tak bym proponował.
aha - jeśli klony, jabłonie, śliwy to słowo "drzewa" jest absolutnie niepotrzebne. Jest watą.

Pozdrawiam serdecznie.
Sławomir Hornik dnia 22.09.2007 14:09
Zbyt prozaicznie, zbyt opisowo. Brakuje tutaj błysku, czegoś co w angielskim zowią feel.
Właśnie takiego Feel it! mi zabrakło. Chociaż opisane sprawnie i z wyczuciem. Ale nie samo opisanie robi wiersz, ale jeszcze historia weń. Dlatego nie ma story jest prawie jak nie ma wiersza.


Zdrav!
makt dnia 22.09.2007 14:52
taak :) podoba mi sie zdecydowanie puenta :) pozdrawiam :)
Rafał Gawin dnia 22.09.2007 14:58
i znowu klasycyzująco, dwunastozgłoskowcem, tym razem nieco "zakamufowanym" wersyfikacją;) i nie ma problemu. w każdym razie, jak dla mnie, tekst przegadany, miejscami bardzo przegadany, zwłaszcza przez wyliczanki.

ale po kolei:

1. strofa
- czy dla tekstu istotne jest tutaj, jakie drzewa? - darowałbym sobie cały fragment z nazwami.

2. strofa:
- jeśli martwe miejsca, rzeczy nieruchome, jest oczywiste, że mamy do czynienia z marazmem, zastojem - zrezygnowałbym z tego dopowiadania (po takim "cięciu" trzeba będzie "naprawić" rytm, ale w tym już Twoja głowa;))
- wywaliłbym stos odblasków, pianę, / przebarwiony obraz. => po prostu przegadujesz tutaj pryzmat i żaluzje, które tną okno.

3. strofa:
- nareszcie bez zbędnych słów;) w porządku.
+ ładna i jednocześnie sprytna (;)) puenta.

pozdrawiam.
Kuba Sajkowski dnia 22.09.2007 15:38
No bez przesadyzmu z tymi cięciami :)
Fakt, "Życie z tamtej strony wydaje się lepsze." to takin truizm, który każdy w miarę inteligentny czytelnik sobie dopowie. Drzewa do zostawienia, nie: wata ino emfaza :) lubię takie emfazy, zestawienie konkretu z emfatycznym uogólnieniem.

marazm, zastój - takież same uwagi jak w "życie z tamtej strony", jak również "zamienia się w pryzmat". Reszty bym z tej zwrotki nie ruszał, szczególnie tej żalużji.

Żaluzje tną okno, każda porcja

rośnie i ożywa nagle.

Czepianie się "żaluzji", a potem gadanie, że od trzeciej zupełnie ok, skoro "żaluzje" robią ewidentne przejście w trzecią zwrotkę rodzi podejrzenie, że ktoś tu zapomniał, że wierszy się nie czyta fragmentami, tylko całością. No i to tyle mojego o wierszu i o takich tam innych. Superowa puenta. :) pozdro
Martinezz123 dnia 22.09.2007 18:18
Jakub - nie zapomniał. To chyba oczywiste że jeżeli "Chciałoby się wyjąć, przecisnąć pomiędzy, dotknąć czerwonego grona jarzębiny" to żaluzje trzeba (jeśli autorka sobie oczywiście zażyczy) tak zmienić żeby pozostała sens.
Nie zmienia to jednak faktu że "Żaluzje tną okno" jest proste i oklepane.
Emfaza - nie zgodził bym się że akurat to jest emfaza -ani to podkreślenie treści ani użycie silnie nacechowanego słowa. Za to jest zbędnym dopowiedzeniem. Same nazwy drzew - przypuszczam - będą bardziej "emfatyczne" niż słowo "drzewa".

Wierszofilu - Ja bym raczej zostawił właśnie same nazwy drzew niż samo słowo drzewa - konkret moim zdaniem w większości przypadków jest lepszy niż ogół. Inna sprawa że można trochę jeszcze nad tymi nazwami popracować - same z siebie mogą coś robić a jeszcze nie robią. Dobór nazw - dla ich sensów, dla ich brzmienia, dla ich rytmu? Można poszukać.

To takie nasze przekomarzanki Retesko, ale wiersz fajny.
Pozdrawiam.
Zbyszek63 dnia 22.09.2007 19:11
Bezsensowna memłanina.
Kuba Sajkowski dnia 22.09.2007 19:25
Martinez, ja osobiście w kontekście porcjowania żaluzji nie widziałem. A u uznanych poetów nie takie rzeczy czytałem :) w "Białym poniedziałku" Grzebala widzialem w jednym miejscu "szyby oczu", "trujący obłok ciemności" i "miasto w kleszczach lodu". A najśmieszniejsze jest to, że mi się ten wiersz jeszcze do tego podobał ;) oczywista, wiadomo że całość całością, mądrości życiowych rodem z Kasi Kowalskiej być nie powinno. Ale ja nie miałem wrażenia przesadnej prostoty/oklepania. W wierszach rekwizyty nie występują osobno, jeno w łańcuchach i często jak wyjmiemy za dużo elementów to się jedno z drugim nie złoży. Poszczególne elementy się będą co prawda powtarzać w różnych wierszach. Ale język polski ma ileś tam tysięcy, a nie nieskończoność słów :) takie moje wrażenie. Pozdrówki. Autorkę też raz jeszcze ;)
Martinezz123 dnia 22.09.2007 19:34
Jakubie nie trzeba szukać daleko. Wystarczy zajżeć do Różewicza albo do podobno trudnego Białoszewskiego. I w tym ostatnim stanie się jeszcze bardziej jasne jak ważny jesst kontekst użycia.
Tu mnie żaluzje rażą - nie wiem - być może dla tego że sam kiedyś zawzięcie takich przenośni się pozbywałem. Być może dlatego że kontekst im nie pomaga a raczej na nich się wspiera.

Pozdrawiam też.
Werbia Stanisławska dnia 22.09.2007 19:45
- e tam, żaluzje są nie od tak dawna, więc i w wierszach niezbyt ich dużo, mi nie przeszkadzają. Natomiast radzę się wyzbyć natychmiast wyrazu:nagle- jest tak nadużywany przez poetów, że staje się powoli znakiem rozpoznawczym grafomanistyki.
Dla mnie bez nagle Kosmos piękny
Krzysztof Kleszcz dnia 22.09.2007 21:54
Podoba się, ale dokonałem rzeczy strasznej - remixu:

Możesz patrzeć w okno. Droga, dalej drzewa.
Życie z tamtej strony wydaje się lepsze.
Tutaj marazm, zastój, rzeczy nieruchome, klatka,
której nikt nie zamknął. Szyba tłumi światło,
zamienia się w pryzmat, stos odblasków, pianę.
Żaluzje tną przebarwiony obraz, każda porcja
rośnie i ożywa nagle. Chciałoby się wyjąć, przecisnąć
pomiędzy, dotknąć czerwonego grona jarzębiny, rozgryźć,
na języku poczuć smak goryczy. Wszystko, byle nie czuć

nieważkości.
ozon dnia 23.09.2007 07:34
ładna ostatnia zwrotka... nad resztą bym jeszcze posiedział. Pozdro.
cicho dnia 23.09.2007 17:06
przeczytałam ale wrócę, kiedy gorączka spadnie:)
woody dnia 23.09.2007 19:25
może czasem trzeba przegadać, zagadać puste miejsce po kimś, które boli jak cholera w martwym wnętrzu, w którym pozostała tylko nieważkość. i ten kontrast, że na zewnątrz wszystko jest żywe i podąża w rytmie życia jakby nic się nie stało. mnie tam się podoba jak jest. serdecznie/
reteska dnia 23.09.2007 21:42
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze, za to patrzenie z różnych stron i wykłócanie się. :)
Baaardzo, bardzo Wszystkim, a szczególnie przemiłym Panom: Martinezzowi, Wierszofilowi i Kubie (coby nie myśleli, ze przeszkadza mi ich rozbieranie tekstu na cząstki). :)
Macie uściski w "realu". ;)

Ale w ogóle Wszystkim dziękuję za słówka, bo mi okrutnie potrzebna krytyka. :)
reteska dnia 23.09.2007 21:45
I wybaczcie, żem merytorycznej dyskusji nie podjęła, ale po szampanie owa dyskusja nie byłaby merytoryczną. ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Wywiad z Karolem Mal...
Wylane na papier
REFLEKSY XIV Ogólnop...
Nowy tomik Michała W...
IX OKP im. Michała W...
Werdykt jury XLI OKP...
Użytkownicy
Gości Online: 2
Użytkownicy Online: Grain

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64062215 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005