|
Leżę w swym łóżku
I patrzę przed siebie,
A na kołku przede mną
Wisi coś co chce być u Ciebie.
Torebka wisi, torebka mała.
Na zewnątrz złota, a w środku biała.
Wisi i krzyczy dookoła wszędzie:
Co ze mną będzie?!
Niech ktoś ją weźmie.
Niech ktoś ją przygarnie.
Nie chce by tu wisiała
I tak trwała marnie.
A choćby na kredki
Niech ją ktoś przeznaczy.
Na spinki, grzebienie,
Lub ścierki do naczyń.
Niech robi za worek,
Lub zwykłą ozdobę.
Niech jakieś miejsce
Po prostu znajdzie sobie...
Dodane przez jo2
dnia 04.11.2007 19:35 ˇ
8 Komentarzy ·
900 Czytań ·
|