poezja polska - serwis internetowy

STRONA GŁÓWNA ˇ REGULAMIN ˇ WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW ˇ IMAK - MAGAZYN VIDEO ˇ AKTUALNOŚCI ˇ FORUMSobota, 02.05.2026
Nawigacja
STRONA GŁÓWNA

KONKURSY LITERACKIE

REGULAMIN
POLITYKA PRYWATNOŚCI

PARNAS - POECI - WIERSZE

WIERSZE UŻYTKOWNIKÓW

KORGO TV

YOUTUBE

WIERSZE /VIDEO/

PIOSENKA POETYCKA /VIDEO/

IMAK - MAGAZYN VIDEO

WOKÓŁ POEZJI /teksty/

WOKÓŁ POEZJI /VIDEO/

RECENZJE UŻYTKOWNIKÓW

KONKURSY 2008/10 (archiwum)

KONKURSY KWARTAŁU 2010 - 2012

-- KONKURS NA WIERSZ -- (IV kwartał 2012)

SUKCESY

GALERIA FOTO

AKTUALNOŚCI

FORUM

CZAT


LINKI

KONTAKT

Szukaj




Wątki na Forum
Najnowsze Wpisy
slam?
"Na początku było sł...
Ksiądz Jan Twardowski
FRASZKI
...moje wiersze
Czy ten portal "umarł"?
Bank wysokooprocento...
playlista- niezapomn...
Co to jest poezja?
Czy są przechowywane...
Ostatnio dodane Wiersze
Jestem więc jeszcze ...
Tylko
uśmierzając bezsenność
CZY TO?
Możskie rzeglugi
Zdrowie dla zuchwałych
Wspomnienie
Cała zieleń wychodzi...
Na odznaczenie
Nasze rendez-vous
Wiersz - tytuł: Zorze poranne.
Zaspałem.
Dwanaście godzin snu, zmęczenie tak wielkie, że nawet tyle nie wystarczyło.
Moi kumple maszerują ulicą Floriańską już od dwóch godzin.
To oni, mają tarcze z dykty i grube teksty.
Ciężko nie zauważyć.

Podnoszę się powoli, mam gorączkę i głowa mnie boli.
Przy ruchu wyczuwam luzy w czaszce, kulisty ból gardła.
Przecież wiesz, że nie noszę szalika, chociaż w nocy wszystko zamarza.
''Nie chciałem cię obudzić, przepraszam.''
''Nie miałeś, być tam, wiesz gdzie?''
''Nie, nie miałem, nie dzisiaj.''
Twoje oczy są malutkie bez okularów.

W kuchni jasność mrozi moje ciało, a może to tylko Ty oszczędzasz na ogrzewaniu?
Przeczesuję włosy łonowe przez materiał bokserek i zapalam tego pierwszego z ostatnich.
Marek podnosi transparent.
Do cholery, przecież nikogo nie obchodzi to, że jesteś homo.
Marek, kurwa, po co ci ten popierdolony free jazz.
Strzepuję popiół na talerz.
Opieram głowę na dłoni, łokieć na stole, stół już dawno oparł się na podłodze.
Mam lęk wysokości kochanie, zawsze chciałaś poznać moje słabe strony.

Zaspałam.
Wychodząc z pokoju uderzyłam dłonią w niedomknięte drzwi od łazienki.
Nie, ja naprawdę nigdy nie przeklinam.
Tylko raz chyba, kiedy Andrzej mnie wkurwił.
Mam niesmak w ustach.
Pomyślałabym, że to po wczorajszym seksie, ale przecież mam tak co rano.

''Agnieszka, posłuchaj, czy szef się zorientował?''
''Nie, raczej nie, ale się skapnie o w pół do dziesiątej.''
''Jezu, nie zdążę. Dobra, zobaczymy się dzisiaj.''
Cześć - Cześć.
Sama mu wspomnisz, że mój boks stoi pusty.
Najlepsza przyjaciółko z czarnych snów o kapitalizmie.
Andrzej siedzi i pali.
On i tak kiedyś spłonie, nie warto tam wchodzić i powiedzieć.

Kluczyki od wozu wrzuciłam do kieszeni i mało nie wypadły, kiedy siadałam na muszli.
Zapewne w tej gazecie nie znajdę nic mądrego, w końcu kupiłam ją wczoraj.
Szczotkuję zęby w pośpiechu, obijam dziąsła plastikiem i akceptuję brak makijażu.
Bagietka smakuje chlebakiem i zasadowym wnętrzem moich ust.
W windzie robi mi się słabo.
Kiedy wspinaliśmy się na Giewont nie dałam po sobie poznać, że boję się wysokości.

Dodane przez harpro dnia 08.12.2007 07:46 ˇ 2 Komentarzy · 893 Czytań · Drukuj
Komentarze
Krzysztof Peregrinus dnia 08.12.2007 07:54
Msz, trochę nazbyt się rozchodzi i wymaga przycięcia.
Pzdr.
konto usunięte 10 dnia 08.12.2007 11:47
Sprozaizowane ale tempo narracji nie siada , czytałem z uwagą.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Pajacyk
[www.pajacyk.pl]
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktualności
XVI OK Literacki im....
XII Konkurs Poetycki...
III Wisznicki Ogólno...
XIII Ogólnopolski KL...
XVI Ogólnopolski KL ...
Konkurs Poezji Purno...
XXXI Ogólnopolski Ko...
XLVI Ogólnopolski Ko...
Drodzy panstwo
Promowanie ANTOLOGII...
Użytkownicy
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 6 457
Nieaktywowani Użytkownicy: 1
Najnowszy Użytkownik: Artik23

nie ponosimy żadnej odpowiedzialności za treść wpisów
dokonywanych przez gości i użytkowników serwisu

PRAWA AUTORSKIE ZASTRZEŻONE

copyright © korgo sp. z o.o.
witryna jako całość i poszczególne jej fragmenty podlegają ochronie w myśl prawa autorskiego
wykorzystywanie bez zgody właściciela całości lub fragmentów serwisu jest zabronione
serwis powstał wg pomysłu Piotra Kontka i Leszka Kolczyńskiego

89446685 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.7 © 2003-2005