poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUM ˇ KSIĘGARNIA "POEZJA"Piątek, 27.01.2023
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT

KSIĘGARNIA "POEZJA"

LINKI

KONTAKT

Szukaj


Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
,, limeryki"
Co to jest poezja?
playlista- niezapomn...
playlista
Ksiądz Jan Twardowski
@pump_upp - best cry...
EKSPERYMENTY
Chimeryków c.d.
slam?
Brak Tematu
Ostatnio dodane Wiersze
spłonąć z miłości
Polowanie na motyla
Ulica apostatów
Deutsche Opposition
Na Dzień Sekretarki
zbieg
stadium przejściowe ...
Od donikąd
Oddział w C
Elektromagnetycznie
Wiersz - tytuł: Świniobicie
Ojciec ciągnął słowa za szczotką ryżową,
i po mojej podpalanej wieczorami skórze.
Tłumaczył i pokazywał zgrubiałymi dłońmi
na już ostygłej tuszy, jak rozdzielać bez ostrza
Z błony fotografii uśmiecha się dobroduszna twarz,
jakby miał dla mnie jeszcze jakiegoś gościńca,
może nawet mohorycz w butach z długą cholewą w sieni.

Dodane przez Grain dnia 23.01.2023 00:00 ˇ 15 Komentarzy · 313 Czytań · Drukuj
Komentarze
Grain dnia 23.01.2023 00:08
Świniobicie

Ojciec ciągnął słowa za szczotką ryżową,
nawet po mojej sparzonej wieczorami skórze.
Tłumaczył i pokazywał zgrubiałymi dłońmi
na ostygłej tuszy, co można i lepiej rozdzielać bez ostrza.
Z błony fotografii uśmiecha się dobroduszna twarz,
jakby wiózł w burtach furmanki niejednego gościńca.
Może nawet mohorycz, chowaną w długich cholewach
jego butów w sieni. Jak już dogonię wstyd.
Kazimiera Szczykutowicz dnia 23.01.2023 07:26
Dlaczego - "Jak już dogonię wstyd"? Czy pl wstydzi się zabijania świń? Czy nie je mięsa, tak smakowitego?
Dagny dnia 23.01.2023 10:38
Grainku - druga wersja👍,
rozumiem, że szczotka ś.p. Rodziciela ( tak dobrodusznie spoglądającego z fotografii) - lądowała od czasu do czasu również na grzbiecie Juniora - Poety🥹?
Jak to Rzymianie mawiali : statki i chłopców steruje się od tyłu 🥹.

Zawsze szalenie urokliwe są dawne słowa, które stosujesz - będące dla mnie prawdziwym odkryciem i czasem wręcz kulturowym fenomenem.
Wiersz - przywraca pamięć o obyczajach i jak to zawsze u Ciebie .. napisany jest ciepło i z niepodrabialnym poczuciem humoru ;))), serdeczności,D.
Grain dnia 23.01.2023 10:59
Imienniczko mego starego, pl uwielbia sztukę mięsa r11; aż do ostatniego kęsa.
Dagny, od ojca nie dostałem nigdy, nawet, kiedy dziecięciem ciekawskim będąc, stłukłem butelkę jedną lub dwie. Miał ręce jak łopaty, niewyważone. Dzięki.
Dagny dnia 23.01.2023 11:38
Grainku - oczywiście zwracam honor; przepraszam, błędnie zinterpretowałam słowa o ciągnięciu po poparzonej skórze i wstydzie potem. Pozdrawiam!
małgorzata sochoń dnia 23.01.2023 13:22
Fajnie zagrałeś tu słowem "błona". Każdy, kto widział podział tuszy po świniobiciu, albo w ogóle, większe partie mięsa, widział też przezroczystą błonę, okalającą mięśnie. Powięź.Ta " błona fotografii" w kontekście wspomnienia lekcji pobieranej od ojca, jak i cały wiersz - podoba mi się.
silva dnia 23.01.2023 15:45
Bardzo prawdziwie, mnie zatrzymało: jak rozdzielać bez ostrza, bo jest w tym wiele czułości wobec zwierzęcia, które jednak musieliście zabić... Pozdrawiam.
adaszewski dnia 23.01.2023 19:17
Się zaczepianie, nie tą razą.
Gloinnen dnia 24.01.2023 00:08
Bardzo lubię takie sceny rodzajowe, są pełne autentyzmu, bez pozłoty. A jako że ze mnie rasowy mieszczuch, to tym bardziej fascynują, pokazując taką stronę rzeczywistości, której dotąd nie znałam, i to z interesującej, intymnej perspektywy.

Kolejne wersje utworu to zapis zmagań ze słowami, które trudno zmusić do współpracy. Ale dzięki czytaniu i porównywaniu ich obraz staje się pełniejszy. Obserwacja procesu twórczego "na żywo" jest zatem ciekawa, poszerza odczyt.

Takie tam "czepliwe koty"z mojej strony:

"może nawet mohorycz" - ja czytam bez "może nawet".

"wiózł (...) gościniec" - chyba tak powinno się powiedzieć (gramatycznie).

Ale to drobiazgi. Może tak, może nie...

Pozdrawiam,
Glo.
Grain dnia 24.01.2023 00:27
silva, małgorzata sochoń, adaszewski - dzięki

Gloinnen r11; dzięki.
Może nawet mohorycz r11; tak myślał młodzian.
Gościniec, prezent z drogi. Niejednego gościńca regionalizm, który przerósł w narratora.
Pozdrawiam.
Grain dnia 24.01.2023 00:41
Świniobicie

Ojciec ciągnął słowa za szczotką ryżową,
nawet po mojej sparzonej wieczorami skórze.
Tłumaczył i pokazywał zgrubiałymi dłońmi
na ostygłej tuszy, co można i lepiej rozdzielać bez ostrza.
Z błony fotografii uśmiecha się dobroduszna twarz,
jakby wiózł w burtach furmanki gościńce z drogi.
Może i mohorycz, do schowania w sieni w długich cholewach
jego butów. Do czasu jak dorosnę i dojrzeję do wstydu.
Gloinnen dnia 24.01.2023 01:34
Ten wstyd zastanawia...
że niby chodzi o przeszłość, która w nowoczesnym świecie razi swoją przaśnością?
Do tego nie powinno się nigdy dorosnąć, choć pewnie w jakimś sensie to nieuniknione.
Chyba, że peel wstydzi się, że się wstydzi, jak Pijak w "Małym Księciu.
Bo się zapomina, bo się nie docenia, bo korzenie uwierają...
A może całkiem źle interpretuję ten fragment?
Grain dnia 24.01.2023 03:35
Wszystko można wytłumaczyć, dobrać sobie jakąś teorię, pasjącą motywację.
Pewnie czytałaś Lorda Jima autorstwa J. Conrada. Na końcu padają słowa : Przychodzę pełen żalu.
Robert Furs dnia 24.01.2023 16:56
dla mnie obie wersje w swoisty sposób ciekawe, :) pozdrawiam,
Vic51 dnia 25.01.2023 13:30
Klimatyczny obrazek z przeszłości. Z ujmującą nutą nostalgii
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Współpracują z nami

agencja zatrudnienia

REKLAMA GOOGLE

Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
Komunikat ws. Stowar...
Kolejny tom poetycki...
Wiersze na murach Kr...
Międzynarodowy Festi...
Portal rusza po prze...
REFLEKSY XV Ogólnopo...
X OKP im. Michała Wi...
I OKP „debiutJ...
Pożegnanie literata ...
Noworocznie
Użytkownicy
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 265
Nieaktywowani Użytkownicy: 0
Najnowszy Użytkownik: Michał Mamet
Licznik odwiedzin
[licznik]

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

64692531 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005