|
Gonitwą,
krokiem zuchwałym,
bez troski,
rośnij.
- Może morze zatopiło wyspy,
może oceany wyschły?
- Chodź...
idźmy razem, nie idź sam,
pójdź tą drogą - nie idź tam...
Idź prosto,
górnym tropem
- nie wspak,
nie złotem, nie błotem.
Idź z nimi - nie idź z nimi
owczą nocą,
idź zbożem,
nie morzem
pokotu,
wędrownej lawiny
bezdrożem...
- Nie nicuj słów,
aleją głupców
mroku nie wikłaj
- spłosz wirtualne zaułki.
W pogromcę nawyku,
w poskramiacza niemocy
cały się obróć
- życia hasłem nie loguj.
Trefnymi, na przekór,
imion
nie podmieniaj,
śmierci nie ponaglaj
- zdążysz.
- Nie budź snów,
dziel szczęście,
znajomego nie gaś krajobrazu
- wymądrzaj się bólem.
Cierpkiej pamięci nie opłakuj
- tylko przyjaźń
i miłość,
w pył obróconą.
Dodane przez Grzegorz Moss
dnia 22.08.2026 06:36 ˇ
0 Komentarzy ·
5 Czytań ·
|